Kocimiętka i inne rośliny bezpieczne dla kota

Najczęściej kotu wręczamy zabawkę czy drapak. A może by tak dać mu jakieś kwiaty, które są bezpieczne dla kota jak kocimiętka?

Kwiatek musi więc być nie tyle piękny, co bezpieczny. Istnieją trzy gatunki roślin, które zachwycą mruczka: kocimiętka świeża lub suszona, kozłek lekarski (waleriana) i suszone liście aktinidii (owoce tej rośliny to kiwi). Ich wspólną cechą jest działanie zniewalające na koty i dostarczające im potężnej dawki przyjemności. Nawet jeśli zwierzak je zje, nic się nie stanie.

Kocimiętka – 10 minut odlotu

Najłatwiej dostępna jest kocimiętka (Nepeta cataria). Zawarte w jej liściach terpeny, zbliżone budową i działaniem do kocich feromonów, wywołują u większości kotów stan euforii, objawiający się rozluźnieniem, mruczeniem, tarzaniem się, ochotą na zabawę i pieszczoty.

Pomimo silnego oddziaływania na mruczki, przypominającego narkotyczne odurzenie, kocimiętka jest bezpieczna i nie uzależnia. Reakcja na nią trwa 10–15 minut, po czym kot przestaje się nią interesować. Kolejne pobudzenie następuje zwykle po kilku godzinach.

Kot gryzie roślinę
fot. Shutterstock

Najlepsza z doniczki

Kocimiętkę możemy uprawiać przez cały rok – w domu, w doniczce. Po ścięciu gałązek z listkami nie wyrzucamy pozostałych łodyg i korzeni – za jakiś czas pojawią się nowe pędy. Najsilniej działają świeżo wysuszone listki i gałązki. Kupna kocimiętka może być zwietrzała.

Około 10% kotów pozostaje nieczułych na działanie tego zioła. Jest to uwarunkowane genetycznie. Poza tym odporne są na nie małe kociaki, a starsze mruczki reagują słabiej niż te w wieku rozrodczym. Jeśli kot zignoruje kocimiętkę, spróbujcie lekko nasączyć zabawkę lub drapak kroplami walerianowymi.

Podwójna euforia

Można też kupić zioło kozłka lekarskiego i po sproszkowaniu wcierać w kocie akcesoria. Dobrym wyborem będzie także susz z aktinidii. Łączy w sobie dwa rodzaje substancji działających euforyzująco na koty: jeden tożsamy ze związkiem z kocimiętki, drugi – występujący w walerianie.

Kot wącha doniczkową roślinę
fot. Shutterstock

Kocie szaleństwo na parapecie

Kot w domu nie musi oznaczać pożegnania z żywymi roślinami. Świetnym wyborem będą zioła. Oto kilka roślin bezpiecznych dla kotów.

  • Bazylia – poprawia trawienie i samopoczucie psychiczne zestresowanych zwierząt (i ludzi). Działa bakteriobójczo i przeciwwirusowo. Niektóre koty uwielbiają podgryzać jej listki. UWAGA! Bazylia występuje w kilku odmianach, np. cytrynowej, cynamonowej, sałatowej – może się okazać, że tylko jedna przypadnie mruczkowi do gustu.
  • Melisa – ma właściwości rozluźniające, poprawia nastrój, ogranicza stres. Bywa dodawana do kocich karm.
  • Kolendra siewna – kluczowe zioło w kuchniach niemal całego świata. Działa moczopędnie, uspokaja i poprawia trawienie.
  • Koper ogrodowy – i zielona natka, i nasiona wspomagają procesy trawienne. Koper poprawia apetyt, lekko obniża ciśnienie krwi – dlatego może wspomóc koty cierpiące na niewydolność nerek.
  • Tymianek – a właściwie macierzanka tymianek – na niektóre koty działa podobnie jak kocimiętka. Pobudza i zachęca do zabawy. Ma też korzystny wpływ na stan skóry i sierści oraz wykazuje silne działanie przeciwpasożytnicze.
  • Rozmaryn – bogaty w błonnik, witaminy i przeciwutleniacze. Poprawia trawienie. Nie należy go jednak podawać zwierzętom młodym, w ciąży i chorym na padaczkę.
  • Mięta – koi śluzówkę żołądka i przewodu pokarmowego, wspomaga trawienie, uspokaja, ale też przepędza pchły. Z tego powodu bywa dodawana do ziołowych mieszanek przeciwpchelnych.
  • Oregano – najsilniej kojarzone z kuchnią śródziemnomorską. Olejek z tego zioła ma działanie przeciwgrzybicze, przeciwpasożytnicze i oczyszcza organizm z toksyn.
  • Pietruszka – ma właściwości moczopędne i ogólnie wzmacnia organizm. To silny przeciwutleniacz i wzmacniacz odporności. Jest polecana kotom z problemami urologicznymi.
  • Rumianek pospolity – znany jest z właściwości rozkurczowych, przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych i uspokajających. Stosuje się go do leczenia suchej i podrażnionej skóry. UWAGA! Wyglądający podobnie do rumianku pospolitego rumian rzymski jest szkodliwy dla kotów!
Autor: Joanna Nowakowska