Kot regularnie okrada sąsiadów. Teraz interesuje się nim policja

zdjęcie ilustracyjne, fot. Shutterstock

Uwaga! Podajemy rysopis kociego złodziejaszka, który regularnie okrada swoich sąsiadów. Ostatni rabunek zainteresował funkcjonariuszy, którzy mają z nim „porozmawiać”. Czy to oznacza koniec trzyletniej przestępczej działalności Keitha?

W Nowej Zelandii, a dokładnie w Christchurch, regularnie dochodzi do grabieży. Świat poznał już kilku kocich złodziejaszków. Ten jednak swoimi umiejętnościami zdaje się przebijać koleżków ze swojej profesji, a nawet słynnego dżentelmena Lupina. Przedstawiamy wam profil złodziejaszka, który od trzech lat okrada swoich sąsiadów.

Przestępcza działalność

Na imię mu Keith, ma 5 lat i czarne umaszczenie. Przedmioty, które należą do sąsiadów, przywłaszcza sobie od około trzech lat. Keith jest dumny ze swoich zdobyczy i przynosi je do domu. Do tej pory nie rozumie, dlaczego Ginny i David Rumbold nie są zadowoleni z jego działalności. Być może dlatego, że – jak to żartobliwie zasugerowali opiekunowie – nie przynosi diamentów i pieniędzy. Z czego w takim razie Keith okrada swoich sąsiadów? Chociażby z koronkowej bielizny, koszul, czapek czy butów. W przypadku ostatniego łupu nie pomagają nawet 2,5 kilogramowe obciążniki. Pięcioletniego kota czasami tak ponosi, że ciągnie za sobą sznur ze schnącym praniem. Jakby tego było mało, do domu przynosi również węgorze. Ostatnią kradzieżą Keitha zainteresowała się lokalna policja.

Koci złodziejaszek wpadł…

O przestępczej działalności mieszkańca Christchurch zaczęły rozpisywać się media na całym świecie. Kot przyniósł do swojego domu bongo i torebkę strunową, która zawierała niezidentyfikowany biały proszek. Przy okazji zostawił pod drzwiami też bieliznę.

Szczególnie niepokojące jest ostatnie znalezisko Keitha. A mianowicie bongo – narzędzie używane do palenia marihuany. Zajmiemy się narzędziem i porozmawiamy z kotem o tym, skąd je nabył – skomentował rzecznik policji (www.polsatnews.pl).

Opiekunowie nie nadążają za grabieżami pupila. Dlatego przed domem umieścili pojemniki, w których znajdują się wszystkie zdobycze kota, by każdy poszkodowany mógł samodzielnie odzyskać ukradzione rzeczy. Tuż nad pudełkami wywiesili kartkę z przeprosinami. Ciekawe, czy po torebkę z białym proszkiem też ktoś się zgłosi…

emiteo

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

źródła: www.polsatnews.pl, www.wprost.pl

Autor: Magdalena Olesińska
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments