Kot pomaga kozie wychować koźlęta


Wiele słyszy się o przyjaźniach międzygatunkowych zwierząt, ale czy kocur może być położną dla kozy i nianią dla koźląt?

Był sobie biało-rudy kot i były sobie kozy. Mieszkały na pewnej amerykańskiej farmie…

kot i kozy na farmie
fot. lovecatmeow

Puchaty rudo-biały kot któregoś dnia przywędrował na jedną z farm w Zachodniej Wirginii (USA). Mieszkańcy poddali go zabiegowi kastracji w ramach programu TNR (złap – wykastruj – wypuść), to miał być półdziki kot, jakie żyją obok człowieka w wielu gospodarstwach.

Kot gospodarski

Pretty Boy – jak go nazwano – okazał się kotem niezwykłym. Nie tylko oswojonym i łagodnym. Przejawiał niespotykaną troskę wobec zwierząt gospodarskich, szczególnie tych słabszych i wymagających opieki. Jednak najsilniejsza więź połączyła go z… kozą!

kot i kozy
fot. lovecatmeow

Kozia kocia niania

Koza Copper oczekiwała potomstwa, była w końcowym okresie ciąży. Kot towarzyszył jej stale. Spędzał całe dnie w jej pomieszczeniu, spał przytulony do niej, chodził za nią krok w krok, nawet masował delikatnie brzuch samicy, jakby chciał przynieść jej ulgę i pomóc w porodzie.

kot i kozy
fot. lovecatmeow

Było to o tyle dziwne, że na farmie przebywało wiele kóz, i wiele było ciężarnych, jednak tylko Cooper przyciągnęła uwagę Preety Boya.

Gdy na świat przyszły koźlęta Copper, kocur nie przestał dotrzymywać towarzystwa przybranej rodzince.

kot i kozy
fot. lovecatmeow
kot i kozy
fot. lovecatmeow

Czasem siada na płocie i obserwuje z góry otoczenie, trzymając pieczę nad stadkiem.

kot i kozy na farmie
fot. lovecatmeow

Gdy są na pastwisku, kot pilnuje malców ze zdwojoną uwagą.

Opublikowany przez Pretty Boy & Copper Wtorek, 7 lutego 2017

Pretty Boy daje Copper i jej dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Na równi z koźlą mamą znosi cierpliwie dokazywania maluchów i stara się pomagać w ich wychowaniu. Jednak to do Copper najbardziej lubi się przytulać.

źródło: Facebook, lovecatmeow

Autor: Joanna Nowakowska