kot z ludzką twarzą

Ciekawostki

Czy to możliwe, żeby kot miał ludzką twarz? Poznajcie Valkirię i jej rodzeństwo

Jej imię w nordyckiej mitologii oznacza piękną wojowniczkę. Valkiria to dwumiesięczna kotka, która na całym świecie wzbudza skrajne emocje.

Są pewne obrazy, których po zobaczeniu nie da się zapomnieć. Jednym z nich jest z pewnością portret tego kota. Zdjęcia „kota z ludzką twarzą” od kilku dni krążą po Internecie i trudno przejść obok nich obojętnie. No właśnie, kot z ludzką twarzą – czy to w ogóle możliwe?

Valkiria – oto kot z ludzką twarzą

Jej imię w nordyckiej mitologii oznacza piękną wojowniczkę. Valkiria to dwumiesięczna kotka, która na całym świecie wzbudza skrajne emocje. Jedni są nią zachwyceni, inni odrobinę… zdegustowani. Trzeba przyznać, że ten mały kociak rasy maine coon jest jednocześnie uroczy, ale i zarazem trochę… przerażający.

Kociak pochodzi ze stolicy Rosji i to od podboju Moskwy rozpoczęła się jego kariera. Tatyana Rastorguyeva, opiekunka Valkirii miała dostać wiele wiadomości sugerujących, żeby wybrała się ze swoim pupilem na casting do jakiegoś horroru. Cóż, prawdę mówiąc, Rosjanka mogłaby zapewnić nawet całą obsadę takiej produkcji, gdyż w swojej hodowli ma kilka innych „ludzkich kotów”. Wszystkie wyglądają, delikatnie mówiąc… interesująco! Spójrzcie na nie – oto Furia, Finfolk i Volvo:

Jedni komentują to w ten sposób:

„Właśnie ujrzałam swój nocny koszmar. To po prostu trochę przerażające”.

Inni w taki:

„Cóż, to straszne jak diabli”.

Jeszcze inni natomiast:

„Prześliczna i oryginalna koteczka. Chcę taką! A najlepiej całą gromadkę!”

Ciekawie by było, gdyby kociaki mogły poznać w przyszłości psa Yogiego. Z pewnością łączy ich podobny wygląd i podobieństwo do człekokształtnych. A może okazałoby się, że są podobni w czymś jeszcze?

Fot. Facebook/Chantal Desjardins

Sekretem osobliwego, „ludzkiego” wyglądu Valkirii są prawdopodobnie jej niezwykłe oczy. Większość udomowionych kotów ma pionowe źrenice, natomiast u tego kociaka są one okrągłe. Owalny pyszczek także robi swoje.

Kot z ludzką twarzą to nie lada atrakcja. Oby sława nie uderzyła tej rodzince zbytnio do głowy! Bycie człowiekiem, a do tego sławnym człowiekiem, ma wprawdzie swoje plusy, ale także i sporo minusów. Niech lepiej mruczki zajmą się swoimi kocimi sprawami 😉

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników