Na topie

Kotka Karla Lagerfelda wydaje własną książkę oraz kolekcję ubrań i kosmetyków

To nie jest zwykły kot domowy. To jest Choupette, największa gwiazda wśród zwierząt swoich czasów. "Byli Lassie, Bubbles, Flipper, Dolly... Ale...

To nie jest zwykły kot domowy. To jest Choupette, największa gwiazda wśród zwierząt swoich czasów. „Byli Lassie, Bubbles, Flipper, Dolly… Ale nawet oni nie doczekali się książki o swoim życiu. A o jednej Choupette będzie 128-stronicowa publikacja” – donosi „Daily Telegraph”.
Jesienią na rynku pojawi się „Choupette: The Private Life of a High-Flying Fashion Cat”, która opowie o jej światowym życiu. Choupette wypuści też na rynek własną kolekcję mody i kosmetyków. Trwają właśnie sesje zdjęciowe, których główną modelką jest Choupette.

Choupette to ukochana biała kotka Karla Lagerfelda. W 2011 roku model Baptiste Giabiconi, muza wielkiego kreatora mody, zostawił ją pod jego opieką, kiedy wyjechał na Boże Narodzenie. Karl zakochał się w Choupette i już jej nie oddał. Kreator wyznał nawet, że tak bardzo zakochał się w swojej kotce, że gdyby mógł, to by się z nią ożenił, ale prawo nie przewiduje małżeństw ludzi i zwierząt.

To pierwsza (i jedyna) kobieta w moim życiu. Dwa tygodnie przyglądałem się jej z daleka, bo wydawało mi się, że jest zbyt słodka, ale potem zapragnąłem z nią zamieszkać na stałe. I dałem jej na imię Choupette, co po francusku znaczy „kochanie” – główny projektant domu mody Chanel opowiada w wywiadzie dla branżowego magazynu „WWD”.

Choupette jest bez wątpienia kotem wyjątkowym. Prawdziwą księżniczką świata mody. Ma iPada, własny odrzutowiec, ochroniarza, szofera, służbę na każde miauknięcie, profile na Twitterze i Instagramie, dwie pokojówki: jedna na dzień, druga na noc, bo kotka nie lubi być sama. Jej ulubiona opiekunka, Madame Françoise, codziennie prowadzi dziennik, w którym odnotowuje każdy ruch Choupette. Kotka ma też osobistego weterynarza – Madame Horn, która reaguje na jej wszystkie złe nastroje. Ma też własnego kucharza, a posiłki zjada przy stole na naczyniach najbardziej luksusowych marek: Goyard czy Louis Vuitton. Karl nie wyobraża sobie bez niej życia.

Nie chce jeść na podłodze, dlatego lunch i kolację zjada, siedząc ze mną przy stole. Śpi ze mną na tej samej poduszce. Zachowuje się jak zepsuta kobieta – śmieje się Karl.

Choupette jest podobno niezwykle inteligentna. Potrafi korzystać z iPada, ale bojkotuje telewizję, odwracając się wymownie tyłem do ekranu. Docenia dobrą literaturę. – A jak nie śpi, to słucha muzyki. Panna Choupette kocha latynoskie dźwięki, ale nienawidzi opery.” – dodaje Karl.

Jej status celebrytki kreują media – nie tylko jest bohaterką artykułów, ale i modelką sesji zdjęciowych; regularnie pozuje dla „Vogue’a” i „Harper’s Bazaar”. Doczekała się też własnej kolekcji mody i akcesoriów. Linia obejmuje czapki, szaliki, rękawiczki, torby, pokrowce na smartfony i tablety, a także breloczek. Można kupić jedynie w sklepach Karla Lagerfelda w Paryżu, Berlinie, Monachium, Amsterdamie, Pekinie, Szanghaju i Antwerpii. Ceny od 45 euro (za wełnianą czapkę z uszami i wąsami) do 340 euro za skórzaną torebkę na zakupy.

Zimą na rynku ma pojawić się limitowana kolekcja makijażu dla japońskiej marki Shu Uemura. Linia o nazwie Shu-Pette będzie się składać m.in. z futrzanych sztucznych rzęs i lakieru do malowania pazurów. „Może to dziwne, ale to pierwszy raz, gdy domowy zwierzak współpracuje z międzynarodową marką kosmetyczną” – zauważył magazyn „Marie Claire”.
Jak donoszą media, kosmetyki mogą mieć związek ze słynnymi cytatami kotki, np. „queen of catnaps” czy „social media’s most wanted”.

Luksusowe życie Choupette zostanie opisane w książce wydawnictwa Thames & Hudson. „Choupette: The Private Life of a High-Flying Fashion Cat” i będzie zawierać sekcje dotyczące diety, urody, zdrowia i mody, a także zapiski jej ulubionej pokojówki i osobistego weterynarza. Słowom mają towarzyszyć zdjęcia zrobione przez Lagerfelda, również te u boku sławnych modelek, jak Laetitia Casta i Linda Evangelista.

Książka o luksusowym życiu Choupette ma pojawić się w sprzedaży od 15 września 2014 i będzie kosztować 10 euro.
 

źródło: internet, TVN24

Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *