Lick – urządzenie do mycia ciała inspirowane kocim językiem


A gdyby ludzie potrafili myć się w taki sposób, jak koty? Niewykluczone, że już wkrótce będzie to możliwe.

nKocia samowystarczalność w temacie higieny osobistej chyba od zawsze fascynowała ludzi. Mruczkowi nie potrzeba wanny ani mydła, ani nawet wody, by skutecznie oczyścić całe futerko. Natura wyposażyła go w doskonałe narzędzie – pokryty wypustkami, szorstki niczym tarka język. Niewykluczone, że współczesna technologia umożliwi stworzenie „kopii” na ludzki użytek – projekt jest już gotowy, a urządzenie nosi nazwę Lick.

Koci język zamiast gąbki?

Autorką koncepcji niezwykłego urządzenia jest Irina Samoilova, która swój pomysł zaczerpnęła z życia. Rosjanka zajmowała się chorą babcią, która nie była w stanie samodzielnie się poruszać i wymagała kompleksowej opieki, w tym – pomocy w zachowaniu higieny. Irina odkryła, że poza standardowymi, nawilżanymi chusteczkami bądź po prostu zwykłymi ręcznikami brakuje innych opcji, które umożliwiłby skuteczne umycie przykutej do łóżka osoby. W poszukiwaniu wygodniejszego rozwiązania, kobieta wymyśliła Lick. To urządzenie przypominające szczoteczkę, która zamiast włosia czy zwyczajnych silikonowych kolców, ma fakturę kociego języka.

View this post on Instagram

Победа в #LexusDesignAward !!!! 2042 заявки из 79 стран и только 6 финалистов! И наша студентка первого курса магистратуры Ирина Самойлова @samoylova_irene вошла в их число!??? В качестве награды все финалисты получают по 25 000 $ на создание действующих прототипов своих проектов, а так же менторство и помощь в работе над проектом ведущих мировых промышленных дизайнеров: @joedoucet @bethangray @philippemalouin и @shohei_shigematsu Ира вышла в финал с проектом #lick – портативный очиститель для тела, который работает по принципу кошачьего языка. «LICK» сможет помочь лежачим больным или путешественникам, которые долго время не имеют доступа к душу и ванне, соблюдать ежедневную гигиену. Устройство будет работать по принципу моющего пылесоса – в корпусе будет спрятан механизм и ёмкости с водой, а чистящий элемент будет иметь поверхность очень похожую на кошачий язык – мелкие ворсинки будут захватывать всю лишнюю влагу и загрязнения. Сейчас все финалисты и менторы встретились в Нью-Йорке, чтобы познакомиться и обсудить дальнейшую работу над проектами. А все результаты и прототипы по итогам совместной работы будут представлены в апреле в Милане в рамках недели дизайна. Поздравляем Иру с этим невероятным результатом!!!! Статья про победителей – в шапке профиля. #строганока#кафедрамебели#конкурс#инновация#инновационныйдизайн#lexusdesignaward#design#industrialdesign#дизайнконкурс#кудапойтиучиться#кошка#кошачийязык#bodycleaner#cat#котики#любителикошек

A post shared by Кафедра Дизайн Мебели (@furniture_design_stroganovka) on

Prawdziwy koci język pokrywają maleńkie, skierowane do tyłu kolce zbudowane z keratyny (tej samej, która wchodzi w skład włosów i paznokci). Nazywa się je brodawkami – ich unikalna struktura sprawia, że działają niczym haczyki. Pozwalają usuwać brud, martwe włosy i rozprowadzać dobroczynne sebum. Irinia chciała, by jej urządzenie miało jak najwięcej z tych funkcji. Zwilżony Lick ma być przenośnym narzędziem wystarczającym do umycia całego ciała – bez konieczności późniejszego spłukiwania. A więc idealnym rozwiązaniem dla ludzi o ograniczonej mobilności, ale nie tylko. Z pewnością przyda się także np. osobom w podróży, pozbawionym możliwości wzięcia tradycyjnej kąpieli na trasie. Irina chce też, by obudowa urządzenia została dodatkowo wyposażona w światło ultrafioletowe. Dzięki temu łatwiejsza byłaby jego sprawna dezynfekcja.

Lick w finale Lexus Design Award 2020

Inspirowane kocim językiem urządzenie znalazło się – jako jeden z sześciu projektów – w finale tegorocznego konkursu Lexus Design Award. Jego prostota, mobilność i przede wszystkim praktyczne zastosowanie wzbudziły uznanie jurorów. Obecnie Irina pracuje wraz z ekspertami z Lexus Design nad prototypem swojego urządzenia, który zostanie zaprezentowany na Milan Design Week 2020 w kwietniu. Wtedy też zostanie ogłoszony ostateczny zwycięzca konkursu. Jednak niezależnie od werdyktu, który zapadnie, Rosjanka już teraz poważnie myśli o wprowadzeniu Licka do masowej produkcji. Pozostaje nam trzymać kciuki!

Co sądzisz o projekcie Iriny? Zdecydowałbyś się na korzystanie z przenośnego „kociego języka”? Czekamy na komentarze!

źródło: fastcompany.com |zdjęcie główne: lexusnews.eu

Autor: Agata Kufel