Manny – miłośnik selfie


Pozowane kocie selfie to już przeżytek. Teraz na topie są selfie wykonane samodzielnie przez koty. Znamy prekursora nowego nurtu. Poznajcie Manny'ego.

Pozowane kocie selfie to już przeżytek. Teraz na topie są selfie wykonane samodzielnie przez koty. Znamy prekursora nowego nurtu. Poznajcie Manny’ego.

Według użytkownika Instagrama yoremahm (domniemanego opiekuna kota), Manny któregoś dnia dorwał się do kamery GoPro. Potrzebował zaledwie 2 sekund, by nauczyć się nią operować. I wpadł po uszy w nałóg selfowania. Nie jest jednak egoistą, na zdjęciach często towarzyszą mu jego przyjaciele.
Manny uwiecznia swoje życie i prawdopodobnie jest jedynym miłośnikiem selfie, który absolutnie nie przejmuje się, jak wyjdzie na fotkach. O nim samym wiadomo niewiele. Mieszka w USA. Kiedyś był kotem ulicznym. Internetowe życie rozpoczął w 2014 roku na Instagramie. Sądząc po zdjęciach, uwielbia przebywać poza domem w towarzystwie gangu zaprzyjaźnionych psów. Wydaje się, że to on jest szefem całej zgrai i gra pierwsze skrzypce.