Martwiła się o kojoty, dała kotom kurzy domek


Pewna kobieta bardzo niepokoiła się o bezpieczeństwo swoich kotów. Mieszkała prawie na odludziu, ale jej pupilom zagrażały kojoty.

Myślała, myślała, i wreszcie znalazła na to sposób.

Wam też może się spodobać – nawet jeśli pod Wasz dom nie podchodzą dzikie drapieżniki.

Nietypowy domek dla kotów

Jest wykonany z drewna. Ma sporo drzwiczek, siatkowych okien, parter i dwa piętra. Mieści sporą powierzchnię, pełną atrakcji dla kota. Wygląda niczym skrzyżowanie drapaka z domkiem. W oryginale to był domek dla kur, wynalazek popularny w Stanach Zjednoczonych. Służy za schronienie i miejsce do niesienia jaj małym przydomowym stadkom kurek.

Kobieta przerobiła go tak, by stał się kocim rajem. Dodała podłogę, kółka, by łatwo było całość przemieszczać, zabudowany podest do łączenia domku z oknem w pokoju oraz kocie akcesoria – legowiska, miseczki, zabawki. Całość kosztowała ją 200 dolarów.

Domek może stać luzem lub w połączeniu z domem mieszkalnym, by koty w każdej chwili mogą same wybrać, czy chcą pozostać w mieszkaniu czy też iść na świeże powietrze.

Dzięki temu rozwiązaniu zwierzęta mogą swobodnie wychodzić na spacer, a przy tym być w pełni bezpieczne.

Jak Wam się podoba?

Autor: Joanna Nowakowska