Masowe zgony kotów i psów w USA. Winna karma z Chin?


W USA padło prawie 600 kotów i psów, a ponad 3 600 jest nieuleczalnie chorych. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) podejrzewa, iż przyczyną tajemniczej choroby jest suszone mięso kurczaka wyprodukowane w Chinach - informuje nbcnews.com.

W USA padło prawie 600 kotów i psów, a ponad 3 600 jest nieuleczalnie chorych. Zdrowe zwierzaki nagle zaczynają cierpieć na niewydolność nerek lub wątroby. Wiele z nich mimo pomocy weterynarza pada. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) podejrzewa, iż przyczyną tajemniczej choroby jest suszone mięso kurczaka wyprodukowane w Chinach – informuje nbcnews.com.

Większość przypadków stwierdzono u psów wszystkich ras, w różnym wieku i różnej wielkości. Odnotowano 10 poważnych zachorowań u kotów. Tempo zgłaszania kolejnych przypadków wydaje się maleć, ale FDA nadal prosi o pomoc lekarzy weterynarii i właścicieli zwierząt domowych w rozwiązaniu zagadkowej epidemii. W liście otwartym do lekarzy weterynarii w USA, FDA prosi o przesyłanie raportów o wszelkich zachorowaniach związanych z karmami, załączanie wyników badań laboratoryjnych krwi i moczu oraz przesyłanie próbek moczu chorych zwierząt do dalszej analizy.

60% raportów mówi o chorobach układu pokarmowego, 30% o problemach z nerkami lub układem moczowym. Zgłoszono w sumie ok. 135 przypadków zespołu Fanconiego, specyficznej choroby nerek.

Najwięcej przypadków stwierdzono w styczniu br – 500 zgonów i ponad 3 200 poważnych zachorowań.
W karmach dwóch wiodących i trzech mniejszych producentów karm i przysmaków dla zwierząt sprzedawanych w USA, a wyprodukowanych w Chinach, stwierdzono obecność pozostałości antybiotyków. Produkty z chińskich zakładów wycofano w styczniu br. Tempo nowych zachorowań znacznie spadło.
Jednak od stycznia odnotowano kolejne 100 zgonów wśród zwierząt domowych i 600 nowych zachorowań.

Przeprowadzone do tej pory badania zanieczyszczeń w karmach i przysmakach dla zwierząt nie ujawniły konkretnej substancji odpowiedzialnej za zachorowania – informuje Martine Hartogensis, zastępca dyrektora Centrum Medycyny Weterynaryjnej FDA.

FDA wątpi, by to pozostałości antybiotyków były odpowiedzialne za tak duży problem zdrowotny.
Kendal Harr, główny patolog FDA, informuje iż substancja powodująca choroby i zgony nadal pozostaje nieznana – „Nie wiemy, jaki konkretnie związek odpowiada za zachorowania. Nadal nie potrafimy go zidentyfikować.”

 

źródło: nbcnews