Matilda – już nie jest Obcym


Świat zakochał się w Matildzie rok temu. Na zdjęciach bura kotka wyglądała niczym... przybysz z kosmosu. Teraz Matilda prezentuje się zupełnie inaczej.

O Matildzie napisali jej opiekunowie w jednym z portali społecznościowych ponad rok temu. Nagłośnili problem kotki, by móc zebrać niemałe fundusze na operację jej oczu.

Matilda cierpi rzadką chorobę genetyczną oczu, która powodowała odklejanie się soczewek i silny niedobór kolagenu. Kicia była pod stałą opieką weterynaryjną. Niestety, stan jej oczu uległ ostatnio dużemu pogorszeniu. Nie pomagały leki, ciśnienie w oczach rosło, wywołując ból. Trzeba było podjąć trudną decyzję – o usunięciu obu gałek ocznych. Na szczęście udało się zebrać potrzebne na zabieg fundusze.

 


Operacja odbyła się miesiąc temu. Po krótkiej przerwie na Instagramie znów pojawiły się jej zdjęcia. Choć już bez wielkich oczu, Matilda pozostała pogodnym i towarzyskim stworzeniem, cieszącym się życiem. A co najważniejsze, nie cierpi już nieznośnego bólu.

W pierwszym poście po zabiegu Matilda tak wita się z wielbicielami i przyjaciółmi:

„Tutaj jestem! Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłość, cierpliwość i wszystkie dobre życzenia. Też Was kocham! Mam nadzieję, że spodoba Wam się mój nowy look. Zdrowieję i dochodzę do siebie. Większość czasu spędzam zwiedzając ogród i ciesząc się wiosną :)”.

 

 

Matilda to już nie Obcy. To kot szczęśliwy i mający tysiące przyjaciół na całym świecie.

fot. Instagram