Gdzie i dlaczego koty lubią odpoczywać? Lepszy dywan czy kafelki? I jak to sprzątać!?


Koty to niekwestionowani mistrzowie w spaniu. Ale dlaczego raz na miejsce odpoczynku wybierają ciemną kryjówkę, a innym razem miękki dywan lub zimną podłogę? Od czego to zależy i jak utrzymać w czystości strefę snu pupila?

Ulubione zajęcie kota? Oczywiście zabawa, a po niej zasłużony relaks! W szafie, w szufladzie, na kanapie, na krześle, na łóżku i pod nim, na podłodze w kuchni, na kaflach w łazience i dywanie w salonie. Wyobraźnia kotów co do tego, z których miejsc w domu można zrobić sobie prywatną sypialnię, chyba nie ma granic. W ciągu dnia kot potrafi nawet kilkukrotnie zmienić miejsce odpoczynku. Od czego zależy to, gdzie lubi spać twój kot i jak zapanować nad sierścią, która zostaje w każdym z miejsc, w którym kot się wyleguje?

Ukryty kot
fot. Shutterstock

Tam, gdzie wzrok nie sięga 

Ile razy zdarzyło ci się w panice biegać po mieszkaniu w poszukiwaniu kota, który jakby rozpłynął się w powietrzu? Tak, większość kociarzy ma ten szalony rajd za sobą… Nie jest tajemnicą, że koty lubią kryjówki i w zabawie w chowanego są naprawdę niezłe. Ukrywanie się to dla kotów normalne zachowanie, szczególnie gdy chcą się porządnie wyspać. Mruczki na sen poświęcają nawet kilkanaście godzin na dobę. A że nie przepadają za hałasem i cenią sobie prywatność, zwykle znajdują cichy i ciemny schowek, na przykład w koszu na pranie lub na najwyższej półce z ubraniami, i tam przesypiają większość dnia.  

Kot w salonie
fot. Shutterstock

Tam, gdzie wszystko mają na oku 

Nie znaczy to jednak, że mając kota, jesteśmy skazani na jego mruczącą nieobecność. Koty to zwierzęta bardzo towarzyskie, które cenią sobie swojego człowieka i chętnie spędzają czas w jego otoczeniu. Kładą się wtedy tak, aby mieć opiekuna w zasięgu wzroku. Najczęściej zapadają wtedy w drzemkę, leniwie podnosząc powiekę, aby tylko sprawdzić, czy opiekun jest tam, gdzie powinien. Często na swój “taras widokowy” wybierają też dywan. Położony w centralnym miejscu w pokoju daje dobry widok na wszystkie jego strony. Jako punk obserwacyjny nada się też parapet, kanapa czy stół w kuchni… Takich miejsc, z których kot kontroluje sytuację w domu, jest kilka, czasem nawet kilkanaście. Tylko co zrobić z kocim futrem, które mruczek zostawia w każdym z nich? Czy da się zapanować nad kłębkami kłaczków, które oblepiają pokrycia sof i chodniki? 

Thomas
mat. part.

Dla wszystkich, którzy cenią sobie dom wolny od zalegającej sierści, dobrym rozwiązaniem będzie zakup odkurzacza dedykowanego opiekunom zwierząt, na przykład Thomas AquaPet&Family Plus. To model do zadań specjalnych, a usuwanie kociej sierści z pewnością do takich należy. W starciu z turboszczotką, w jaką wyposażony jest odkurzacz, żaden koci włos nie ma szans. Zresztą nie tylko on. Wszelkie zanieczyszczenia, takie jak brud, kurz, pyłki i alergeny oraz zapachy, zostają zatrzymane przez filtr wodny. Dzięki temu otrzymujemy doskonałą czystość w pomieszczeniu, a w powietrzu nie unosi się zapach kurzu.

Turboszczotka
mat. part.

Tam, gdzie patrzą na nas z góry 

Koty lubią patrzeć na nas z góry! I nie ma to nic wspólnego z tym, że lubią się wywyższać. W naturalnym środowisku koty polują, ale mogą też paść ofiarą większych zwierząt.  Instynkt drapieżcy, który drzemie w domowym tygrysie, nakazuje mu miejsce odpoczynku znaleźć tam, gdzie będzie miał największe szanse dostrzec zagrożenie. W praktyce oznacza to, że miejsca takie jak wierzch szafy, biblioteczka czy półka z bibelotami toną w kocich kłakach. W walce z zalegającą sierścią dobrze sprawdzi się ssawka szczelinowa, w którą odkurzacz Thomas AquaPet&Family Plus jest wyposażony oraz miękka nakładka, którą można usunąć kłaczki na przykład z książek. 

Tam, gdzie nie można ich przegapić 

Kota spotkać można też w kuchni lub łazience odpoczywającego na… zimnych i twardych kaflach. To nieoczywiste miejsce odpoczynku w wielu opiekunach kotów budzi zdziwienie. Widząc mruczka na chłodnej podłodze, zastanawiają się, czy to powód do niepokoju. Zazwyczaj nie. Kuchnia i łazienka to miejsca, do których człowiek kota często wchodzi i wychodzi. Kot kładzie się tam, żeby zwrócić na siebie jego uwagę. Często położy się tak, żeby nie dało się go ominąć. Może wtedy liczyć na kilka dodatkowych głasków, a czasem i smaczny kąsek. Poza tym latem chłodne kafle pozwalają kotu znaleźć ukojenie od męczącego skwaru. Jak widać, dla kota wylegiwanie się na kaflach ma same dobre strony. Jedyny problem to sierść, która wzbija się w powietrze za każdym razem, gdy ktoś po nich przejdzie…

Thomas Aqua+ Pet&Family Plus poradzi sobie i z tym problemem. Duża siła ssąca odkurzacza zbierze nawet najmniejszy brud, a turboszczotka, po wyłączeniu wałka obrotowego, staje się prawdziwą bronią z kurzem i sierścią, która zalega na podłogach.

Szczotka do sierści
mat. pras.

Do walki z kocimi kłakami przyda się też dedykowana końcówka do zdejmowania sierści. Specjalne materiałowe paski, które na całej długości ssawki oraz ściągaczka świetnie poradzą sobie z sierścią, czy wszelkim brudem. Dodatkowo w ssawce umieszczone jest specjalne krótkie włosie pomagające zebrać wszystkie zanieczyszczenia.

Thomas AquaPet&Family Plus ma jeszcze jedną zaletę, którą docenią kociarze. Każdy opiekun mruczka wie, że wypadki chodzą po kotach. Potrącona herbata, wywrócony kwiatek wprost na nowy fotel, odciski  mokrych łapek na sofie… Thomas AquaPet&Family Plus umożliwia zbieranie rozlanych płynów oraz pranie dywanów i tapicerki, więc nawet jeśli kotu zdarzyła się wpadka, w łatwy i szybki sposób można przywrócić czystość swoim meblom. 

Kot na kolanach, miejsce odpoczynku
fot. Shutterstock

Tam, gdzie jest ich cały świat

Jest jeszcze jedno miejsce odpoczynku, które dla kota jest ważne, o ile nie najważniejsze. To kolana opiekuna! A tych życzymy każdemu kotu. Bo każdy człowiek powinien mieć swojego kota i każdy kot powinien mieć swojego człowieka.  

Odkurzacz Thomas AquaPet&Family Plus kupisz tu. Sprawdź. 


Artykuł sponsorowany