Kocie kryjówki. Gdzie i dlaczego koty się chowają?

Kocia pomysłowość nie zna granic. Jak się bawić w chowanego, to tylko z kotem!

Nasi pupile to źródło radości. Kocie kryjówki potrafią nas rozbawić oraz rozczulić. Kot nie chowa się jednak jedynie po to, by się bawić. Czasami robi to z innych powodów. Poznajmy je.

Dlaczego koty się chowają?

Koty nie przepadają za hałasem, zamieszaniem i tym podobnymi zakłóceniami bezcennej błogiej rutyny. Uwielbiają czuć się komfortowo, dlatego mocno przykładają się do znalezienia najwygodniejszego i najspokojniejszego miejsca w domu. Oprócz tego są wybitnie ciekawskie, a więc wciskają swój pyszczek w każdą dziurę, a jak ocenią, że się w nią zmieszczą, to ładują się w całości i często pozostają w niej na dłużej. A więc, poza pragnieniem spokoju, ku kryjówkom gna ich wrodzony instynkt odkrywcy.

Innymi przyczynami mogą być niestety stres, strach albo złe samopoczucie. Ile razy włączając odkurzacz lub suszarkę do włosów masz wrażenie, że kot po prostu wyparowuje? Jeśli chodzi o chorobę, to musisz być spostrzegawczy w tej kwestii. Bardzo trudno zauważyć u kota pierwsze objawy, dlatego niech zbytnia alienacja będzie dla nas sygnałem ostrzegawczym.

Istnieją inne przyczyny

Kot prawdopodobnie będzie także szukał bezpiecznych, ukrytych miejsc w przypadku przeprowadzki, remontu czy powiększania kociej rodziny. Większość kotów potrzebuje czasu, aby dostosować się do nowego otoczenia i towarzystwa. Ważne jest, aby nie zmuszać go do wyjścia z kryjówki, gdy nie jest jeszcze na to gotowy. Jeśli poczuje się swobodnie i bezpiecznie – sam wyjdzie. Możemy oczywiście zachęcać go smakołykami i zabawkami. To na pewno nie zaszkodzi.

Wiele jednak zależy (jak zawsze) od kociego charakteru. Jedne uciekać będą na dźwięk domofonu, inne z kolei popędzą do drzwi, by witać gości. Ty sam najlepiej znasz swojego kota i powinieneś rozumieć, czemu służą kocie kryjówki – czy są jedynie zabawą, zdrowotnym alarmem, a może kaprysem?

Kocie kryjówki – zwariowane przykłady

  • Kuchnia

Kocie kryjówki potrafią być naprawdę zadziwiające. Nawet mały metraż nie ogranicza pomysłowości twojego kota. Szlakiem kociego instynktu zaczynamy od kuchni. To prawdziwa kopalnia pomysłów, bo tak naprawdę, wszelkie naczynia nadają się tu na łóżko. To tutaj mamy także lodówkę, mimo że zimną, to pełną smakołyków. Znamy także takie egzemplarze, które ukryły się we własnej misce albo w opakowaniu na suchą karmę.

kot w durszlaku
fot. Nikoletta Parchimowicz
  • Łazienka

Umywalka czy kuweta nikogo nie dziwi. Względnie łatwo odnaleźć w nich kota. Te bardziej pomysłowe potrafią zakopać się w koszu z praniem, wejść do opakowania z papierem toaletowym, ukryć się pod dywanikiem albo w pralce. Uwaga: przed każdym praniem zajrzyjmy do środka bębna, aby upewnić się, że nie ma tam kota!

kot w pralce
fot. Shutterstock
  • Sypialnia

To nie tylko nasze ulubione pomieszczenie. To tu znajduje się łóżko! Jego wewnętrzna szuflada oraz zawiłe warstwy kołder tylko zachęcają do zaglądania głębiej. Poza tym mamy tu szafy, szafki i szafeczki. Sypialnia to idealne miejsce na zabawę w chowanego.

kot schowany pod kołdrą
fot. Shutterstock
  • Salon

Mimo że w tym pomieszczeniu przebywamy najczęściej, to nie jest wykluczone, że najtrudniejszą do odkrycia kocią kryjówkę, znajdziemy właśnie tutaj. Nie wydaje się wam? No to patrzcie!

kot za zasłoną
fot. Shutterstock
  • Pudła, pudełka

Kot jest bardzo pomysłowym zwierzakiem, ale także ceni sobie stałość, dlatego nigdy nie porzuci kryjówek, które służą mu już od dawna. Mamy tu na myśli oczywiście tradycyjne pudła oraz pudełeczka, a także stare dobre siatki i walizki. Dlaczego koty upodobały sobie te miejsca? Kartony i torby stanowią dla nich oazę bezpieczeństwa oraz ciepła. W tym przypadku nieistotny jest rozmiar!

mały śliczny kotek w torebce

A poza domem…

  • Człowiek

Ty też jesteś świetny do schowania się. Jesteś ciepły, znajomy, a w dodatku głaszczesz.

piękny kot w ludzkim rękawie
fot. Instagram/nikkithedormcat
  • Na zewnątrz

Jeżeli twój futrzak wychodzi na dwór, to jego pole do popisów w chowanego znacząco się powiększa. Czasem niestety pomysłowość kociaków nie idzie w parze z ich bezpieczeństwem.

kot chowa się pod autem
fot. Shutterstock

I co wy na to? Jak widać, kocia pomysłowość nie zna granic. A może waszym kociakom przyszło do głowy coś jeszcze bardziej zwariowanego? Pamiętajmy, że koty nie zawsze chowają się dla zabawy. Czasami po prostu potrzebują zaznać odrobiny samotności i w tym celu szukają spokojnych miejscówek. Pozwólmy im na to! Zawsze jednak zwracajmy uwagę, czy ich pomysły są bezpieczne. Zadaniem kociego opiekuna jest obserwacja pupila i właściwe interpretowanie jego zachowań.

Autor: Nikoletta Parchimowicz