Natalia Lesz, Rudi i Tequila


Najczęściej odwracają kota ogonem... weterynarze.

Mój kot jest…  Mam dwa koty: devon rex i rasy środkowo-europejskiej.

Mój kot ma na imię… Rudi i Tequila, ponieważ… takie imiona do nich pasowały.

Dostałam koty… Rudi kupili mi rodzice 15 lat temu  u hodowcy, ale ja sama  ją wybrałam. Weszłam do domu pełnego ślicznych, elegancko zachowujących się  kociaków a wyszłam z największym łobuzem. Rudi zachwyciła mnie swoim temperamentem. Tequilę uratowałam od śmierci – miała być utopiona po urodzeniu.

Moje koty najbardziej lubią… Rudi jak robi to, na co ma ochotę np. chodzi po klawiaturze mojego komputera podczas, gdy ja jestem zajęta pisaniem. Tequila najbardziej lubi zaczepiać Rudi i mojego psa.

Lubię, gdy moje koty…  są wesołe i zapraszają do zabawy każdego, kto się znajdzie niedaleko.

Moim kotom zazdroszczę… radości, eleganckich, zwinnych ruchów i wiecznej ochoty do zabawy.

Z moimi kotami mamy wspólne… łóżko, fotel, stół, wszystko co ja mam, jest też moich kotów.

Kot szczęśliwy to… kot, który ma towarzystwo i nie jest samotny.

Ludzie lubiący koty… ja znam tylko takich, więc mnie się wydaje, że wszyscy ludzie lubią koty.

Kocia muzyka to… wtedy, kiedy kot się nudzi i stara się przypomnieć o sobie, a wydaje przy tym dźwięki jak małe płaczące dziecko. Wystarczy przytulić kota i włącza mu się w brzuchu traktorek, który jest szalenie miły do słuchania, bo znaczy, że kot już jest bardzo szczęśliwy.

Najczęściej drę  koty… Nieee, nigdy. No, może  czasami z rodzicami.

Na widok czarnego kota…  na widok każdego kota uśmiecham się z sympatią.

Najczęściej odwracają kota ogonem… weterynarze.

Dlaczego nie pies? Mam  psa.

Gdybym nie miała kota… to bym była nieszczęśliwa.

Gdybym była kotem… chciała bym  mieszkać w domu moich rodziców.