Odchody zdradzą tajemnice tygrysów


Pierwszy na świecie bank DNA zagrożonych wyginięciem tygrysów bengalskich zostanie stworzony przez nepalskich naukowców, którzy zamierzają wykorzystać do tego odchody tych zwierząt – podała agencja AFP.

Pierwszy na świecie bank DNA zagrożonych wyginięciem tygrysów bengalskich zostanie stworzony przez nepalskich naukowców, którzy zamierzają wykorzystać do tego odchody tych zwierząt – podała agencja AFP.

Do niedawna ekolodzy polegali na tradycyjnych metodach fotografowania kotów i porównywaniu ich śladów dla określenia wielkości populacji, którą w Nepalu oszacowano na niewiele ponad 100 dorosłych osobników.

Tymczasem projekt „Genom tygrysa”, prowadzony przez Center for Molecular Dynamics Nepal (CMDN), ma posłużyć gromadzeniu informacji na temat genetyki i zwyczajów tygrysów dla lepszego zrozumienia zachowań tego gatunku. „Chodzi o zbieranie wszelkich odchodów i stworzenie genetycznej bazy danych wszystkich tygrysów w Nepalu” – powiedział badacz CMDN Diwesh Karmacharya.

Grupy badaczy wyposażone w torebki na próbki będą przeczesywały cztery parki narodowe w położonym na południu kraju regionie Terai, głównego siedliska bengalskich tygrysów.

Projekt finansowany przez Amerykańską Agencję ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID) jest częścią nepalskich starań o podwojenie miejscowej populacji tygrysów bengalskich. Zwierzęta, które niegdyś w dużej liczbie przemierzały południowe równiny kraju, zostały zdziesiątkowane przez polowania i dewastację ich siedlisk.

„W przeszłości badacze tropili ślady tygrysów, a potem zaczęli używać kamer. Tygrysy policzono w 2009 i 2010 roku – w obu przypadkach korzystano z kamer. Oba sposoby działały dobrze, ale nie otrzymywano dzięki nim szczegółowych informacji. Nie można było np. powiedzieć nic więcej ponadto, ile zwierząt przebywa na danym terenie” – wyjaśnił Karmacharya.

Zdaniem badacza, odchody umożliwią określenie płci osobnika, miejsca jego pochodzenia, a także dostarczą wielu innych informacji, np. na temat zwyczajów żywieniowych.

Karmacharya podkreślił, że choć inne państwa, np. Indie, zbierały w przeszłości informacje genetyczne na temat bengalskich tygrysów, to będzie pierwsze usystematyzowane badanie całej populacji.

W 2008 roku WWF wyliczył, że w Nepalu jest jedynie 121 osobników w wieku rozrodczym. Eksperci są zdania, że bieda i niestabilność polityczna w Nepalu stworzyły idealne warunki dla kłusowników, którzy zabijają wielkie koty dla skór, mięsa i kości, cenionych przez chińską medycynę naturalną.

Zdaniem organizacji WWF tygrysy na wolności są na skraju wyginięcia. W ciągu ostatnich stu lat ich liczba spadła o 95 proc., ze 100 tys. w 1900 roku do 3,2 tys. obecnie.

PAP – Nauka w Polsce