Oddaj krew, Mruczku, pomóż innym!


Niewiele osób wie, że istnieją też banki krwi zwierzęcej - psiej i kociej. W większych miastach odbywają się okresowo akcje krwiodawstwa zwierzęcego. W najbliższą niedzielę taka akcja będzie miała miejsce w Warszawie na Ursynowie.

Niewiele osób wie, że istnieją też banki krwi zwierzęcej – psiej i kociej. W większych miastach odbywają się okresowo akcje krwiodawstwa zwierzęcego. W najbliższą niedzielę taka akcja będzie miała miejsce w Warszawie na Ursynowie.

Jej organizatorem jest Weterynaryjny Bank Krwi imienia Milusia.W najbliższą niedzielę stacja krwiodawstwa zagości na Usynowie na ulicy Strzeleckiego 10E. Każdy, kto chciałby, żeby jego podopieczny został dawcą krwi, musi wcześniej zarejestrować się u organizatorów mailowo: [email protected], w temacie wpisując „Warszawa”.

Oddawanie krwi jest dla zwierzęcia bezbolesne.
Krew pobiera się nie z kończyny lecz z tętnicy szyjnej. Oddanie 1 jednostki trwa przeciętnie 5-10  minut. Dawca po oddaniu krwi nie odczuwa żadnych dolegliwości, a ilość krwi wraca u niego do normy w przeciągu kilku dni. Każdy potencjalny dawca jest przed pobraniem badany przez lekarza weterynarii. Zwierzę, by być dawcą, musi spełnić pewne warunki.
Kot musi ważyć co najmniej 4 kilogramy, a pies przynajmniej 26 kilogramów. Kot i pies muszą mieć co najmniej 10 miesięcy, ale nie więcej niż siedem lat. Zwierzę-krwiodawca musi być regularnie odrobaczane, szczepione przeciwko chorobom zakaźnym oraz zabezpieczone przed pchłami i kleszczami. Dodatkowo w przypadku kotów, krew mogą oddać tylko te z nich, które żyją w domu i nie wychodzą na zewnątrz. Psy i koty mogą bezpiecznie oddawać krew co 3 tygodnie.

Każdy psi czy koci dawca może liczyć na przywileje takie jak oznaczenie grupy krwi (psy i koty), badanie w kierunku FIV i FeLV (koty), bandankę „Ratuję Życie” dla każdego zwierzaka, a dodatkowo, dla każdego psa KreWetkę czyli identyfikator – czerwone serduszko z danymi WBK i indywidualnym numerem (wprowadzonym do bazy danych – umożliwia kontakt z właścicielem w razie zaginięcia psa). Dawca jest także uprawniony do otrzymania dla siebie, w razie potrzeby, darmowej krwi lub jej preparatów, w ciągu 12 miesięcy od donacji.

Weterynaryjny Bank Krwi powstał w 2003 roku. To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce. Pomysł wziął się z potrzeby ratunku dla chorego na hemofilię labradora Milusia, późniejszego patrona Banku. Istnieje i rozrasta się dzięki dawcom i potrzebującym zwierzętom. Sposób działania i organizacji wzorowany jest na podobnych placówkach funkcjonujących od lat w USA. Główną siedzibą Banku jest Warszawa, jednak jego filie rozsiane są po całej Polsce: w Gdyni, Olsztynie, Toruniu, Łodzi, Wrocławiu, Gliwicach oraz w Krakowie.
W centrali krew jest dostępna dla lekarzy weterynarii przez 24 godziny na dobę, we wszystkie dni w roku. Wystarczy ją zamówić – dotrze w przeciągu kilku godzin w specjalnym pojemniku.
Zwierzęca krew ma krótszy niż u człowieka termin przydatności – można ją przetoczyć przez okres 36 dni od pobrania. Dlatego w filiach Banku nie gromadzi się jej, lecz organizuje zbiórki w zależności od aktualnych potrzeb.

Co ciekawe, psu jednorazowo można przetoczyć krew od każdego zdrowego psa, nie bacząc na to, czy krew tych zwierząt zgadza się pod względem grupy (przy kolejnych transfuzjach wymagane jest już oznaczenie grupy krwi i próby krzyżowe). Koty są bardziej skomplikowane – możemy przetoczyć tylko krew tej samej grupy co biorca. U kotów istnieją trzy grupy krwi: A, B oraz AB, przy czym większość kotów rasy europejskiej posiada grupę A. Zdarza się, że psia krew ratuje inne gatunki zwierząt, np. fretki.

Kiedy potrzebna jest transfuzja? Przy niektórych operacjach, nowotworach, stanach powypadkowych, u zwierząt osłabionych, z niewygolnością nerek czy innych narządów.
Technicznie rzecz biorąc, transfuzja jest formą kroplówki dożylnej i u psa oraz u kota różni się wyłącznie podawaną ilością krwi.

Jak mówią w Banku Krwi im. Milusia – Jednorazowo jeden dawca ratuje trzy kocie lub psie życia.

źródło: krewdlapsa.com, haloursynow