Naukowcy ostrzegają: nasze koty ważą coraz więcej

Ostatnie badania wykazały, że koty domowe są dziś grubsze niż dwadzieścia lat temu.

Regularnie czytamy, że coraz więcej ludzi cierpi na nadwagę. Nie każdy jednak wie, że nie najlepiej wygląda też sytuacja wśród kotów. Ostatnie badania nie pozostawiają złudzeń – otyłość u kotów z roku na rok jest coraz częstsza.

Ile ważysz, Mruczku?

Zespół naukowców z Ontario Veterinary College na Uniwersytecie w Guelph wziął pod lupę amerykańskie i kanadyjskie koty, by sprawdzić, jak zmieniły się na przestrzeni ostatnich dekad. W tym celu poddali analizie przeszło 54 miliony (!) pomiarów masy ciała wykonanych w gabinetach weterynaryjnych w latach 1981-2016. To pierwsze badanie tego typu, w którym wykorzystano tak ogromną pulę danych. Badacze chcieli zobaczyć, czy istnieje jakiś wzorzec obrazujący przyrost masy ciała i jej ubytek w trakcie życia przeciętnego kota.

Co wykazała analiza? Udało się m.in. ustalić, że przeciętny kot-dachowiec waży najwięcej w okolicach ósmego roku życia. Nieco inaczej jest w przypadku kotów rasowych – te osiągają największą masę między szóstym a dziesiątym rokiem życia. Co ciekawe, koty sterylizowane i kastrowane były zwykle cięższe od tych, które nie zostały poddane zabiegowi. To jednak nie wszystko.

Domowe koty coraz grubsze?

Porównując dane z różnych lat, naukowcy ustalili, że z biegiem czasu wzrosła średnia waga mruczków. Ośmioletnie, wykastrowane koty są obecnie cięższe o ok. 250 g niż ich pobratymcy żyjący w latach 90-tych.

Ludziom może się wydawać, że to niewiele, ale to znacząca wartość w przypadku kota – mówi główny autor badania, Adam Campigotto.

Trzeba podkreślić, że przeprowadzone do tej pory testy stanowią zaledwie punkt wyjścia do dalszych badań. Kolejnym etapem będzie próba ustalenia, co konkretnie mogło spowodować, że koty domowe stały się grubsze. Naukowcy podejrzewają, że może mieć to związek z faktem, że coraz więcej ludzi zaczęło trzymać swoje koty wyłącznie w domu. Nie bez znaczenia może być też rozwój rynku karm (większa dostępność i różnorodność gotowych produktów, polepszacze smaku, rozbieżności w cenach i jakości karm) i idące za tym zmiany w sposobie i częstotliwości karmienia.

Duży wpływ na kocią wagę mogą mieć na przykład smakołyki, które opiekunom kojarzą się z dowodem miłości – mówi Campigotto.

Inna autorka badania, Theresa Bernardo, podejrzewa, że zmiany masy ciała u kotów mogą być skorelowane z konkretnymi problemami zdrowotnymi. Jednak aby to potwierdzić, konieczne będą kolejne testy.

Powstrzymać otyłość u kotów

Odkrycie naukowców można uznać za niepokojące – współczesne koty ważą więcej niż dwadzieścia lat temu. Badacze dostrzegają istnienie problemu i zamierzają aktywnie szukać rozwiązania. Najpierw muszą jednak ustalić, jakie czynniki sprawiają, że nasi pupile są coraz grubsi. Otyłość u kotów jest równie niebezpieczna, jak w przypadku ludzi – zwierzęta z nadwagą są mniej sprawne i narażone na liczne choroby. Miejmy to na uwadze, komponując diety naszych mruczków.

źródło: atlantic.ctvnews.ca

Autor: Agata Kufel