Paweł Dłużewski i Wito


Mój kot jest...Yes, yes.

Mój kot jest…Yes, yes.

Mój kot ma na imię… Wito, ponieważ… ojcem był Don Wito Corleone.

Dostałem kota… w prezencie. W masie podziałowej po rozwodzie kuzyna.

Mój kot najbardziej lubi… siebie.

Lubię, gdy mój kot… lubi siebie. Wiem, że lubi też mnie.

Mojemu kotu zazdroszczę… pana 🙂

Z moim kotem mamy wspólne… mieszkanie, ogród i poczucie niezależności.

Kot szczęśliwy to… Wito leżący w pozycji bocznej ekstremalnie rozciągnięty.

Ludzie lubiący koty… założyliby partię, gdyby nie pewien prominentny właściciel kocura.

Kocia muzyka to… świergot ptaków w ogrodzie, czyli pytanie na śniadanie.

Najczęściej drę koty… nie drę.

Na widok czarnego kota… kontynuuję rozpoczęte działania.

Najczęściej odwracają kota ogonem… wszyscy „odwróceni”.

Dlaczego nie pies? Pies to miłość, oddanie, posłuszeństwo i wierność. Od tego chyba jest żona. 

Gdybym nie miał kota… nie ma opcji.

Gdybym był kotem… chciałbym mieszkać u Pawła Dłużewskiego.