Pies (i kot) w domu chronią przed astmą


Bakterie występujące w kurzu są inne w domach, gdzie jest pies lub kot, niż w domach bez zwierząt domowych. Wydaje się, że chronić przed astmą mogą specyficzne bakterie zasiedlające układ pokarmowy, a pochodzące od psa czy kota.

Kurz w domach, w których przebywa pies lub kot wydaje się chronić przed zakażeniem pospolitym wirusem atakującym układ oddechowy, a co za tym idzie – przed wystąpieniem astmy u dzieci – ogłoszono podczas kongresu American Society for Microbiology w San Francisco.

Naukowcy z University of California w San Francisco podawali myszom z pokarmem kurz, pobrany z domów, w których były psy. Jak się okazało, ten dodatek chronił młode gryzonie przed atakującym drogi oddechowe pospolitym wirusem RSV. Myszy, które spożywały kurz nie wykazywały objawów infekcji RSV, takich jak proces zapalny czy wytwarzanie śluzu. Ponadto w ich układzie pokarmowym występowały inne bakterie niż u myszy z grup, do których pożywienia nie dosypywano kurzu.

Wcześniejsze prace wskazywały, że posiadanie zwierząt domowych, a zwłaszcza psów może chronić dzieci przed astmą. Ponadto bakterie występujące w kurzu są inne w domach, gdzie jest pies lub kot, niż w domach bez zwierząt domowych. Wydaje się, że chronić przed astmą mogą specyficzne bakterie zasiedlające układ pokarmowy, a pochodzące od psa czy kota. Dalsze badania mogą doprowadzić do opracowania skutecznych sposobów zapobiegania prowadzącym do astmy infekcjom.

Przenoszony drogą kropelkową oraz przez kontakt bezpośredni wirus RSV jest głównym patogenem odpowiedzialnym za infekcje dróg oddechowych u większych dzieci oraz najczęstszą przyczyną chorób dolnych dróg oddechowych u niemowląt. Jest przyczyną 75 proc. hospitalizacji dzieci z zapaleniem oskrzelików i 25 proc. z zapaleniem płuc. Ciężkie zakażenia w wieku niemowlęcym wiążą się z częstszym zapadaniem na astmę. U młodzieży i dorosłych choroba przebiega łagodnie, natomiast u osób starszych ponownie staje się problemem.

za: Pap – nauka w Posce