Prawdziwe historie
4 listopada 2026 5 minut czytania

Kot Nikoś stracił łapę. Ortopedzi z Rzeszowa zrobili mu protezę

Nikoś stracił łapę, a kikut ciągle się ranił. Rzeszowskie Zakłady Ortopedyczne zrobiły mu protezę za darmo. Tak samo pomogły suczce Viki.

kot z protezami

Kot Nikoś, któremu w grudniu 2025 roku amputowano łapę, dostał protezę od Rzeszowskich Zakładów Ortopedycznych, które na co dzień robią protezy dla ludzi. Firma zrobiła ją bezpłatnie, tak jak wcześniej protezy dla psów i kilku innych zwierząt. O historii pisały pod koniec października m.in. Super Nowości, Radio ESKA Rzeszów, Nowiny24 i TVP Rzeszów.

W skrócie:

  • Po amputacji łapy kikut Nikosia ocierał się przy chodzeniu i wciąż pojawiały się na nim rany.
  • Technik ortopeda pobrał miarę i dobrał części, a protezę wykonali mechanicy zakładu, bez opłat dla opiekunki.
  • W tym samym zakładzie protezę dostała suczka Viki, adoptowana ze schroniska.
złamana łapa u kota
Fot. archiwum Koty.pl

Co się stało z łapą Nikosia?

Łapę Nikosia amputowano w grudniu 2025 roku. Jak relacjonują Super Nowości i Radio ESKA, przy chodzeniu kot ocierał skórę na kikucie i ciągle robiły mu się rany. Opiekunka bandażowała je, ale dla kota nie było to wygodne. Poprosiła więc o pomoc Rzeszowskie Zakłady Ortopedyczne.

Technik ortopeda podczas pierwszej wizyty pobrał miarę i dobrał komponenty, a protezę wykonali mechanicy zakładu. Firma od kilku lat robi protezy także dla zwierząt i nie bierze za to pieniędzy. Według Super Nowości przyjeżdżają do niej opiekunowie z Podkarpacia, ale też z Torunia, Krakowa czy Nowej Soli. Wcześniej powstały tam protezy dla psów, a także dla kucyka, strusia i alpaki. Radio ESKA i Super Express wymieniają wśród pacjentów zakładu również kozę.

Druga bohaterka tej historii to suczka Viki. Jak podają Super Nowości, opiekunka adoptowała ją ze schroniska w czerwcu 2026 roku. Od adopcji Viki podkulała przednią łapę i prawie na niej nie stawała, z nieznanego powodu. Opiekunka brała pod uwagę amputację, ale technik zaproponował protezę, która usztywnia chorą kończynę bez jej odejmowania.

Nasza opinia

To jedna z tych historii, które przypominają, że kot po amputacji nie jest gorszy. Opiekunka Nikosia nie zatrzymała się na bandażach i szukała rozwiązania, choć dla kota nikt nie miał gotowej instrukcji. Cieszy nas też, że firma od protez dla ludzi korzysta ze swojej wiedzy by pomagać zwierzętom i robi to za darmo. Proteza nie jest jednak rozwiązaniem dla każdego kota z trzema łapami. Wiele kotów po amputacji radzi sobie bez niej. O tym, co pomoże konkretnemu zwierzęciu, powinien zdecydować lekarz weterynarii, który zna jego zdrowie.

Co to znaczy dla twojego kota po amputacji?

Jeśli twój kot stracił łapę, obserwuj, jak chodzi i jak wygląda miejsce po amputacji. Rany, otarcia albo zaczerwienienie kikuta to sygnał, żeby pokazać kota weterynarzowi.

iść z kotem do lekarza
Fot. archiwum Koty.pl
  1. Oglądaj kikut regularnie. Otarcia i rany, takie jak u Nikosia, wymagają oceny lekarza, a nie tylko domowego bandażowania.
  2. Pytaj lekarza weterynarii o możliwości. Proteza, orteza albo zmiany w domu, na przykład niższe wejścia na kanapę, to decyzje do podjęcia razem z lekarzem.
  3. Nie zakładaj kotu niczego na własną rękę. Źle dobrana proteza czy opatrunek mogą uciskać i ranić skórę.

Źródła

Interesuje Cię ta tematyka?

gary
Prawdziwe historie

Gary – od złamanego biodra do podróży po świecie

umowa adopcyjna kota
Prawdziwe historie

Umowa adopcyjna kota – co powinno się w niej znaleźć?

znecal sie nad kotem
Prawdziwe historie

Bił, topił i wieszał kota na kablu. Sadysta usłyszał wyrok

Redakcja Koty.pl

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 4 listopada 2026

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)