Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci ukochanego zwierzęcia?


Jak nauczyć dzieci myśleć o godności zwierząt za życia i po śmierci? Czy dzieci wiedzą, co to śmierć i jak można im pomóc po śmierci ukochanego zwierzęcia?

Dzieci są świadome śmierci i zdają sobie sprawę ze śmierci ukochanego zwierzęcia. Widzą przecież martwe owady, ptaki, potrącone zwierzęta przy drodze. Słyszą o niej w bajkach, widzą w telewizji czy grach komputerowych. Niektóre dzieci zaczynają pytać o śmierć już w wieku trzech lat. Dzieci imitują śmierć swoich zabawek, a także biorą udział w grach ze swoimi kolegami, których elementarną częścią jest śmierć jej członków. Śmierć i umieranie są częścią życia. Jeśli pozwolimy dzieciom o niej mówić, możemy dostarczyć im odpowiednich informacji i przygotować na trudną emocjonalnie sytuację oraz wesprzeć, kiedy będą smutne.

Zachęcając najmłodszych do mówienia o śmierci zwierząt, okazujmy im zainteresowanie. Jeśli sami jesteśmy otwarci, szczerzy i świadomi swoich uczuć, na pewno będzie nam łatwiej prowadzić taką rozmowę. Niestety wielu z nas natrafia na bariery komunikacyjne, przede wszystkim w postaci unikania konfrontacji z tematem, który nas samych zasmuca. Warto mieć na uwadze, że unikając rozmowy lub nie mówiąc nic, również wysyłamy sygnał. Dzieci są bardzo dobrymi obserwatorami. Wyczytują błyskawicznie sygnały płynące z naszej mimiki i postawy ciała.

śmierci ukochanego zwierzęcia
fot. iStock

Jak rozmawiać z dziećmi?

Rozmowa z dziećmi o śmierci ukochanego zwierzęcia może być sporym wyzwaniem. Potrzebują one jasnego i prostego wytłumaczenia. Należy unikać rozwlekłych opisów i skomplikowanych odpowiedzi. Można użyć sformułowań, które nawiązują do braku funkcji życiowych, np. kiedy ludzie umierają, nie jedzą, nie mówią, nie piją, nie myślą i nie czują nic więcej. Podobnie umiera pies – nie wychodzi on już na spacery, nie szczeka, nie bawi się.

Dzieci mogą przyjąć odpowiedzi lub zachować milczenie i wrócić później z pytaniami, na które należy udzielić prostej i konkretnej odpowiedzi. Należy sprawdzić, czy dziecko dobrze zrozumiało, gdyż czasem dzieci przekręcają znaczenie zasłyszanych słów. Również czasem należy wszystko powtórzyć, gdyż dzieci uczą się przez powtarzanie. Nie należy używać przy dzieciach eufemizmów, np. „zasnąć na zawsze, odejść”, gdyż mogą one mylić śmierć ze snem lub rozstaniem. Dzieci w wieku przedszkolnym nie rozróżniają choroby tymczasowej od śmiertelnej, dlatego nie należy mówić, że zwierzę zmarło z powodu choroby, gdyż może to budzić niepotrzebny lęk.

śmierci ukochanego zwierzęcia
fot. iStock

Co czują dzieci po śmierci ukochanego zwierzęcia?

Dzieci często czują złość lub poczucie winy, kiedy umiera zwierzę. Rodzice powinni je zapewnić, że nadal je kochają i będą się nim opiekować. Natomiast żałoba po zwierzęciu, wraz z przerwami, może trwać nawet do okresu nastoletniego. Dziecko musi otrzymać wsparcie i zrozumienie w procesie przeżywania żałoby, czyli móc wyrażać swoje uczucia otwarcie i bez skrępowania. Absolutnie nigdy nie wolno dziecka okłamywać, że zwierzę zniknęło, uciekło, „poleciało na chmurkę”. Szczególnie małe dziecko będzie wierzyć, że rzeczywiście tak było i np. chcieć je odwiedzić podczas lotu samolotem.

Nasz własny stosunek do śmierci jest projektowany na dziecko, nawet jeśli próbujemy go ukryć. Od tego, w jaki sposób rozmawiamy z dzieckiem o naszych doświadczeniach, zależy to, co najbardziej zapamięta. Warto więc sygnalizować, że śmierć pupila jest czymś naturalnym i że wspólnie możemy się na nią przygotować.

Ośrodek Esthima w Rudzie Śląskiej
Ośrodek Esthima w Rudzie Śląskiej

Jak przejść wspólnie z dzieckiem przez pożegnanie ukochanego pupila?

Uczestniczenie dzieci w Polsce podczas eutanazji jest zabronione przez prawo, natomiast już przy kremacji czy pochówku zwierząt nie. Dzieci są w stanie zrozumieć proces pogrzebu i pożegnania i wspólnie przejść przez żałobę nad pupilem wraz ze swoimi rodzicami. Należy je na tę okoliczność przygotować spokojną i uważną rozmową i uczyć, że po śmierci zwierzęta również zasługują na godne pożegnanie, tak jak ludzie.

Ośrodek Esthima w Rudzie Śląskiej
Ośrodek Esthima w Rudzie Śląskiej

W takiej sytuacji właściciel zwierzęcia nie musi radzić sobie sam – są specjaliści, którzy pomagają przejść przez ten trudny czas. W Rudzie Śląskiej działa ośrodek Esthima zajmujący się kremacją zwierząt towarzyszących, gdzie zwierzęta są traktowane z miłością i troską do samego końca. Pracownicy Esthima pomagają w zorganizowaniu pożegnania ukochanego zwierzęcia.

Wiemy, że pożegnanie zwierzęcia często jest właśnie dla dzieci pierwszym spotkaniem ze śmiercią. Jeśli tylko dzieci zechcą pożegnać się z ukochanym zwierzęciem, wykonać dla niego rysunek czy napisać pożegnanie, mamy w Esthima specjalnie przygotowane dla nich miejsce – przyjazny kącik dla najmłodszych. Są także w naszej ofercie urocze maskotki przedstawiające śpiącego osiołka. To taka namacalna pamiątka dla najmłodszych, którą można objąć, do której można się przytulić w trudnych chwilach tęsknoty za ukochanym pupilem – mówi Anna Winter, dyrektor generalna Esthima w Polsce.

Kącik dla dzieci. Ośrodek Esthima w Rudzie Śląskiej.
Kącik dla dzieci. Ośrodek Esthima w Rudzie Śląskiej

Jak wygląda kremacja zwierzęcia?

Usługa kremacji w Esthima dotyczy zwierząt towarzyszących, czyli m.in. psów, kotów, gryzoni, płazów, gadów oraz ptaków. Jej przebieg jest indywidualnie ustalany z właścicielem zwierzęcia. Esthima oferuje trzy rodzaje kremacji – indywidualną, rozłączną oraz łączną. W przypadku dwóch pierwszych istnieje możliwość odzyskania prochów zwierzęcia. Przy wyborze kremacji indywidualnej właściciele mogą wziąć udział w ceremonii pożegnalnej. Oznacza to, że w jej trakcie można pożegnać swojego pupila czy wspomnieć go w księdze pamiątkowej. Dzięki specjalnemu systemowi wideo można także śledzić początek ostatniej drogi ukochanego przyjaciela. Można także wybrać, czy chce się ten czas pożegnania spędzić w specjalnie przygotowanym, komfortowo urządzonym saloniku, czy też w sąsiadującym z ośrodkiem parku. Jeżeli właściciel chce godnie skremować zwierzę, ale nie chce uczestniczyć w kremacji ani zachować jego prochów, ośrodek Esthima oferuje usługę kremacji łącznej. Natomiast jeśli chce zachować prochy, ale nie chce być obecny w ośrodku podczas kremacji, może wybrać usługę kremacji rozłącznej. Zachowujemy wtedy dla niego prochy ukochanego pupila w specjalnej urnie z dołączonym do niej certyfikatem kremacji – mówi Anna Winter.

śmierci ukochanego zwierzęcia
Kawiarenka. Ośrodek Esthima w Rudzie Ślaskiej.

Anna Winter tłumaczy, że każda z kremacji pozwala pożegnać z szacunkiem ukochane zwierzę. W Esthima wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, że czas po śmierci ukochanego zwierzęcia jest dla właściciela bardzo trudnym momentem.

Esthima stara się pomóc właścicielom zwierząt zachować piękne wspomnienia – także poprzez wyjątkowe przedmioty pamiątkowe.

Jeśli właściciel zwierzęcia chce, może zachować prochy ukochanego zwierzęcia w biżuterii funeralnej i mieć je zawsze przy sobie. Może też wybrać dla całej rodziny (także dla dzieci) pamiątkowe bransoletki „Zaplecione Wspomnienia”. Są to zaprojektowane przez polską artystkę Oloco, ręcznie robione bransoletki, które pozostają jako pamiątki po ukochanym pupilu. Na kartoniku dołączonym do bransoletki dziecko może napisać dla swojego zwierzęcia kilka ciepłych słów, opisać jakieś wspomnienie. Będzie ono towarzyszyło zwierzęciu w drodze na drugą stronę tęczy oraz połączy właściciela z pupilem niewidzialną nicią, przywoła wspaniałe obrazy wspólnie spędzonych chwil – mówi Magdalena Siwecka, PR Manager ośrodka Esthima.

Esthima – ośrodek kremacji zwierząt towarzyszących

ul. Noworudzka 11,
41-700 Ruda Śląska

Godziny otwarcia:

  • poniedziałek – piątek: 8.00-20.00
  • sobota: 8.00-14.00

Kontakt:

  • +48 501 346 395
  • rudaslaska@esthima.pl

Artykuł opracowany przez lek. wet. Natalię Strokowską (Vetnolimits) oraz ośrodek Esthima.


Artykuł sponsorowany