sfinks

Na topie

Sfinks – 5 rzeczy, których nauczysz się, mieszkając z tym kotem

Ten kot podbije twoje serce, jest wyjątkowo przyjacielski. Uwielbia ludzi, koty i pieszczoty. No i jest doskonałym nauczycielem.

Sfinks znany jest także jako kot nagi lub bezwłosy. Kanadyjska odmiana jest protoplastem wszystkich współczesnych kotów krótkowłosych, ale odmian sfinksów jest więcej, a każdy z nich może być dla ludzi świetnym nauczycielem. Kot nauczycielem? A i owszem! Sprawdźcie dlaczego.

1. Sfinks otwiera oczy na prawdziwe kocie piękno

Większość osób podziwia koty za ich nietuzinkowe charaktery no i oczywiście za piękne futro. Sierść u kotów może przybierać przeróżne barwy i kombinacje kolorów. Może być długa bądź krótka. Puszysta lub szorstka. Każda znajduje swoich wielbicieli. A co gdy jej nie ma? Czy kotu pozostają jakieś inne atuty? Zdecydowanie tak!

Sfinks daje nam możliwość dostrzeżenia piękna, od którego futro zazwyczaj odwraca naszą uwagę. Mowa tu na przykład o pięknej i aksamitnej skórze, posągowej sylwetce, idealnie zbudowanych uszach, majestatycznych łapkach. Koty te często nie posiadają wibrysów, a to z kolei sprawia, że uwydatniają się magiczne ślepia i słodki pyszczek podkreślony ostrymi kościmi policzkowymi. Sfinks otwiera nasze oczy!

szary sfinks na toaletce
fot. Shutterstock

2. Sfinks nauczy cię miłości i radości

Kocie futro tak zawładnęło kociarzami, że kot bez niego dla niektórych przestaje być kotem! Ale przecież kot to … charakter. A sfinks może poszczycić się wyjątkowo przyjaznym usposobieniem. Wręcz zaraża optymizmem. To doskonały terapeuta. Uwielbia życie rodzinne, więc im więcej osób w domu, tym lepiej. Pies też jest dla niego spoko. Jeśli jesteś gościem we własnym domu – sfinks nie jest dla ciebie. Wyrządziłbyś mu niemałą krzywdę, gdyby musiał spędzać czas w samotności.

Kot ten z pewnością zostanie twoim najlepszym przyjacielem, będzie usychał z tęsknoty za tobą, gdy wyjdziesz, chociażby do kuchni lub toalety… Staniesz się jego i dla niego. Nauczy cię przywiązania i przyjaźni szybciej, niż jesteś w stanie to sobie wyobrazić. Ten kot to źródło bezinteresownej miłości!

sfinks z kobietą leży na łóżku
fot. Shutterstock

3. Oszczędności

Sfinksy to bezapelacyjnie najlepsi nauczyciele oszczędzania. Utrzymanie kotów tej rasy w dobrej formie jest niestety dość kosztowne dlatego, gdy staniesz przed dylematem, czy kupić sobie coś drogiego – dwa razy się zastanowisz. Nie będzie ci za to żal ani złotówki na pyszną karmę lub kolejne ubranko dla łysego mruczka. Cena zakupu takiego kota również jest dość wysoka, bo wynosi od 1500 do 3000 zł. Musisz więc trochę przyoszczędzić, zanim w twoim domu zagości to kochane zwierzątko.

Koszty utrzymania trudno dokładnie oszacować. To zależy od tego, jak bardzo będziesz rozpieszczał swojego pupila. Wiadomo jednak, że apetytu im nie brakuje i że uwielbiają jeść! Z powodu braku sierści potrzebują wysokoenergetycznego, wartościowego pożywienia. Sfinks wymaga też pielęgnacji swojej delikatnej skóry. Szykuj około 200-250 zł miesięcznie.

portret pięknego sfinksa
fot. Shutterstock

4. Lekcje muzyki

Sfinksy słyną z tego, że są niesamowitymi gadułami. Ochoczo rozmawiają ze sobą, a także z ludźmi. Bariera języka nie jest dla nich istotna. Nie przejmują się, że nie wszyscy są w stanie zrozumieć, co aktualnie mają do przekazania. A mają wiele, dlatego gadają. Czasami wręcz śpiewają. Niczym Mariah Carey posiadają bogaty repertuar dźwięków. Potrafią piszczeć, świergotać, skomleć, gruchać, mlaskać. Co jeszcze? Sfinksy dziamdziają, szczekają, zawodzą i piszczą. Z pewnością z czasem zaczniesz odpowiadać mu w jego języku. Ciekawa rzecz do wpisania do CV prawda?

5. Zaangażowanie i opieka

Tak jak wspomnieliśmy – sfinks wymagać będzie od swojego opiekuna kilku rzeczy: czasu, uczucia, uwagi, opieki i jeszcze raz czasu. Jest to kot trudny w pielęgnacji, ponieważ trzeba go systematycznie myć. Skóra sfinksa posiada gruczoły łojowe produkujące substancję nawilżającą skórę – sebum, które należy zmywać. Częstotliwość tego zabiegu zależeć będzie od osobistej higieny kota, ale wynosi średnio raz w tygodniu. Latem należy smarować kocią skórę kremami z filtrem, by chronić ją przed słońcem. Zimą natomiast ubierać w kocie ubranka, by nie zmarzł. To dość delikatna rasa, wrażliwa na zmiany temperatur. Łatwo się przeziębia lub przegrzewa. Prawie jak z dzieckiem!

pielęgnacja sfinksa
fot. Shutterstock

Ujmujący charakter, który posiada sfinks, jest w stanie wynagrodzić wszelkie trudności związane z opieką nad nim. Pozytywna energia, jaką wprowadzi do twojego domu, jest nie do ocenienia. Dawaj kotu jego należytą porcję pieszczot, a mruczankom nie będzie końca. W zamian oferuje ci on naukę wielu przydatnych umiejętności, a także wielkie niekończące się kocie serce. Więcej na jego temat możesz przeczytać tutaj.

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników