Świat oczami kota. Przewodnik na czterech łapach


Czy zdarzyło Ci się marzyć, by oglądać świat oczami kota? Teraz to możliwe. Ale tylko w pewnym japońskim mieście.

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak wygląda świat oczami kota, to szefowie japońskiej turystyki wychodzą naprzeciw twoim marzeniom. Jesteś ciekawy co to takiego? Specjaliści od marketingu z Hiroszimy w Japonii wpadli na nietypowy sposób promocji turystycznej miasta Onomichi. Mianowicie stworzyli Street View Onomichi, tyle że dla kotów. Ma to na celu przyciągnięcie rzeszy turystów, którzy jednocześnie są… miłośnikami tych mruczących czworonogów.

Świat oczami kota

Street View Onomichi to pierwsza tego typu internetowa mapa, która umożliwia poznawać ulice portowego miasta Onomichi z punktu widzenia mruczącego przewodnika na czterech łapach.

Skąd taki pomysł i dlaczego specjaliści od turystyki do promowania miasta wybrali akurat kota?

Postanowiliśmy skupić się na kotach, ponieważ wiedzą one wszystko o mieście, w tym o ulicach – powiedział rzecznik Turystyki w zachodniej prefekturze Hiroszima.

Onomichi stoi kotami. To portowe miasto, leżące około 70 km od Hiroszimy, które zamieszkuje ponad 150 tysięcy mruczków. Można je spotkać nie tylko spacerujące po ulicach i chodnikach, ale i w galeriach handlowych. Nic dziwnego, że Japończycy, którzy są zakochani bez pamięci w kotach, postanowili połączyć przyjemne z pożytecznym.

Na stronie Cat Street View można udać się na wirtualną wycieczkę po mieście, oglądając wszystko tak, jakby się było kotem. Do internetu przesyłane są ujęcia z 360 kamer.

A kim jest mrucząca bohaterka internetowej mapy?

Każdy zakątek miasta, który został pokazany na mapie jest oparty na perspektywie kotki o szmaragdowych oczach – Lali. Na co dzień mieszka ona z właścicielem salonu fryzjerskiego.

Jednakże to nie jest pierwsza oferta turystyczna, w której do promocji miasta wykorzystane zostały mruczące czworonogi. Prefektura Wakayama (miasto w Japonii) przyciągnęła tysiące turystów z całego świata. A wszystko to za sprawą kotki – Tamy, która przez 8 lat pracowała na małej stacji Kishi. Tama sumiennie wykonywała swoją pracę, witając i żegnając podróżnych. Kotka żyła 16 lat, a na jej pogrzeb przybyło 3 tysiące osób.

Źródło: http://hiroshima-welcome.jp/kanpai/catstreetview/index_2_on.html; YouTube