Tajemnicze dodatki w kociej karmie – co jest czym?

Yucca Schidigera, kurkuma, nagietek, cykoria  i inne zagadkowe niemięsne składniki – dlaczego trafiają do kociej karmy? Sprawdź, jak działają dodatki w kociej karmie!

Nie tylko mięsem kot żyje

Dla zdrowia i urody potrzeba całej baterii witamin, mikroelementów, przeciwutleniaczy. To one – obok wysokiej wartości białka zwierzęcego – decydują o tym, czy dany posiłek możemy uznać za godny podniebienia naszego wypieszczonego kiciusia.

Tak samo jak w ludzkiej diecie, także w kociej lepsze jest naturalne niż sztuczne – dlatego wielu producentów karm dodaje do swoich produktów starannie dobrane zioła, warzywa, owoce a nawet morskie algi, zamiast „chemii”. Tajemniczo brzmiące i zaskakujące składniki na etykiecie karmy mają swoje znaczenie. W naturze kot nie jada jabłek, gruszek ani korzenia cykorii, rzadko skubie miętę czy rozmaryn. A jednak  te produkty trafiają do kocich karm. Dlaczego?

Właśnie ze względu na bogactwo witamin, przeciwutleniaczy, mikroelementów, działanie oczyszczające na organizm, antyalergiczne, odkażające, antybakteryjne, pomoc  w trawieniu i pasażu treści pokarmowej, działanie odkłaczające a nawet odchudzające.

By karma nie pleśniała, nie psuła się, konieczne jest konserwowanie – zamiast dodawać sztuczne środki chemiczne lepiej postawić na naturalne tokoferole i zioła, na przykład rozmaryn. Dodatkowo składniki te działają antyoksydacyjnie na koci organizm, wydłużają życie zwierzęcia i nie trują.

Taka kocimiętka, nie tylko pobudza kota do zabawy, ale też robi kotu dobrze po zjedzeniu – działa bakteriobójczo, przeciwskurczowo, uspokajająco, pomaga w przypadku niestrawności.

Yucca Schidigera – to dzięki niej zapach odchodów kota staje się mniej nieprzyjemny. Działa też przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwskurczowo, oczyszcza wątrobę i nerki. A to nie jedyne dodatki w kociej karmie.

Jukka Schidigera Mojave
Yucca Schidigera fot. wikimedia By Stan Shebs, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=204962

Nasiona kopru, kurkuma, żurawina są bogate w błonnik, witaminy, minerały, to dobre przeciwutleniacze, działają też przeciwzapalnie. Pomagają chronić organizm przed zakażeniem i dolegliwościami przewodu pokarmowego.

Cykoria to świetna pożywka dla pożytecznych bakterii jelitowych, poprawia równowagę flory w jelitach, korzystnie wpływa na syntezę witamin w jelitach, zapewnia lepsze wchłanianie składników odżywczych.

Rumianek odstresowuje, działa antyalergicznie, pomaga w problemach skórnych.

Nagietek, lucerna, kozieradka, mięta – działają antybakteryjnie w układzie trawiennym i wspomagają pracę jelit.

Pulpa buraczana – z jednej strony zbędny wypełniacz, z drugiej – doskonała „szczoteczka” czyszcząca jelita i pomagająca zwalczać nadmierny koci apetyt, szczególnie u kanapowych mruczków z tendencjami do tycia. Działa na organizm kota podobnie jak otręby pszenne na ludzi.

pregowany kot zagląda do lodówki
fot. shutterstock

Które dodatki w kociej karmie są szczególne cenne?

Mniszek lekarski

Pomaga walczyć z alergią u kotów, problemami trawiennymi, działa odtruwająco. Liście i korzeń są bardzo bogate w witaminy, antyoksydanty i błonnik. Jest dodawany do niektórych karm dla kotów. Alternatywnie można samemu dodać szczyptę suszonego i rozdrobnionego mniszka do mokrej karmy.

Ważne: roślinkę zbieramy wyłącznie z terenów czystych, nieskażonych spalinami i środkami ochrony roślin. Odróżniamy też pożytecznego mniszka od trującego mleczu! (mlecz ma długą łodygę z liśćmi, u mniszka liście wyrastają tuż przy ziemi, brak łodygi).

Żurawina

Bywa dodawana do karm lepszej jakości. Zapewnia doskonałą profilaktykę układu moczowego, chroni przed podrażnieniami, pomaga zwalczać zakażenia bakteryjne. Jest bogata w witaminę C i antyoksydanty, opóźnia proces starzenia organizmu, zapewnia lśniącą sierść i zdrową skórę, wspomaga system immunologiczny. Jeśli twojemu kotu zdarzają się częste zapalenia pęcherza lub wpadki kuwetowe, koniecznie wzbogać jego dietę w żurawinę – efekt gwarantowany!

Niesłodzony jogurt naturalny

Nie zawiera laktozy, dlatego jest dobrze trawiony przez organizm kota.

Jest bogatym źródłem białka, wapnia, potasu i magnezu, oraz dostarcza pożytecznych bakterii probiotycznych, takich jak na przykład Lactobacillus acidophilus, Lactobacillus bulgaricus i Streptococcus thermophilus. Regulują one pracę przewodu pokarmowego. Jeśli twój kot cierpi na biegunkę lub zaparcia, naturalny jogurt przyniesie mu ulgę.

dodatki w kociej karmie
fot. shutterstock

Jaja

Nie ma na Ziemi innego źródła równie łatwostrawnego białka – jego strawność sięga aż 95 procent. Dodatkowo to prawdziwa kopalnia witamin i mikroelementów. Żółtko lepiej podawać surowe – podczas gotowania traci nawet 40 procent wartości odżywczych. A co z białkiem? Zdania są podzielone. Według jednych kotom nie wolno podawać surowego białka, gdyż zawiera ono awidynę, która wiąże witaminę H (biotynę), co prowadzi do poważnych schorzeń skóry. Według innej opinii surowe białko można kotu podawać, soki żołądkowe unieczynniają bowiem awidynę, byle białko podawane było PRZED żółtkiem (bogatym w biotynę właśnie).

Mięso i podroby w otoczce tłuszczu

Wybieraj dla kota nie suche i wybitnie chude mięso, lecz z dodatkiem tłuszczyku. Lepsze od chudej piersi jest ciemniejsze (i bardziej tłuste) mięso z udek i skrzydełek; nie oczyszczaj serc drobiowych, lecz serwuj je kotu wraz z otoczką tłuszczu.

Tłuszcz zwierzęcy dostarcza odpowiedniej dawki energii, witamin i kwasów tłuszczowych, zapewniających dobry stan okrywy włosowej i elastyczność skóry, zdrowe serce i narządy wewnętrzne, odpowiednią profilaktykę przeciwcukrzycową. Jest nośnikiem dla witamin i sprawia, że karma lepiej smakuje.

Ryby

Są bogatym źródłem kwasów Omega 3, korzystnie wpływają na skórę i sierść, wspomagają układ odpornościowy i nerwowy, obniżają ciśnienie, dobrze wpływają na serce. Najwięcej kwasów Omega 3 znajduje się w łososiu. Polecane i bezpieczne dla kota są też: pstrąg, węgorz, halibut, dorsz, szczupak, okoń, flądra. Lepiej unikać tuńczyka – może zawierać dużo rtęci.  Niektóre inne gatunki ryb zawierają substancje rozkładające witaminy i żelazo. Nie podajemy ryb wędzonych i z ludzkich puszek – zawierają zbyt dużo soli i przypraw szkodliwych dla kotów.

Morszczyn i inne morskie algi

Algi morskie to bogactwo minerałów i składników odżywczych wspomagających zdrowie i sierść. Zawierają dużo jodu. Obecność alg w diecie sprzyja intensywniejszemu zabarwieniu sierści. To cenne dodatki w kociej karmie.

To najczęściej występujące w gotowych karmach „nieżywieniowe” dodatki. To one decydują, czy dana karma zasługuje na miano superpożywienia.

Autor: Joanna Nowakowska