Czy tipsy dla kota mogą mieć dla niego zgubne skutki?

Koci manicure? Tylko naturalny! Brytyjska organizacja Battersea Dogs and Cats Home przestrzega przed modnym trendem.

Masz kota? Jesteś prawdziwym szczęściarzem. Ciesz się jego towarzystwem, dbaj o niego, odwiedzaj regularnie lekarza weterynarii, odrobaczaj, szczep, przeczesuj kocie futerko, oczyszczaj kocie uszy i okolice oczu, ale jeśli chodzi o pazurki, pozostań przy tradycyjnym przycinaniu końcówek. Niech ci do głowy nie przyjdą tipsy dla kota! Ten „wynalazek” nie tylko sprawia kotom cierpienie, ale także w bezpośredni sposób prowadzi do problemów behawioralnych.

Tipsy dla kota – szkodliwa moda

Do Battersea Dogs and Cats Home trafia coraz więcej zwierząt okaleczonych przez zgubną modę. Od dobrych kilku lat internet zalewają zdjęcia kotów i psów z założonymi kolorowymi nakładkami na pazury. Tipsy dla kota od początku budziły skrajne opinie – zyskiwały tyluż zwolenników co zagorzałych przeciwników. Miały zdobić kocie pazury (o gustach się nie dyskutuje) oraz chronić meble, kanapy i drewniane panele przed konsekwencjami drapania. Polecali je niektórzy lekarze weterynarii jako alternatywny do leków i sposób na powstrzymanie domowych pupili przed uporczywym rozdrapywaniem się aż do krwi.

kocie tipsy nakładki na pazury
Fot. Shutterstock

W teorii wszystko wygląda pięknie – specjalne tipsy dla kota wykonane są z bezpiecznych dla zwierząt materiałów, przytwierdzane na czas określony – po około 2-3 tygodniach powinny same odpaść. W praktyce niestety nie zawsze tak jest. Nakładki nie chcą się usunąć, upośledzają kocie zachowanie, gdyż ten nie może normalnie się poruszać, a na dodatek prowadzą do zaburzeń behawioralnych. Odruch drapania pozostaje, nawet gdy kot ma założone tipsy, tyle że wówczas drapanie staje się dla zwierzęcia źródłem bólu i frustracji.

kocie pazurki
Fot. Shutterstock

Pazury u kotów pełnią bardzo ważne funkcje, zarówno w wersji przyciętej, jak i „dzikiej”: pomagają w zachowaniu higieny, służą do obrony, znaczenia terytorium, wspinaczki, polowania, zachowaniu bezpieczeństwa. Przerośnięte i nienaturalnie grube „tipsy” sprawiają zwierzęciu nie tylko dyskomfort, ale wręcz ból. Dlatego Lindsey Quinland z Head od Catteries w Battersea apeluje: „Twój kot nie jest modną zabawką ani lalką. Zakładanie mu tipsów jest skrajnym okrucieństwem.”

źródło: The Telegraph

Autor: Joanna Nowakowska