Za co lubimy Maine Coony?


Pewien hodowca Maine Coonów powiedział: big cat, big problem. A jednak na wystawach MCO dominują. Skąd wzięła się aż taka ich popularność?

Na początek wyjaśniamy: MCO to określenie rasy Maine Coon – fachowy kod EMS używany przez hodowców kotów rasowych, obowiązujący na całym świecie.

Dlaczego tak kochamy Maine Coony?

MCO
fot. archiwum koty.pl

Zadaliśmy to pytanie na naszym fanpage i oto, co przeczytaliśmy:

„Chyba za to, że są podobne do Leśnych Norweskich :D” Marcin

„Ładne są, duże i puchate.” Anna

„Są najśliczniejsze i najmilsze, naj naj naj, i wyglądają prawie jak rysie, czy inne dzikie koty…” Anna II

„Są niesamowicie towarzyskie, czułe i chętne do zabawy. Bardzo inteligentne, nie boją się ludzi. Wiedzą gdy potrzeba pomruczeć na polepszenie humoru, gdy przynieść piłeczkę do zabawy lub gdy wygrzewać się pod lampką na biurku, aby nie przeszkadzać właścicielowi w pracy.” Łukasz

„Za wymiary :D” Emilia

„Bo to takie słodkie pluszaki są” Marta

„za mruczanko i czystość,bo są bardzo czyste,,,” Iwona

„za to że to koty-psoty, koty-pieszczoty, koteczki-ploteczki ……….. moja MCO potrafi mówić, może nie po ludzku, ale ja ją rozumiem !!” Ewa

„jestem właścicielką kotka MCO rudzielca. Kochamy go za to, że on kocha nas.” Agnieszka

„Każdy duży kot ma dużą cenę w zamian, ale czy to ważne, jak przyjdzie takie puchate, włochate, zostawiające sierść i łykające drogie leki serducho na kolana? Moim zdaniem jest to niewielka cena z przyjaciela. A jeżeli kogoś naprawdę nie stać na takie wydatki należy sprawić sobie innego kotka, wszystkie są kochane. :D” Klaudia

„Moja MCO nie ma kontenera, ma szelki i zapinkę do pasa w samochodzie, ma dużą kuwetę ale koty są dwa, dużo je i robi dużą kupę, ale to znaczy, że jest zdrowa, dużo gada i kłóci się ze mną i ze swym kocim mężem również nie ma wspólnego zdania, ale nie zamieniłabym jej na żadnego innego kota na świecie” Ewa

„Bardzo podoba mi się komentarz p. Klaudii 🙂 wszystkie są kochane, ja mam dachowca i bardzo go kocham za mądrość i że jest na świecie ze mną :)” Wanda

” Są przyjacielskie, nie demolują domów… no i są piękne ;)” szyszka

MCO są też pojętne, inteligentne i łatwo się uczą.

Przykład poniżej – trening z użyciem klikera

Pewien hodowca Maine Coonów powiedział: big cat, big problem – duży kot to: dużo sierści, dużo je, robi dużą kupę, potrzebuje dużej kuwety i dużej ilości żwiru, dużego kontenera, dużo waży (i jak trzeba go przetransportować to… jest ciężko), dostaje większe dawki leków, za co trzeba więcej płacić. Ale i tak jest to jego big love.