życie z kotem

Na topie

Do to tego żaden właściciel kota się nie przyzna! Życie z kotem i jego wstydliwe aspekty

Nasi koci przyjaciele potrafią fundować nam wiele niespodzianek. Czasem nie są one takimi, jakie byśmy sobie wymarzyli.

Kot w domu to prawdziwy skarb. Zalet posiadania takiego współlokatora jest bardzo wiele. Nasze życie z kotem jest idealne przez zdecydowaną większość czasu. No … może nie licząc tych kilku momentów…

1. Życie z kotem. Dom umeblowany po kociemu

Dla kotów bardzo ważna jest przestrzeń i sposób jej wykorzystania. Doskonale zdajesz sobie z tego sprawę, więc twoje wnętrze dostosowane jest do potrzeb czworonoga bardziej, niż do twoich. Twój dom to plac zabaw. Drapaki poustawiane w strategicznych miejscach, na ścianach kocie półeczki, a na podłodze wszędzie myszy, piłki, papierowe kulki, wędki przywiązywane do krzeseł, kocyk na parapecie. Gdyby tego jeszcze było mało: pochowane wazony, a wraz z nimi i kwiaty. No i oczywiście – tekturowe pudełka. Po wszystkim: po butach, po przesyłce, po czajniku. Wszystkie są przecież najfajniejsze i najważniejsze i także muszą znaleźć miejsce gdzieś na środku pokoju. Nie da się ukryć. Twój kot jest twoim architektem i projektantem wnętrz jednocześnie.

kot z niebieskimi oczami w pudełku
fot. Shutterstock

2. Kupa w wannie, siku w łóżku

Koty to bardzo czyste zwierzęta. Higiena jest dla nich czymś niezwykle istotnym. Jednak zanim się jej nauczą, mogą przytrafić się różne niespodzianki. Nigdy nie możemy uważać, że koty załatwiają się poza kuwetą ze złośliwości! Koty robią to z kilku powodów. Albo kuweta jest źle usytuowana (może za blisko miseczek z jedzeniem?), może żwirek jest brudny, może masz za mało kuwet, jak na daną ilości kotów, a może po prostu zwierzak dojrzewa? Również chore koty sprawiają takie problemy.  Koty z problemami pęcherzowymi nie lubią załatwiać się do kuwety, ponieważ kojarzy im się ona z bólem.

kot w kuwecie
fot. Shutterstock

Tego typu figle mogą płatać również koty zestresowane. Dlatego nigdy nie karz kota za takie zachowanie – szukaj przyczyny. Ale dlaczego kocie prezenty znajdujemy czasem w wannie? Tam właśnie kot wyczuwa odpływ kanalizacyjny. A więc jest to dla niego bardzo dobre miejsce na toaletę. No dobrze… tylko jak to wytłumaczyć naszym gościom, którzy właśnie usiedli na zasiusiany kocyk? To wyzwania życia z kotem.

3. Przysmaki dla kota zamiast czegoś na obiad

Znasz to? Twój żołądek może poczekać na kolejną wypłatę, ale koci brzuszek już nie. No bo jak tu oprzeć się tym głodnym słodkim oczom? Nie da się. Dlatego idziesz do sklepu zoologicznego i za ostatnie złotówki kupujesz ulubioną karmę dla swojego pupila. A twój brzuch? No cóż… chleb z dżemem albo z… chlebem też jest pycha! Życie z kotem bywa pełne wyrzeczeń.

leżący mały słodki kotek
fot. Shutterstock

4. Kocie kłaczki

Kłaczki to zalegająca w gardle kota sierść, sklejona przez wydzielinę śluzową po tym, jak kot połknął ją w trakcie mycia. Żołądek nie jest w stanie strawić jej w całości, dlatego w pewnym momencie kot wydala ją wymiotując. I nawet gdy wiemy skąd kocie kłaczki się biorą, gdy wdeptujesz w nie zaraz po wstaniu z łóżka, lub znajdujesz na kanapie, gdy przyszli goście, wiedza ta nam nie wystarcza, by powstrzymać irytację.

A ile stresu wywołuje w nas odgłos dławiącego się kota? Na pewno niemało. Możemy pomóc naszemu pupilowi z tym problemem, czesząc jego sierść lub dodając do diety specjalistyczne produkty zapobiegające zakłaczeniu. Pomocne będą także artykuły lecznicze pomagające kotom w trawieniu, a także owies lub trawka dla kota.

odkłaczanie kota
fot. Shutterstock

5. Mysz w łóżku

Nie ma chyba bardziej tragicznego poranka niż takiego, gdy budzi cię mysz, buszującą w łóżku. No może gorsza sytuacja to taka, gdy mysz jest martwa i wstępnie już poćwiartowana. Zapewniamy, że biedna myszka wcale nie pchała się tam na ochotnika. Sprawcą zamieszania jest twój puszek. Właśnie tak – twój milusi i puszysty kociak jest drapieżnikiem. A upolowany gryzoń, który przyniesie ci do stóp to dar, który powinieneś docenić.

Jako członkowi jego społeczności należy ci się coś od życia, tym bardziej że sam sobie przecież nie upolujesz. A więc zamiast złości, kotu należy się spora porcja pieszczot w ramach podziękowań. Nasze okrzyki i gonienie mruczka są przez niego zupełnie niezrozumiałe i wpływają negatywnie na relację opiekuna z kotem.

kot podkrada smakołyki ze stołu

6. Jedzenie „po kocie”

Twój kot to łasuch. Uwielbia smakołyki prosto ze stołu. Ile razy zdarzyło się jednak, że zamiast grzecznie czekać na to, aż go poczęstujesz, sam bierze to, na co ma ochotę? Z pewnością wiele…, ale, że ty też do niejadków nie należysz, to przecież reszty nie wyrzucisz. Możecie podzielić się tym kotlecikiem, jajkiem, czy kiełbaską. Zdarza się pewnie także, że kociak nie oprze się pokusie leżącego na stole masła i je poliże, tak dla zdrowotności, kilka razy. No bo, kto by się oparł? Życie z kotem wymaga poświęceń, a masło do podziału niech będzie na to dowodem!

7. Wspólna toaleta

W internecie można znaleźć wiele zdjęć oraz filmików przedstawiających sytuację, jak to kot nie opuszcza swojego właściciela nawet na krok. Ale po co szukać w internetach? Niektórzy z nas mają to samo w domu! Jeżeli twój kot jest typem antysamotnika i uwielbia spędzać z tobą wszelkie chwile, to wiesz, że pójście do toalety samemu, nie jest możliwe. Nawet jeśli zrobisz to szybko i zwinnie, a drzwi jakimś cudem uda się zamknąć, to smutne miauczenie sprawi, że znów je otworzysz. Kizi mizi i kot już jest na kolanach. Znamy przysłowie o królu, który „gdzieś tam” chodzi piechotą. Ale czy przysłowie mówi coś, że chodzi tam bez kota?

kot w łazience
fot. Shutterstock

Jednak dla prawdziwych kocich miłośników życie z kotem nie ma żadnych wad. Z czasem  żwirek staje się pachnący, tak samo zresztą, jak i kocia kupka. Nie bolą zadrapania ani ślady po wbitych zębach. Wspólne stają się łóżko, talerz i kubeczek. Kocie kłaczki to już stały element wystroju mieszkania. Nic nie może przeważyć nad szczęściem, jakie daje nam nasz mruczący pupil.

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *