Worek żwirku zamówiony przez internet, kilka puszek dorzuconych do koszyka, nowa wędka do zabawy. Każdy z tych zakupów osobno może wydawać się niewielkim wydatkiem. Dopiero miesięczne zestawienie pokazuje, ile kosztuje obecność kota w domu. Sprawdźmy, jakie wydatki ponosimy jako koci opiekunowie i czy da się je jakoś zmniejszyć.
Koci budżet, czyli cztery rodzaje wydatków
Podstawowe wydatki dotyczą zakupu jedzenia i żwirku. Do tego dochodzą koszty wizyt profilaktycznych w gabinecie weterynarza, a także nagłe, nieprzewidziane sytuacje, które generują często wysoki koszt opłacenia leczenia kota. W końcu do budżetu doliczyć trzeba też wydatki na zwierzęce potrzeby – wymianę drapaka, zakup nowych zabawek czy środków do czyszczenia kuwet. W sumie koszty te mogą dochodzić nawet do kilkuset złotych miesięcznie, co pokazuje poniższa tabela.
| Rodzaj wydatku | Koszt |
| Karma i przekąski | od 30 zł |
| Żwirek i środki do czyszczenia | 30-50 zł |
| Weterynarz i profilaktyka | od 30 zł |
| Akcesoria, pielęgnacja i zabawki | od 50 zł |
| Łącznie | od 140 zł |
Tab. 1. Przykładowe miesięczne wydatki na utrzymanie kota
Dlaczego trzeba je ponosić i czy faktycznie jest to konieczne co miesiąc? Sprawdźmy!
Ile kosztuje kocie jedzenie?
Koszt jedzenia dla kota najlepiej liczyć od dziennej porcji. Cena puszki czy worka karmy bywa niewystarczającą wskazówką, ponieważ produkty różnią się gramaturą, kalorycznością i zalecanym dawkowaniem. Jeśli kilogram pokarmu mokrego kosztuje 30 zł, a kot zjada go 200 gramów dziennie, wydatek za 30 dni wyniesie 180 zł. Nieco taniej, bo od 30 zł, wyjdzie karmienie suchym pokarmem. Tańsza karma niekoniecznie oznacza mniejszy wydatek, bo często kot musi zjeść jej więcej, aby otrzymać wszystkie niezbędne składniki.
Żwirek i akcesoria do kuwety
W przypadku żwirku liczy się koszt użytkowania, nie tylko cena opakowania. Warto zanotować datę otwarcia worka i sprawdzić, na jak długo wystarcza jego zawartość. Zużycie będzie zależało między innymi od rodzaju podłoża, liczby kuwet i sposobu sprzątania.
Przy żwirku trzeba również uwzględnić preferencje kota. Nietrafiona zmiana może skończyć się powrotem do poprzedniego produktu i pozostawieniem niemal pełnego opakowania w szafce. Łatwiej jest oszczędzić przy promocyjnym zakupie takiego żwirku, który kot w pełni akceptuje. A za worek na miesiąc wymiany do jednej kuwety przyjdzie nam zapłacić od 20 do nawet 40 zł, zależnie do typu żwirku i jego dodatkowych cech, np. dodatków neutralizujących zapachy.

Weterynarz i profilaktyka u kota – jaki to koszt?
Wiele osób nie szczepi kotów, zwłaszcza niewychodzących; inni szczepią przeciwko chorobom zakaźnym, co kosztuje ok. 100 zł. Na niektórych obszarach konieczne jest szczepienie przeciwko wściekliźnie, które kosztuje ok. 50 zł rocznie. Koty wychodzące powinny być nie tylko zaszczepione, ale i chronione przed kleszczami, co oznacza wydatek od 30 do nawet 120 zł miesięcznie. Prócz tego do profilaktyki zaliczamy też odrobaczenia (ok. 10 zł jednorazowo) oraz badania profilaktyczne krwi raz w roku (ok. 120 zł).
Większe wydatki to przede wszystkim koszty nagłego leczenia, których nie sposób przewidzieć. W przypadku kotów są to zwykle koszty bardzo wysokie, bo zwierzęta te nie dają szybko po sobie znać, że coś im dolega. Gdy już pojawiają się objawy, stan chorobowy jest zwykle na tyle zaawansowany, że wymaga nie tylko kosztownej diagnostyki, ale i długotrwałego leczenia.
Wędki, piłeczki, drapaki…
Dobre zabawki dla kota to takie, którymi zwierzak lubi się bawić, a które są dla niego bezpieczne. Pęknięte piłeczki, naderwane gumki w wędkach – to wszystko sprawia, że akcesoria wymagają wymiany. To samo dotyczy drapaków, które narażone są na najsilniejsze zniszczenia z uwagi na codzienny kontakt z kocimi pazurami. Choć kosztów tych zwykle nie ujmujemy, gdy mowa o wydatkach regularnych, to w rzeczywistości mogą one sięgać nawet do 600 zł rocznie, co daje 50 zł miesięcznie mniej w budżecie.
Gdzie szukać oszczędności?
Dobrym punktem wyjścia jest historia zakupów z ostatnich kilku miesięcy. Można z niej odczytać nie tylko ceny produktów, lecz także częstotliwość zamówień, wysokość opłat za przesyłki i liczbę nieplanowanych wydatków. Takie wydatki można zapisywać w arkuszu, aby następnie łatwiej planować kolejne zakupy.
Regularne dostawy w ramach abonamentów
Dzięki abonamentowi na karmę nie musisz pamiętać o zamówieniu, a dodatkowo możesz zaoszczędzić, bo takie programy zwykle oferują rabaty. Przed wyborem oferty warto jednak policzyć koszt kilku miesięcy korzystania z usługi. Do zestawienia powinny trafić ceny po promocji powitalnej, dostawa i ewentualne dodatkowe opłaty. Pamiętaj, że subskrypcja powinna odpowiadać potrzebom Twojego kota.
Opieka w pakiecie
Wydatki na opiekę weterynaryjną możemy zmniejszyć dzięki pakietom na usługi. W razie nagłego, dużego leczenia przydatne może być też ubezpieczenie dla kota. W obu przypadkach warto jednak sprawdzić, co takiego jest oferowane w cenie usługi i czy na pewno z tego skorzystamy ze swoim kotem. Jeśli tak, pakiety i ubezpieczenie mogą pomagać w oszczędzaniu.
Niższa cena zakupów
Rabaty są najbardziej użyteczne przy produktach kupowanych regularnie. Obniżka o 10% przy miesięcznych zakupach za 300 zł daje 30 zł oszczędności, czyli 360 zł w ciągu roku, jeśli warunki i wartość zakupów pozostają takie same. Warto więc sprawdzić programy lojalnościowe oraz oferty partnerskie w miejscach, z których już korzystamy.
Karta Pupil w kocim budżecie
Zamiast wyszukiwać każdą z tych opcji osobno, możesz skorzystać z Karty Pupil Banku BNP Paribas. Jest ona wydawana do konta osobistego. Opiekunowie kotów mogą dzięki niej skorzystać z takich opcji jak:
● 10% rabatu na stałe na zakupy w jedzenia, żwirku i akcesoriów dla kotów w Maxi Zoo
● 15% zniżki na pakiety weterynaryjne PETHELP
● 10% zniżki na usługi petsittera,w Petsy
● 30% rabatu na 2 pierwsze paczki z jedzeniem dla kotów w Kociej Szamce
● 35% zniżki na kocie suplementy przy 2 pierwszych zamówieniach Pet Form Labs
● 50% zniżki na opłatę za pobyt pupila w obiektach Sun&Snow
● Darmowy dostęp przez rok do aplikacji PetAssist, która pomaga w codziennej i świadomej opiece nad zwierzętami.
Korzystanie z ofert wymaga spełnienia zasad danego partnera. Wartość tych korzyści zależy od tego, jak często korzystamy z objętych nimi zakupów i usług. Dla zaangażowanych opiekunów kotów Karta Pupil może oznaczać wysokie oszczędności w planowaniu kociego budżetu. Prowadzenie konta z Kartą Pupil jest darmowe. Sam koszt użytkowania karty można też łatwo obniżyć z 9 do 0 zł miesięcznie. Wystarczy wykonać trzy transakcje bezgotówkowe kartą w poprzednim miesiącu. Użytkownicy poniżej 26 lat są mają kartą Pupil za 0 zł miesięcznie bezwarunkowo.
Ze szczegółami oferty opiekunowie mogą zapoznać się na stronie Karty Pupil.
Wydatki na kota nierzadko okazują się znaczną częścią domowego budżetu, zwłaszcza gdy mowa o zwierzaku starszym albo ze specjalnymi potrzebami żywieniowymi. W takich sytuacjach rabaty czy programy będą znaczną pomocą i sporą oszczędnością.
Współpraca partnerska
