6 błędów w karmieniu kota. Ty też je popełniasz?


Kochasz swojego mruczka i chcesz dla niego wszystkiego, co najlepsze? W takim razie sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów w karmieniu kota.

Koty domowe w sprawie doboru menu muszą zdać się na swojego opiekuna. A my, ludzie, często nieświadomie popełniamy wiele błędów w karmieniu pupili. Część z nich popełniamy w dobrej wierze, część – z niewiedzy. Kot sam nie powie ci, że coś jest nie w porządku, dlatego, zanim mruczek się rozchoruje, koniecznie sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów w karmieniu kota.

1. Częstowanie ludzkim jedzeniem 

Ach, doskonale wiemy, że ciężko oprzeć się kociemu spojrzeniu, które wprost błaga o choćby najmniejszy kawałek szyneczki z kanapki… Mimo że zazwyczaj częstujesz kota ludzkim jedzeniem w dobrej wierze po to, aby trochę porozpieszczać mruczka, to duży błąd. Ludzkie jedzenie wcale nie służy kociemu zdrowiu. Zazwyczaj zawiera cukier, sól, przyprawy, a także barwniki i konserwanty, a te kotu szkodzą. Jeśli jednak nie możesz się oprzeć, aby dać kotu coś ze swojego talerza, wybieraj produkty, które są dla pupila bezpieczne, np. kawałek gotowanego bez przypraw i soli mięsa lub gotowanego żółtka.  

2. Oszczędzanie na karmie 

To zdecydowanie jedno z największych przewinień, jakiego może dopuścić się opiekun kota wobec swojego mruczka. Podawanie kotu taniej karmy kiepskiej jakości, ze śladową zawartością mięsa, pełnej zapychaczy i konserwantów to droga, która w krótkim czasie zaprowadzi twojego mruczka do weterynarza. Koty to bezwzględni mięsożercy. Źle trawią zboża i nie przyswajają z nich wartości odżywczych, a to właśnie one stanowią podstawę tanich karm. Kupując jedzenie dla kota – czytaj skład. Jeśli chcesz zapewnić kotu długie i zdrowe życie, wybieraj karmę bezzbożową, bogatą w mięsa, podroby i witaminy.

Sprawdź mokrą karmę dla kota bogatą w kaczkę Dolina Noteci Premium!

3. Podawanie za dużo jedzenia 

Zbyt obfite porcje, podawanie kociego jedzenia “na oko”, częstowanie smaczkami pomiędzy posiłkami, a do tego stały dostęp do suchej karmy – choć brzmi to jak plan żywienia, który uszczęśliwi każdego mruczka, to niestety nic innego jak przepis na kocią otyłość. Metabolizm kota nie różni się zbytnio od ludzkiego – jeśli dostarczysz kotu więcej kalorii, niż wymaga tego bilans energetyczny, masa ciała zacznie rosnąć. Nadmiar kilogramów u kota nie tylko utrudnia mu życie (kot może mieć problem, żeby na przykład wskoczyć na ulubioną półkę), ale może też prowadzić do zwyrodnienia stawów czy problemów z sercem. Aby temu zapobiec, karm kota o regularnych porach, a rozmiar posiłków ustal z lekarzem weterynarii. 

4. Niewystarczające dbanie o nawodnienie

Twój kot omija miskę z wodą szerokim łukiem? Uważaj, bo może to być niebezpieczne dla jego zdrowia, a nawet życia! Jeśli kot niechętnie pije, warto zastanowić się, dlaczego tak się dzieje. Może kot wyczuwa w wodzie zapach chloru? A może miska jest brudna lub stoi w niewłaściwym według kota miejscu? Dbaj, aby kocie miseczki były zawsze czyste, postaw ich kilka w różnych częściach mieszkania, a do picia podawaj filtrowaną wodę. Są też koty, które preferują picie np. świeżej wody z kranu, więc w ich przypadku dobrze sprawdzi się kocia fontanna. W prawidłowym nawodnieniu kota znaczącą rolę odgrywa też dieta. Podawaj mokrą karmę, taką jak Dolina Noteci Premium danie z tuńczykiem. Dzięki wysokiej zawartości tuńczyka, koty chętnie ją jedzą, a zawarta w karmie duża ilość płynów pomaga nawodnić ich organizm.  

5. Częste zmienianie karmy 

Skończyła ci się kocia karma, więc do czasu, aż kurier dostarczy paczkę z zapasem, kupujesz kotu przypadkowy zamiennik ze sklepu? Koty to zwierzęta o bardzo delikatnych żołądkach, a częste żonglowanie różnymi karmami może niekorzystnie wpłynąć na ich układ trawienny. Nagła zmiana może doprowadzić nawet do rozstroju żołądka. Przestawienie kota na nową karmę w bezpieczny dla mruczka sposób wymaga czasu, i to nawet 10 dni. W tym czasie podaje się kotu mieszankę nowej karmy z tą starą. Na początek w proporcji ¼ nowej i ¾ starej karmy, a następnie zwiększa się procentową zawartość nowej karmy na rzecz tej starej. Oczywiście jednorazowe podanie kotu innej niż zwykle karmy nie powinno mu zaszkodzić, ale dla dobra kota lepiej tego nie sprawdzać.

6. Kupowanie karmy nieodpowiedniej do wieku

Każdy wiek ma swoje potrzeby. Tyczy się to również kamienia kota. Podawanie dorosłemu kotu karmy dla maluchów lub seniorów to błąd. Każda z karm opracowana jest w taki sposób, żeby wspierać rozwój kota na każdym etapie życia i dostarczać mu tych składników, których aktualnie potrzebuje. Na przykład Dolina Noteci superfood jagnięcina i cielęcina to mokra karma przeznaczona dla kotów dorosłych. Jest bogata w witaminy z grupy B oraz L-karnitynę, które zwiększają wydolność kociego organizmu oraz dostarczają dużej ilości kolagenu, który to kolagen pozytywnie wpływa na elastyczność stawów i skóry. A to dorosłym, aktywnym kotom jest bardzo potrzebne.

logo dolina noteci


Artykuł sponsorowany