17.06.2022

Policja prosi o pomoc! Sadysta strzela z wiatrówki do zwierząt

author-avatar.svg

Magdalena Olesińska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W okolicach Bełchatowa zwierzęta stały się żywą tarczą. Jedną z ofiar jest kotka, która walczy o powrót do sprawności. 

strzela z wiatrówki do kotów.jpg

fot. Facebook / @Fundacja Kocia Klitka

Choć ma zaledwie pół roku, już zdążyła się przekonać, jak wiele złego może ją spotkać ze strony człowieka. Cierpiącą kotkę znaleziono tuż przy drodze w łódzkiej wsi - Kielchinów. Dlatego też początkowo podejrzewano, że została potrącona przez samochód. Diagnostyka radiologiczna nie pozostawiła żadnych złudzeń - ktoś strzelał do niej z wiatrówki. Jak się okazuje, w okolicach Bełchatowa postrzelono jeszcze kilka innych kotów i psów. Kim jest sprawca i dlaczego strzela do zwierząt? 

Śrut utknął w kręgosłupie

Młoda kotka z raną postrzałową trafiła prosto na stół operacyjny. Lekarze weterynarii usunęli śrut, który znajdował się w okolicach kręgosłupa. Niestety obrażenia okazały się bardziej rozległe, niż początkowo przypuszczano - kotka ma niedowład kończyn miedniczych. Jest jednak nadzieja - dzięki intensywnej rehabilitacji Avon będzie mogła znów stanąć na swoich czterech łapkach. Kotka ma też za sobą kolejną operację - tym razem amputację ogona.

Zła wiadomość jest taka, że nerwy odpowiadające za oddawanie moczu i kału są uszkodzone i kotka nie będzie tego kontrolować. Trzeba będzie odsączać ją ręcznie i będzie nosić pieluszkę. Jednak z tym nauczymy się żyć - czytamy na zbiórce poświęconej Avon. 

Chcesz pomóc Avon wrócić do sprawności? Wesprzyj zbiórkę: www.ratujemyzwierzaki.pl/naratunekpostrzelonejkotce.

Ktoś strzela z wiatrówki do kotów

Zwierząt z obrażeniami doznanymi po postrzałach z wiatrówki jest więcej. Do fundacji „Kocia Klitka” trafiła kotka, która wciąż ma w ciele śrut. Jak informuje prezes organizacji, „nie zagraża on organom wewnętrznym zwierzęcia”. Z kolei u innego kota diagnostyka radiologiczna wykazała w ciele aż 7 śrutów.

Kim jest sprawca?

Policjanci przesłuchali mężczyznę w charakterze świadka.

Zabezpieczyliśmy też wiatrówkę, jaką posiadał. Teraz będą trwały badania, czy faktycznie strzelano z tej broni. Ta osoba została przesłuchana w charakterze świadka, ponieważ materiał dowodowy, na tym etapie, nie pozwolił na przedstawienie zarzutów - wypowiedziała się dla tvn24 nadkomisarz Iwona Kaszewska.

Funkcjonariusze policji apelują również mieszkańców z okolic Bełchatowa o przekazanie wszelkich informacji, które pomogą ustalić sprawcę tych bestialskich czynów. Przypominamy, że za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

źródła: www.ratujemyzwierzaki.pl, tvn24.pl

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się