REKLAMA
REKLAMA

29.07.2017

Choć lato w pełni oni już myślą o zimie

author-avatar.svg

Joanna Nowakowska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Ściślej mówiąc - o domkach dla kotów wolno żyjących.

koty miejskie w kartonowych pudełkach

fot. Shutterstock

REKLAMA

Idea stawiania kotom miejskim ocieplanych domków zatacza coraz większe kręgi. Trafia nie tylko do wielkich i dużych miast ale i do mniejszych polskich miasteczek. Wszystko w ramach opieki nad zwierzętami wolno żyjącymi. Z jednej strony kastracje, z drugiej dokarmianie i zapewnianie ocieplanych budek na zimę dla miejskich dzikich mruczków.

W Jastrzębiu Zdroju pomysł budowy schronień dla kotów wyszedł od radnej Lucyny Maryniak – donosi serwis Jastrzebieonline. Zastępca prezydenta miasta Janusz Buda w odpowiedzi na interpelację radnej obiecał, że pierwsze 10 domków pojawi się na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej „Nowa”. A to ma być dopiero początek. Kolejne domki mają powstać we współpracy ratusza z organizacjami prozwierzęcymi. m. in. ze Stowarzyszeniem Zwierząt Dużych i Małych „Cztery Łapy”.

Rada miasta otwarta jest na współpracę z innymi stowarzyszeniami zajmującymi się pomocą dla zwierząt.

Co na to mieszkańcy?

Domki dla kotów budzą kontrowersje. Jedni przyklaskują pomysłowi ratusza, inni są zdecydowanie przeciwni i najchętniej pozbyliby się wszystkich dzikich kotów z miejskich osiedli. Na to ostatnie nie pozwala polskie prawo. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt koty miejskie (wolno żyjące) traktowane są jako zwierzęta dzikie, które mają prawo do swobodnego bytu i którym „winni poszanowanie i opiekę są wszyscy obywatele RP”.

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s