08.07.2018

Posklejane futro i poparzona skóra – wszystko przez… obrożę

author-avatar.svg

Agata Kufel

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sześcioletni kocur wymagał pilnej pomocy weterynarza.

obroża poparzyła kota

fot. Shutterstock

Megatron, czarny kocur należący do Kim Mills, pewnego dnia zaczął zachowywać się inaczej niż zwykle. Był niespokojny, czym wzbudził niepokój opiekunki, która zaczęła mu się bliżej przyglądać. Gdy zdjęła mu całkiem nową obrożę, jej oczom ukazała się… rana. Niestety, to nie żart – obroża poparzyła kota. Jak do tego doszło?

Ku przestrodze: obroża poparzyła kota

Uszkodzona skóra i futro posklejane z plastikiem – obrażenia Megatrona okazały się poważne i bolesne. Kot wymagał natychmiastowej pomocy ze strony weterynarza, który oczyścił ranę i wdrożył antybiotykoterapię, by zapobiec ewentualnemu zakażeniu. Nie ma wątpliwości – zawiniła obroża, którą kilka dni wcześniej Kim kupiła w sklepie zoologicznym. Skąd mogła wiedzieć, że czerwona opaska z plastikowym zapięciem stworzy zagrożenie dla jej ulubieńca?

Gdy zdjęłam mu obrożę, zobaczyłam sklejoną skórę i futro, a na szyi mojego kota widniała okropna rana – opowiada Kim.

Weterynarz opiekujący się Megatronem zasugerował, że syntetyczna obroża mogła wejść w reakcję chemiczną z preparatem przeciwpchelnym. Jednak w przypadku czarnego kocura kuracja została zastosowana dobrych kilka tygodni przed zakupem obroży, więc jego opiekunka nie wierzy w tę wersję. Zdaniem Kim, plastikowy klips zapinający opaskę stopił się pod wpływem… upału.

Zawsze zwracamy uwagę na to, co robi Megatron, ale przecież wszystkie koty uwielbiają leżeć na słońcu. Nigdy bym nie pomyślała, że może się wydarzyć coś takiego – mówi Kim.

obroża poparzyła kota

Kobieta skontaktowała się z producentem niefortunnej obroży, ale przedstawiciel firmy również zasugerował, że mógł zawinić preparat przeciw pchłom. Opiekunka kota jest jednak przekonana, że plastik roztopił się w słońcu i w związku z tym na opakowaniu obroży powinno widnieć stosowne ostrzeżenie. Opaska została odesłana do producenta. Firma, której obroża poparzyła kota ma poddać niefortunny produkt testom i dopiero wtedy wyda oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

Niezależnie od tego, czy zawinił kiepskiej jakości plastik czy nieplanowana reakcja chemiczna po użyciu preparatu przeciwpchelnego, historię Kim i Megatrona warto potraktować jako przestrogę. Zwracajmy uwagę na to, gdzie i jakie akcesoria kupujemy naszym futrzakom – dbajmy o to, by były z pewnego źródła i wysokiej jakości, a także dokładnie czytajmy dołączone do nich opisy i wskazówki producenta. I oczywiście szerokim łukiem omijamy obroże z dzwoneczkami, a dlaczego, dowiecie się TUTAJ.

Źródło: metro.co.uk

Pierwsza publikacja: 25.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg

Zobacz powiązane artykuły

17.05.2024

Koci kodeks – 6 zasad, według których żyje twój kot

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Myli się ten, kto sądzi, że koty żyją jedynie po to, by jeść i spać…

kot leżący na nogach

undefined

12.05.2024

Dlaczego kot po mnie chodzi?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Czy tobie także zdaje się, że jesteś dla kota ulubionym miejscem do spacerowania? Najlepszą bieżnią, a czasami torem z przeszkodami?

kot stojący na plecach kobiety

undefined

10.05.2024

Do czego zdolny jest koci język? To fascynujące!

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Język kota spełnia wiele funkcji, które mają wpływ na kocie życie. Zakres możliwości tego organu jest zdumiewający.

kot liżący sobie sierść

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się