REKLAMA
REKLAMA

FIV nie taki groźny?

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pod skrótem FIV kryje się nieuleczalna choroba wirusowa kotów, wrodzony brak odporności, zwana też kocim AIDS. Wirusy FIV nie atakują człowieka. Jak pokazują ostatnie badania - nie są tak zaraźliwe dla zdrowych kotów, jak dotąd sądzono.

koty na smyczy

fot. Shutterstock

REKLAMA

Właśnie opublikowano wyniki wieloletnich badań przeprowadzonych przez Dr Annette L. Litster z Department of Veterinary Clinical Sciences. Badania prowadzono w schroniskach dla zwierząt. Konkluzja jest jednoznaczna – nie ma potrzeby izolowania kotów będących nosicielami wirusa FIV od kotów zdrowych. Podczas normalnej codziennej aktywności nie ma szans, by wirus zaraził kota FIV-ujemnego. Druga konkluzja z badań – wirus FIV nie przechodzi z kotki na jej kocięta.

REKLAMA

Okazało się też, że nosiciele wirusa braku odporności żyją dłużej, niż do tej pory sądzono – mają realne szanse żyć równie długo, co koty całkowicie zdrowe.

To nie znaczy, że ryzyko infekcji całkowicie nie istnieje, ale by do niego doszło, muszą być zachowane ściśle określone warunki. Wirus zakaża poprzez głębokie rany, do jakich może dojść wskutek intensywnych kocich walk.
Nie można przenieść wirusa poprzez jedzenie ze wspólnej miski, korzystanie z jednej kuwety czy wzajemne wylizywanie się.

Może te naukowe doniesienia zmniejszą obawy potencjalnym chętnym na adopcję kotów- nosicieli wirusa FIV.

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s