Dynia – dobra na wszystko i dla każdego. Także dla naszego kota!

Z botanicznego punktu widzenia pomarańczowa dynia jest owocem. Inni zwyczajowo klasyfikują ją jako stuprocentowe warzywo. Niezależnie od tego, czym właściwie jest dynia, pewne jest, że to bardzo cenny dodatek do diety – także kociej. Dynia dla kota jest dobra, ale pod pewnymi warunkami.

Dynia to źródło wielu dobroczynnych substancji

Gdy przyjrzysz się uważnie etykietom mokrych karm dla kota, to może okazać się, że niektóre z nich zawierają całkiem sporo dyni. Czy to tylko „uzupełniacz” – tzw. „zapychacz”? Okazuje się, że nie. Dynia ma swoje specjalne zadania w kociej diecie.

kot i dynia
fot. Shutterstock
  • Korzystnie wpływa na układ trawienny. A wszystko to dzięki bardzo wysokiej zawartości błonnika. Z jednej strony ułatwia przechodzenie treści pokarmowej przez przewód pokarmowy, zapobiegając zaparciom, z drugiej – łagodzi biegunki. Przy rozwolnieniu błonnik zawarty w dyni dobrze wchłania i wiąże wodę, co pomaga powstrzymać przypadłość i zapobiec odwodnieniu.
  • Dzięki wysokiej wartości odżywczej często jest polecana jako cenne uzupełnienie codziennej diety w witaminy (A, C, B1, B2, B3, B6) i składniki mineralne – zwłaszcza potas, wapń, fosfor i magnez.
  • Dynia dla kota ma także właściwości odkłaczające. Działa na koci układ trawienny niczym szczotka, „wymiatając” połkniętą przez mruczka sierść.
  • Wysoka zawartość wody (80 proc.) sprawia, że dynia doskonale uzupełnia dzienne zapotrzebowanie kota w płyny.

Jaka dynia dla kota?

  • zmiksowana w formie puree bez żadnych dodatków,
  • gotowana w postaci przecieru,
  • pasteryzowana jak domowe przetwory (bez cukru i octu!),
  • nigdy w postaci surowej!

Dynia dla kota – dla grubego kota

Dynia może też okazać się pomocna przy odchudzaniu kota. Jeśli nasz pupil cierpi z powodu nadwagi, wystarczy 1/25 procent dziennej dawki karmy zastąpić puree z dyni. Zapewni mu to uczucie sytości i dostarczy o wiele mniej kalorii. Przy okazji poprawi stan kociego układu pokarmowego i pomoże pozbyć się kłaczków. Tylko czy kot będzie chciał to jeść?

Jak włączyć dynię do kociej diety?

  • Mieszaj zwykłą karmę mokrą z dyniowym puree.
  • Małe porcje dyni (nie surowej) podawaj jako fit smakołyk.
  • W celach profilaktycznych dziennie podawaj kotu nie więcej niż jedną łyżeczkę przecieru z dyni.
kot podgryza dynię
fot. Shutterstock

A co z dyniowymi pestkami?

Pestki dyni są zdrowe zarówno dla ludzi, jak i dla kotów. Zawierają wysokiej jakości kwasy tłuszczowe, które poprawiają stan kociej sierści. Mają także zbawienny wpływ na układ moczowy, a w kocim przypadku to bardzo przydatna pomoc. Można mu je dawać, ale najpierw należy oczywiście wyłuskać je z łupinek. Pestki dyni bywają dodawane do ziołowych mieszanek na odrobaczanie kotów i psów.

Gdy zastanawiamy się nad elementami kociej diety, w pierwszej chwili być może trudno nam wyobrazić sobie w niej miejsce na dynię. Tymczasem okazuje się, że to bardzo cenny składnik pożywienia, także dla mruczków. Oczywiście wszystko z umiarem! Jedna łyżeczka dziennie dyniowego puree powinna poprawić funkcjonowanie organizmu kota. Korzystajmy rozsądnie z tego skarbu jesieni zwłaszcza teraz, gdy jest go pod dostatkiem.

Więcej informacji na temat dyni w kociej diecie szukajcie też w najnowszym numerze magazynu „Mój Pies i Kot”!

Autor: Nikoletta Parchimowicz