Dziecko szuka zaginionego kota – wzruszające ogłoszenie


Codziennie widzimy ogłoszenia o zaginionych zwierzętach, ale to jest absolutnie wyjątkowe.

Ucieczki i zaginięcia kotów to niestety codzienność – w dużych miejscowościach na podobne ogłoszenia można natknąć się codziennie. Jednak ręcznie zapisana kartka, która pojawiła się na warszawskim Ursynowie, zdecydowanie zapada w pamięć. Wynika z niej, że dziecko zgubiło czarnego kota i prosi o pomoc w poszukiwaniach – ogłoszenie najprawdopodobniej wykonało samodzielnie.

Ursynów: dziecko zgubiło czarnego kota

Informacje o zaginionych psach i kotach z reguły wyglądają podobnie – zawierają zdjęcie zwierzaka, dane o obszarze, na którym zaginęło i wskazówki dotyczące kontaktu z właścicielem. Mały autor (lub autorka) warszawskiego ogłoszenia o zaginięciu czarnej kotki umieścił na kartce rysunek pupila i odręcznie opisał jego wygląd i znaki szczególne (pisownia oryginalna):

„Jest czarna ma kropkę białą na głowie i biały brzuszek. Jest kocicą ma dwa lata kocha myszy.”

Dowiadujemy się też, że kotka zniknęła 12 czerwca 2018 roku. Autor ogłoszenia prosi znalazcę o kontakt – niestety podany początkowo numer telefonu został zamazany. Przewidziano jednak inną możliwość – znalazca kota jest proszony o spotkanie 29 czerwca o godzinie 16 pod wskazanym adresem.

Zdjęcie wzruszającego ogłoszenia zamieścił w internecie jeden z użytkowników portalu Wykop.pl.

dziecko zgubiło czarnego kota
źródło: Wykop.pl

Gdy zaginie kot…

Podobna sytuacja niestety może się zdarzyć każdemu z nas. Co robić, gdy nasz kot zaginie? Przede wszystkim nie należy liczyć na to, że zwierzę wróci samodzielnie – oprócz rozwieszenia ogłoszeń trzeba bezzwłocznie rozpocząć samodzielne poszukiwania, zaczynając od najbliższej okolicy. Jest bardzo prawdopodobne, że przestraszony i zdezorientowany kot zaszył się w jakiejś kryjówce. Najlepsze pory na poszukiwania to wczesny ranek i późny wieczór, gdy maluje ruch w okolicy – istnieje szansa, że mruczek wyjdzie poszukać jakiegoś pożywienia lub usłyszy nasze wołanie i odważy się na nie zareagować. Więcej informacji na ten temat znajdziecie TUTAJ.

Obecnych wśród czytelników Warszawiaków zamieszkałych na Ursynowie (może są tu tacy?) prosimy, by zwrócili uwagę, czy w okolicy ich nie błąka się czarny kot z białym brzuszkiem i plamką na głowie. Trzymamy kciuki, by zaginiony mruczek jak najszybciej wrócił do swojego małego opiekuna!