Podczas mojego wyjazdu koty zaczęły niszczyć meble


Dzień dobry,

 

wyjechałam na urlop, zostawiając koty pod opieką koleżanki, która do nich codziennie przychodziła. Kilka godzin przed moim powrotem koty z sofy urządziły sobie drapak… wygryzając dziury.

 

Jestem osobą niepełnosprawną i mam elektryczny wózek inwalidzki, który koty bardzo lubią, uwielbiały na nim spać. Po moim powrocie, kiedy postawiłam wózek na miejsce, koty pogryzły doszczętnie jeden podłokietnik.

 

Wcześniej nie przejawiały takich zachowań ani w stosunku do sofy, ani do wózka.
Czy to jest „kara” za to, że zostawiłam koty? Czy może coś więcej?
Czy można jakoś oduczyć kota gryzienia?
Będę wdzięczna za pomoc.

 

Pozdrawiam

Pani Krystyno,

najprawdopodobniej koty przeżyły ogromny stres związany z Pani nieobecnością. To częsta sytuacja, ponieważ koty, równie mocno jak psy, potrafią się przywiązać do opiekuna. W takim przypadku frustracja, strach czy lęk mogą prowadzić do wielu niepożądanych zachowań, jak na przykład nadmierne drapanie. Proszę pamiętać, że to nie jest kara, ani tym bardziej zemsta, bo koty nie myślą takimi ludzkimi kategoriami. Natomiast nieobce są im emocje, takie jak strach, przerażenie czy niepokój.

Ta ich reakcja to raczej, jak już wspomniałam, wynik ogromnego napięcia i próba rozładowania wszystkich niedobrych emocji, które koty przeżywały w trakcie rozłąki z Panią. I proszę pamiętać, że jeśli więź jest silna to żadna opiekunka czy dochodząca sąsiadka nie zastąpi tak zwanego „obiektu przywiązania”, którym w tym przypadku jest Pani.

Co możemy zrobić? Powinniśmy stopniowo zmieniać ich emocje przez wprowadzenie regularnych zabaw imitujących polowanie, możemy na parę tygodni wprowadzić suplementy diety podnoszące nastrój i koniecznie zapewnić im kilka drapaków, na które przekierowujemy ich uwagę. Życzę powodzenia, a jeśli problem będzie się pogłębiał to koniecznie musi się Pani skontaktować z kocim behawiorystą, który pomoże go rozwiązać.

Autor: Beata Leszczyńska