Co zrobić, gdy kochasz koty, ale nie możesz mieć własnego?

Koty to cudowne zwierzęta. Nie możesz mieć własnego kota, ale bardzo byś chciał? Ten tekst jest dla ciebie.

Uwielbiasz mruczki, ale na obecną chwilę z różnych powodów nie możesz mieć własnego kota? Nie załamuj się! Mamy dla ciebie kilka sposobów, dzięki którym te cudowne zwierzęta będą mogły być obecne w twoim życiu.

Większość właścicieli kotów nie jest w stanie wyobrazić sobie, aby kiedykolwiek mogło zabraknąć pałętającego się między nogami czworonoga. Jednak niektórzy, choć są miłośnikami kotów, nie mogą pozwolić sobie na powiększenie rodziny o futrzastego pupila. Powodem może być alergia, nieuregulowany tryb życia, czy właściciel wynajmowanego mieszkania, który nie toleruje zwierząt. Kochamy koty, dlatego całkowicie rozumiemy twój ból. Ale w tym tekście, chcielibyśmy przedstawić ci kilka pomysłów, których realizacja pozwoli ci na kontakt z kotami bez posiadania ich na „cały etat”.

wolontariuszka w schronisku dla kotów
fot. Shutterstock

1. Wolontariat 

Jeśli nie możesz mieć własnego kota, udaj się do schroniska. Niestety, nie każdy zwierzak ma kochający dom. Zwierzęta w schroniskach bardzo potrzebują naszej pomocy i miłości. Dlatego możesz zrobić dla nich coś wspaniałego i zgłosić się jako wolontariusz. Dzięki temu nie tylko pomożesz mruczkom, ale przede wszystkim będziesz mógł spędzać z nimi dużo czasu. Pamiętam jednak, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziesz musiał walczyć z pokusą przygarnięcia jakiegoś kociaka.

kot na kolanach u pani
fot. Shutterstock

2. Adopcja wirtualna

Jeśli z pewnych powodów nie możesz adoptować kota, to nic straconego. Możesz przygarnąć mruczka… wirtualnie. Na czym polega taka adopcja? Wybierasz sobie kociaka, którym chcesz się zaopiekować i regularnie wpłacasz określoną kwotę na jego potrzeby. Możesz też aktywnie włączyć się w poszukiwania dla niego nowego, kochającego domu.

bezdomny kociak
fot. Shutterstock

3. Zaopiekuj się kotami wolno żyjącymi

Kolejny sposób na to, by poczuć się jak bohater. Tak, właśnie ty! Wybawca tych niesamowitych zwierząt. Jesteś w stanie sprawić, aby kotom wolno żyjącym żyło się lepiej. Zapewnij im stały dostęp do karmy czy schronienia podczas mroźnych dni. Niewątpliwie będzie to wymagać od ciebie sporo czasu, ale za to satysfakcji będzie co niemiara.

kot ociera się o nogi
fot. Shutterstock

4. Zakumpluj się z… kotami znajomych

Jak zrekompensować sobie brak kota w domu? Otocz się znajomymi, którzy mają… koty! Odwiedzaj ich pod byle pretekstem, tylko po to, by jak najwięcej czasu spędzać z ich pupilami. Co więcej, proponuj im swoją pomoc w opiece nad kotami podczas ich nieobecności. Na pewno będą ci wdzięczni, a ty – zadowolony.

kocia kawiarnia, kot siedzi na stole
fot. Shutterstock

5. Kocia kawiarnia

Na polskiej mapie można znaleźć kilka punktów z kocimi kawiarniami. Czy jest coś lepszego niż wypicie kawy czy herbaty w towarzystwie kotów? Oczywiście, że nie! Co prawda w większości kawiarni jest zakaz głaskania mruczków, ale samo przebywanie z nimi w jednym pomieszczeniu powinno ci to wynagrodzić. Co więcej, możesz też spróbować się w takiej kawiarni zatrudnić. Nic dodać, nic ująć – to praca marzeń.

6. Stalkuj koty w… internecie!

Koty zawładnęły internetem. Google czy YouTube pękają w szwach od kocich stron, filmików i memów. Mruczki weszły do sieci z ogromnym impetem i nie zanosi się na to, aby kiedykolwiek oddały swoje pierwszeństwo w cyberprzestrzeni innym zwierzętom. Ilość kocich stron może być czasami przytłaczająca, ale przecież prawdziwy miłośnik nigdy nie ma dosyć.

Gdy nie możesz mieć własnego kota…

Oczywiście powyższe przykłady nie wyczerpują wszystkich sposobów na to, aby koty były obecne w twoim życiu – nawet jeśli tylko na chwilę. Jednak stanowią doskonały dowód na to, że nie tylko przygarnięcie kota na stałe jest jedynym rozwiązaniem pozwalającym cieszyć się kocim towarzystwem.

Autor: Magdalena Olesińska