Jak bawić się z kotem, by poczuł się jak król dżungli?

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda klarownie. Jak bawić się z kotem? Bułka z masłem! Każdy potrafi. Czy aby na pewno?

Jak właściwie należy bawić się z kotem? Jakie zabawki i techniki wykorzystywać, by była to frajda i dla kota i dla ciebie? Zabawa to nie tylko okazja do uwolnienia nadmiaru kociej energii i realizacji głęboko ukrytych instynktów. Pozwala zachować w sprawności i zdrowiu kocie mięśnie i umysł. Zwiększa poziom kociej szczęśliwości i minimalizuje ryzyko wystąpienia problemów behawioralnych, takich jak na przykład gryzienie i drapanie ludzi, nadmierne drapanie, załatwianie się poza kuwetą. Jak bawić się z kotem, by umocnić wzajemne więzi z pupilem? Te 5 prostych zasad powinno dać jasną odpowiedź nawet tym, którzy z kotem mają do czynienia sporadycznie.

1. Jak bawić się z kotem? Jak… kot!

Wyobraź sobie, że jesteś kotem. Uklęknij na podłodze albo się połóż. Spójrz na świat z kociej perspektywy. Zamknij oczy i skup się na pozostałych zmysłach. Co słyszysz? Jakie zapachy czujesz? Jaka jest faktura podłogi pod dłońmi? Zapamiętaj te różne wrażenia – twój kot widzi świat na równi wszystkimi zmysłami, nie tylko wzrokiem. A teraz otwórz oczy i popatrz na swojego mruczka, jakby był dzikim kotem. Co pochłania większość dnia tygrysa albo pantery? Poza spaniem – polowanie. Bingo!

jak bawić się z kotem
fot. Shutterstock

Zabawa z kotem powinna przypominać polowanie, a zabawki powinny mieć w sobie coś ze zdobyczy. Przyciągać uwagę kota, czyli być ruchliwe, najlepiej w kolorach czerwonym i żółtym (behawioryści dowiedli, że te kolory najsilniej działają na koty), wielkości zbliżonej do myszy, mile widziane futerka, sznureczki, plusze, piórka, zaszyte w zabawce szeleszczące elementy. Tak, idealna zabawka dla kota to nieprzewidywalna w swoich ruchach żywa mysz. Dobrze naśladują ją podrzucane przez nas myszki, piłeczki, wędki z piórkami – wielkością zbliżone do wielkości żywego gryzonia, a na dodatek – ruchliwe. Podobną rolę odgrywają laserki i jedzeniowe puzzle.

zabawa z kotem
fot. Shutterstock

Światełko laserka jest ruchliwe, chaotyczne, hipnotyzuje mruczka. Z kolei jedzeniowe puzzle to zabawka, w której zamknięte są przysmaki, kot musi się nieco napracować, by wydobyć z kuli smakuli lub labiryntu Play Ground pożądany i mocno pachnący smakołyk. Jeśli zwykła kula smakula nudzi kota, przyczyną może być jej faktura – twardy plastik piłeczki jest średnio atrakcyjnym elementem dla kota. Jeśli jednak taką kulę smakulę włożymy do uszytego z futrzanego lub polarkowego materiału pokrowca (oczywiście z otworkiem, przez który mogą wypadać chrupki) i dopiero rzucimy kotu do zabawy, reakcja mruczka nas zaskoczy – prawdopodobnie kula smakula podskoczy w prywatnym rankingu zwierzaka co najmniej o 5 oczek.

Nie bój się eksperymentować. Jeśli twój kot pozytywnie reaguje na kocimiętkę lub walerianę, lub silver vine – posypuj nimi zabawki lub wkładaj do ich środka. Ten mały doping potrafi rozbujać nawet statecznego kociego seniorka.

2. Zabawa w polowanie

Uwzględnij naturalne cykle. Każda zabawa ma podobne cykle jak polowanie: szukanie zdobyczy, czajenie się, pogoń, złapanie ofiary. I te cztery etapy powinny znaleźć w każdej zabawie interaktywnej z kotem. Nie ułatwiaj kotu zadania, daj mu się wybiegać, wykazać sprytem, zmęczyć, czasem zgub trop, by za chwilę znów go kotu pokazać.

Jak bawić się z kotem w polowanie na laserek, uwzględniając zasadę czterech cykli? Używając laserka, poruszaj nim tak, jakbyś sterował żywą myszą – z natury mysz biega chaotycznie, często i nagle zmienia kierunki, czasem przyspiesza, czasem przystaje, czasem się chowa, czasem nagle pojawia, znikąd. Światło laserka ma być imitacją żywej myszy.

laserek dla kota
fot. Shutterstock

Jak długo powinien trwać jeden pełny cykl zabawy w polowanie? Między 15 a 20 minut będzie idealnie. Kot się zmęczy, ale nie zamęczy. Także ciebie.

3. Jak bawić się z kotem? Pozwól mu wygrywać

Zabawa z kotem to nie szachy ani Gra o tron. W zabawie z kotem wygrany ma być jeden – kot. Dla ciebie i tak sama zabawa ze zwierzakiem jest wielką frajdą. To kot jest myśliwym, ty – tylko podrzucaczem ofiar.

Zawsze pamiętaj o ostatnim etapie zabawy z kotem – nagrodzie. Krótko mówiąc, pozwól kotu w końcu złapać myszkę lub pochwycić i wylizać piórka z kociej wędki. Jeśli bawisz się z nim laserkiem, od czasu do czasu nakieruj światło na położony na podłodze ulubiony przysmak twojego kota i dokładnie w chwili, gdy złapie smakołyk – zgaś światełko. Rytuał polowania zostanie domknięty. Bez niego kotu grozi wieczna frustracja. Kot musi od czasu do czasu złapać przysłowiowego króliczka, nawet gdy sama pogoń jest na równi atrakcyjna.

4. Nigdy nie baw się z kotem dłońmi ani stopami

Ucz kota od kociaka, że ludzkie dłonie, stopy i każda inna część ciała nie służą do zabawy. Powstrzymaj się przed tarmoszeniem brzuszka małego kociaka i zaczepiania go dłońmi. Kot podrośnie, a złe przyzwyczajenia zostaną, tyle że podrapanie i pogryzienie przez dorosłego kota są znacznie boleśniejsze.

jak bawić się z kotem
fot. Shutterstock

Zamiast dłoni, zawsze używaj do zabawy z kotem zabawek lub pośrednictwa innych przedmiotów. Jeśli w ferworze zabawy mruczek zacznie cię gryźć lub drapać, natychmiast przerywaj kontakt, odchodź do sąsiedniego pokoju zajmij się czymś innym, ignoruj kota, póki nie zapomni o polowaniu na ciebie.

5. Jak bawić się z kotem? Koryguj złe nawyki

Jeśli mieszkasz z kotem, który nabawił się złych manier i zwykł atakować twoje ręce i nogi, możesz to zmienić. Noś w domu zawsze przy sobie niedużą kocią zabawkę – sztuczną myszkę albo piłeczkę. W chwili, gdy zauważysz, że kot szykuje się do ataku na ciebie, bądź szybszy – zanim zwierzę dopadnie cię swoimi pazurami i zębami, rzuć mu zabawkę, gdzieś obok, ale tak, by na pewno ją zobaczył. Przekierujesz tym samym kocie zachowanie w stronę pożądanej aktywności – pościgu za zabawką.

Pamiętaj, że kot zabawiony w wystarczający sposób, to kot szczęśliwy, który nie przejawia niszczycielskich zapędów, bo nie musi – porcja wyśmienitej zabawy w twoim towarzystwie to wszystko, o co mu chodzi. Kot wcale nie czyha na twoje życie. Wspólną zabawą pokazujesz mruczkowi, że go kochasz.

Autor: Joanna Nowakowska