Jak nauczyć kota siad na komendę?


Wielu właścicieli psów uważa koty za głupsze, gdyż ciężko je wyszkolić. Tymczasem obcujący z kotami ludzie, twierdzą wręcz odwrotnie.

Według miłośników kotów mruczki są zbyt inteligentne, by robić coś tylko dlatego, że im się nakazuje. Pokażemy jak nauczyć kota siad na komendę – w kilku prostych krokach. Zapytacie – po co? Choćby dla udowodnienia, że da się, ale przede wszystkim dla polepszania wspólnych więzi.

Pani karmi kota
fot. Shutterstock

Po pierwsze – zastanów się co Twój kot kocha jeść najbardziej

To musi być przysmak, za który daje się pokroić, coś, co kocha, coś takiego, co jak tylko pojawia się w zasięgu jego wzroku, węchu i pazurków – musi to mieć natychmiast. Niektóre koty dają się „pokroić” za dziwne rzeczy – trzeba wykorzystać zatem to, czemu nie potrafią się oprzeć. Może to być sardynka, łosoś, krewetka czy cokolwiek budzi w waszym kocie uczucie pożądania. Ważne, by rozpoczynając szkolenie smakołyk ten używać tylko wtedy kiedy ćwiczycie – powstrzymać się od podawania go, kiedy nie ćwiczycie komendy „siad”.

Po drugie – bazuj na naturalnych odruchach kota

Zamiast próbować sadzać kota na siłę – co jak zapewne podejrzewacie – da zupełnie odwrotny efekt i nasz uczeń zapewne – w najlepszym wypadku – szybko opuści „salę lekcyjną”, w najgorszym zaś ukarze nas pozostawiając bolesne rysy na naszym ciele – pracuj na naturalnych odruchach kota.

Większość kotów będzie spoglądać na ciebie, jeśli staniesz przed nimi. Jeśli zaś trzymasz w ręku to coś, co jest szczególnie bliskie ich kocim żołądkom. Zapewne będą chcieć zająć miejsce w pierwszym rzędzie i spoglądać w kierunku tego CZEGOŚ – wykorzystaj więc ten moment.

Podejdź do swojego kota trzymając smakołyk na wysokości swojego pasa – powinien on być na tyle  nisko, by wywołać ekscytację i na tyle wysoko, by nie mógł go od razu dostać. Stojąc naprzeciwko przesuń dłoń ze smakołykiem w stronę kocich uszu aż do tylu głowy. Ta czynność powinna sprawić, że kot usiądzie – jeśli to zrobi natychmiast daj mu smakołyk.

Kot siedzi i patrzy w bok
fot. Shutterstock

Po trzecie – nie tylko słowa są ważne ale i gesty!

Kiedy twój kot tylko usiądzie natychmiast powiedz „siad” „usiądź” bądź swoje wybrane słowo – powiedz to wyraźnie i głośno, ale w przyjazny i miły dla kota sposób. Nie krzycz, nie wydawaj wysokich dźwięków – niech to będzie melodia dla kocich uszu. Nie musztruj zatem, bo to nie armia i twój kot nie jest na służbie – ma być to wasza wspólna zabawa i kojarzyć się z pozytywnymi doświadczeniami. Jako miłośnicy kotów zapewne wiecie, że koty mają wybiórczy słuch na ludzkie słowa – zapewne z powodu wrodzonej ignorancji. Dlatego mówiąc po prostu „siad” niewiele wskóracie – ważne są też gesty zachęcające do siadania.

Twój kot będzie dokładnie patrzył co robisz. Tak więc przy wypowiadaniu komendy wykonaj gest pokazujący siadanie (może to być lekki ukłon ręką w stronę kota. Tak jakbyś zachęcał go do tego by siadł – na pewno się nie obrazi).

Po czwarte – powtarzaj komendę „siad” aż do skutku

Ćwicz raz do dwóch razy dziennie po kilka powtórzeń, ważne, by nie przesadzać bo każdy kot ma swoje własne tempo i nie ma co go przyspieszać, za to łatwo zniechęcić (jak do wszystkiego).
Twoja cierpliwość wkrótce zostanie wynagrodzona i kot będzie siadał na komendę – pamiętaj jednak, by zawsze go nagradzać, bo tylko dobra motywacja jest gwarancją sukcesu.

Autor: mag