Jak opiekować się kocim sierotą? Oto 6 cennych wskazówek


Co zrobić, kiedy znajdziesz kocie maleństwo pozostawione bez opieki?

Jak postępować z oseskiem, który został sierotą? Sprawdź poniżej i przeczytaj koniecznie. Nawet jeśli w tej chwili nie poszukujesz takich informacji, nigdy nie wiesz, kiedy mogą ci się przydać…  Przezorny zawsze ubezpieczony – dowiedz się, jak opiekować się małym kotkiem!

Sprawdź, czy kociątko faktycznie jest sierotą

Przede wszystkim upewnij się, czy maluszek rzeczywiście został porzucony. Pierwsza i najważniejsza zasada brzmi: nikt nie zapewni kociątku lepszej opieki niż matka. Dlatego nie wolno bez powodu odłączać od niej osesków. Jeśli trafisz na samotne maleństwo, na wszelki wypadek odczekaj. Niestety, bardzo trudno określić, ile czasu powinno upłynąć od momentu znalezienia kotka do chwili, w której decydujesz zabrać go ze sobą. Jedna godzina lub dwie to czas, który warto spędzić na obserwacji malucha w bezpiecznej odległości – kotka może być nieoswojona i bać się zbliżyć, jeśli będziesz zbyt blisko.

Odczekaj jeszcze dłużej, jeśli trafiłeś na grupkę kociąt. Bardzo możliwe, że matka odeszła od stadka w celu zdobycia pożywienia, albo jest właśnie w trakcie przenoszenia maluchów i po prostu „ewakuuje” kolejnego (ponieważ kociątka nie potrafią poruszać się same, kocica przenosi je w pysku, łapiąc za kark). Niestety, w takich przypadkach bardzo ważne jest wyczucie – z jednej strony trzeba upewnić się, że maluszek rzeczywiście jest porzucony, z drugiej zaś – czas odgrywa kluczową rolę. Jeżeli występują inne czynniki obiektywne, na przykład sytuacja ma miejsce zimą czy jesienią, gdy jest chłodniej, albo maluch znajduje się w publicznym, ruchliwym miejscu, w którym może być narażony na niebezpieczeństwo – czas obserwacji pewnie ulegnie skróceniu. W takich chwilach musisz zdać się na swój rozsądek.

jak opiekować się małym kotkiem
fot. Shutterstock

 

Jak opiekować się małym kotkiem? Zapewnij mu bezpieczne miejsce i odpowiednią temperaturę

Na początek – właściwe posłanie. Kocie niemowlę musi przebywać w nieco cieplejszym otoczeniu niż dorosły kot – optymalna temperatura waha się w granicach 30-40 stopni. Najprościej jest w tym celu wyłożyć posłanie miękkim kocykiem lub bluzą, a pod spód włożyć termofor. Do kupienia są także specjalne poduszki grzewcze, ale przez moment sprawdzi się nawet (dobrze zakręcona!) butelka z ciepłą wodą, którą położysz obok, pod materiałem wyścielającym legowisko.

Kolejna ważna kwestia: maluszek najpewniej nie potrafi jeszcze chodzić, ale za to umie pełzać. Dlatego zwróć uwagę na to, by posłanie było nieco większe, by zapewnić mu trochę przestrzeni, a jednocześnie na tyle wysokie, aby z niego nie wydostał.

Zapewnij maluszkowi odpowiednie jedzenie

Najlepiej udać się do weterynarza lub sklepu zoologicznego po specjalną mieszankę dla kocich osesków. Jej skład jest ona bardzo zbliżony do mleka matki. Jeżeli czas nagli (a pamiętaj, że jest bardzo ważny – kocię musi zjeść coś maksymalnie w ciągu paru godzin od momentu jego znalezienia, inaczej szanse na jego uratowanie bardzo maleją!), możesz ratować się mlekiem dla niemowląt (NAN). Uwaga: nigdy nie podawaj oseskowi mleka krowiego! Ani kocie maluchy, ani dorosłe koty nie powinny go pić.

Przyda się też butelka dla kociąt, a jeśli chwilowo nie masz innej – dla niemowląt. Dostaniesz ją w aptece (przy okazji kupowania mleka, zapytaj o nią w także w sklepie zoologicznym lub u weterynarza). Wybierz jak najmniejszą, zwróć też uwagę na dziurkę w smoczku – nie może być zbyt duża, by maluszek się nie zachłysnął. Chcąc mieć pewność, że wiesz, jak opiekować się małym kotkiem, musisz zwracać uwagę na takie „drobiazgi”.

jak opiekować się małym kotkiem
fot. Shutterstock

Sprawdź, co ile i jak karmić kotka

Cóż, mamy dla ciebie wiadomość – właśnie zostałeś etatową nianią 😉 Osesek powinien jeść co 2-3 godziny, a po jedzeniu warto masować mu brzuszek – zupełnie jak u „prawdziwego” niemowlęcia! Szybko nauczysz się rozpoznawać, kiedy maluch jest głodny – na pewno zacznie wtedy kwilić i nawoływać cię. Takie karmienie jest niełatwe i czasochłonne, dlatego warto porozmawiać z bliskimi, czy przyjaciółmi, aby wsparli cię w tym zadaniu. Wyjaśnij im zasady karmienia oraz wspomnij o tym, że małe kotki muszą jeść, gdy leżą na brzuszku. Nie powinno się odwracać oseska na plecy – może się wtedy zakrztusić.

Zdarza się, że kociątko nie jest przyzwyczajone do smoczka i trzeba je trochę przekonać do jedzenia. Odruch ssania jest jednak u niego naturalny, więc nie poddawaj się! Nie zakładaj tylko, że kociak zliże mleko z palca (lub zje z miseczki czy spodeczka) – zdecydowanie na to za wcześnie, on po prostu jeszcze tego nie potrafi! Na stałe pokarmy, wprowadzane stopniowo, przyjdzie czas dopiero od ok. 4 tygodnia życia.

Odwiedź weterynarza

Najpewniej i tak wydarzy się to samoistnie, gdy będziesz poszukiwać miejsca, w którym kupisz mieszankę, by maluszka karmić. Nie obawiaj się zadawać pytań. Gdy zabierzesz kotka do siebie, na początku pewnie przeżyje szok – znajdzie się w innym środowisku, dlatego w pierwszych dniach zrezygnuj z wizyty u weterynarza wraz z maluchem – o ile oczywiście nie dzieje się nic niepokojącego, a kociak je i wypróżnia się regularnie. Możesz ewentualnie poprosić o wizytę domową.

jak opiekować się małym kotkiem
fot. Shutterstock

Jak opiekować się małym kotkiem – co jeszcze możesz dla niego zrobić?

Postaraj się, aby kociak czuł ciepło. I nie chodzi nam tylko o temperaturę posłania. W miejscu, gdzie śpi, możesz położyć mniejszy, dodatkowy kocyk czy polar – aby maluszek miał się do czego przytulić, skoro brakuje mu mamy. Mów do kociaka łagodnym, cichym tonem. W ten sposób nie tylko przyzwyczajasz go do ludzkiego głosu, ale także dajesz znać, że jest bezpieczny. Uwierz, on naprawdę to poczuje!

Istnieją teorie mówiące o tym, że kocięta uspokaja odgłos cichego cykania zegarka. Nigdy nie spotkaliśmy się z naukowym potwierdzeniem takich doniesień, ale jeśli masz w domu tykający niezbyt głośno budzik, możesz postawić go niedaleko posłania (tylko upewnij się, że nie zadzwoni).

jak opiekować się małym kotkiem
fot. Shutterstock

Dotrwałeś do końca tekstu? Świetnie – teraz już wiesz, jak opiekować się małym kotkiem. Zajmowanie się kocim oseskiem jest dość wymagającym i czasochłonnym, ale jednocześnie bardzo wdzięcznym zajęciem. Maluszek na pewno z czasem podziękuje ci za to mruczeniem!

Autor: Marta Martyniak