Jak przekonać kota do jedzenia mokrej karmy? Sprawdzone sposoby


Mądre odżywianie kota pomaga w zapewnieniu mu dobrego zdrowia na lata. O dobrodziejstwie mokrej karmy wiedzą wszyscy kociarze. Ale co, gdy kot nie chce jej jeść?

Zazwyczaj chcemy, aby mruczek spożywał nie tylko suche pożywienie, ale również mokre. I tu pojawia się problem – co, jeśli twój kot regularnie odmawia spożywania posiłków w innej formie niż tylko suche granulki? Jak przekonać kota do jedzenia mokrej karmy? Poznaj kilka sprawdzonych sposobów.

Zacznij od tego, co smakuje najlepiej

Nawet, jeśli masz zastrzeżenia co do składu mokrej karmy i uważasz, że na rynku są dostępne inne, dużo lepszej jakości – nie martw się! Najważniejsze to od czegoś zacząć. Jeśli istnieje jakakolwiek puszka, którą toleruje twój futrzak – nie jest tak źle. Staraj się stopniowo zmieniać proporcje – zacznij od 100% pożywienia, które toleruje mruczek, a następnie stopniowo zwiększaj proporcje, mieszając z docelową karmą, na którą chcesz przestawić pupila.

Smalec gęsi, sosy, sery i inne wabiki

Zazwyczaj futrzak potrzebuje większej lub mniejszej zachęty, aby zaakceptować mokre pożywienie, zwłaszcza, jeśli do tej pory żywił się jedynie suchym. Świetnie sprawdzą się wówczas wszelkiego rodzaju dodatki, które mogą go skusić:

  • smalec gęsi lub masło (bez dodatku soli)
  • sosy z saszetek
  • olej z łososia
  • spirulina
  • w ostateczności także – odrobina startego sera (na niektóre koty działa niemal jak afrodyzjak)

Z czasem zmniejszaj ilość takich dodatków. Nie chcesz przecież, by mruczek przyzwyczaił się do nich zamiast do mokrego jedzenia ?

Rozdrabnianie suchej karmy

Jeśli żaden z dodatków nie zdaje egzaminu, warto rozważyć mieszanie mokrej karmy z suchą. Kluczem w tym przypadku jest właściwe rozdrobnienie tej ostatniej – jeśli tego nie uczynisz, istnieje wielkie prawdopodobieństwo (graniczące z pewnością), że twój cwany mruczek wybierze z miski jedynie granulki, a wzgardzi mokrym. Im mniejsze kawałki, tym lepiej.

Jedzenie zawsze po polowaniu

Prosta, ale bardzo skuteczna zasada mówi: miska napełniona non stop = niepowodzenie we wprowadzaniu nowej karmy. Jeśli chcesz przekonać kota do jedzenia mokrej karmy, karm go o stałych porach i trzymaj się cyklu łowieckiego. W naturze mruczek, aby napełnić brzuch, musi najpierw zdobyć się na wysiłek i upolować ofiarę – to samo dotyczy kota żyjącego w domu. Zmęcz pupila gonitwą za wędką, pozwól dopaść mu piórko, a następnie napełnij miskę mokrym, dosmaczonym jedzeniem. Jeśli futrzak urządzi bojkot – po upływie pół godziny zabierz je i czekaj do kolejnej zabawy. Jeżeli znowu odmówi, możesz wziąć kota „na przetrzymanie”, powtarzając schemat, ale nie dłużej niż jeden dzień: dłuższa głodówka prowadzi do stłuszczenia wątroby.

Pozbądź się suchej karmy z domu

Pamiętaj, że koci węch jest o wiele wrażliwszy od twojego. Sucha karma, nawet zamknięta w szczelnym opakowaniu i wsunięta w głąb szafki, nadal może silnie działać na kota. Możliwe nawet, że mruczek zacznie drapać w miejscu, gdzie schowałeś pożywienie i próbować się do niego w jakiś sposób „dogrzebać”. Co oczywiste – każdy kot wyczuwający gdzieś w mieszkaniu suchą karmę, zbojkotuje jedzenie mokrej. Po prostu będzie czekał aż dostanie to, czego chce.

Chcesz przekonać kota do mokrej karmy?

Nie zwlekaj – do dzieła! Wypróbuj nasze sposoby i pamiętaj – zmiany wymagają czasu, a cierpliwość jest w tym przypadku niezmiernie ważna.

Czy są wśród nas opiekunowie kotów, które odmawiają jedzenia mokrej karmy? Czekamy na komentarze!

Autor: Marta Martyniak