Jedzenie to dla kota coś więcej niż pokarm


„Przez żołądek do serca” – brzmi ludowe przysłowie – i wiele w nim prawdy, także jeśli chodzi o koty.

Koci wrażliwcy często z powodu zranionych uczuć przestają jeść i potrafią zagłodzić się na śmierć. Tak dzieje się w przypadku kotów porzuconych, opuszczonych, które straciły dom, opiekuna lub trafiły do schroniska. Jedzenie potrafi także zdziałać cuda w budowaniu bliskich relacji.

Dzięki pysznym kąskom udało się zawiązać wiele przyjaźni kocio-ludzkich, nawet z tymi największymi przeciwnikami „dwunożnych”. Jedzenie dla kotów to nie tylko przyjmowanie pokarmów, dzięki którym mogą funkcjonować – to znacznie więcej. Dlatego tak ważne jest to, byśmy my, przyjaciele kotów mieli tego świadomość.

Kot to nie pies, dotykaj go i głaszcz przy posiłku

Wielu z nas – zwłaszcza tych, którzy jako dzieci mieli w domu psa, jest przekonanych o tym, że nie wolno dotykać zwierzaka, kiedy ten pałaszuje swój obiad. Tymczasem ta dobra rada absolutnie nie dotyczy kotów. Takie stymulowanie w trakcie jedzenia – głaskanie, mizianie, czułe przemawianie – buduje pozytywne relacje i często sprawia, że koty ze słabym apetytem wreszcie zaczynają jeść.

Obserwowałam to niejednokrotnie będąc z kotami w schronisku. Koty odmawiające jedzenia przez kilka dni, skrywające się pod kocykami czy w budkach, przerażone i wycofane – zaczynały znów wracać do życia i interesować zawartością misek, kiedy poświęcało im się uwagę, głaskało, delikatnie przemawiało, miziało. Dzięki temu udawało się nam, wolontariuszom, uratować niejedno kocie istnienie.

Jedzenie pomoże Ci  zbudować dobre relacje z „trudnym” kotem

Smaczne kąski, niezwykle atrakcyjne dla kocich podniebień niejednokrotnie dały początek wielkiej przyjaźni kocio-ludzkiej. Kot to jednak nie pies i nie pokocha Cię po pierwszym kawałku. Cierpliwość i pyszne jedzenie pomoże w budowaniu relacji z wycofanymi i nieśmiałymi kotami. Oswajając dzikie kocięta, warto karmić je pysznym kurczakiem prosto z ręki – ciepłe, mięsne kawałki pachną tak smakowicie, że trudno im się oprzeć i po chwili już kociaki dosłownie jedzą nam z ręki. Codzienne powtarzanie tego rytuału buduje w ich głowach nasz obraz jako fajnych dostarczycieli pyszności. W końcu przełamują się i przestają bać ludzi.

kot karmiony z ręki
fot. Shutterstock

Dlaczego koty przestają jeść?

Koty bywają wybredne, z dnia na dzień potrafią odmówić zjedzenia czegoś, czym jeszcze przed chwilą zajadały się z ogromnym apetytem. Kiedy więc kot odmawia przyjęcia pokarmu – często tłumaczone jest to grymaszeniem. Tymczasem braku apetytu u kotów nie wolno bagatelizować – zwłaszcza właścicielom psów jest trudno to zrozumieć – psa, który odmawia jedzenia, po prostu się zostawia. Wiadomym jest, że jeśli zgłodnieje, po prostu przyjdzie zjeść swoją porcję – w przypadku kotów ta zasada nie działa.

Jeśli więc kot odmawia przyjęcia pokarmów przez ponad dobę, musisz interweniować. Być może to ból zęba, stan zapalny dziąseł lub inna łagodna przypadłość, którą szybko da się wyleczyć, może to jednak być także oznaka poważnej choroby. Odmowa jedzenia może także zdarzyć się jako reakcja poszczepienna lub na nowe leki, które kot dostaje.

Problem z głowy

Bardzo częstym powodem braku apetytu jest czynnik psychologiczny – nasi mali wrażliwcy tak reagują na zmianę miejsca zamieszkania, przybycie do domu nowego mieszkańca (np. psa, kota ale także i dzidziusia), oddanie do nowej rodziny czy do schroniska. Koty odmawiające jedzenia z powodów psychologicznych potrafią zagłodzić się na śmierć, jeśli nie otrzymają odpowiedniej motywacji i nie będą mieć dla kogo żyć. Zanim zabierzesz kota do weterynarza, spróbuj nakłonić go do zjedzenia posiłku. Być może po prostu potrzebuje więcej Twojej troski i w ten sposób zwraca na siebie Twoją uwagę?

Szybka reakcja jest najważniejsza!

Nigdy nie bagatelizuj braku apetytu u swojego kota. Kot, który nie je ponad dobę powinien natychmiast trafić do gabinetu weterynaryjnego. Brak dostarczania pożywienia powoduje u kotów groźne dla życia stłuszczenie wątroby (kot zaczyna trawić zapasy tłuszczu, tymczasem jego wątroba nie jest przystosowana do przetwarzania dużej ilości tłuszczów). Objawy, jakie mogą towarzyszyć stłuszczeniu wątroby to: częste wymioty, żółtaczka i duża utrata wagi.

Nieleczony kot może umrzeć z powodu ciężkiego niedożywienia lub niewydolności wątroby. Ważne jest także – prócz zapewnienia kotu opieki lekarskiej – zadbanie o jego komfort psychiczny i ciągłe – mimo wizyt w lecznicy – próby namówienia go do zjedzenia choćby odrobiny posiłku.

Badanie kota u weterynarza
fot. Shutterstock

Przyzwyczajenia są ważne

Tak jak i my przez całe swoje życie budujemy pewne przyzwyczajenia dotyczące posiłków, pór, w których je spożywamy, ulubionych miejsc, w których lubimy spożywać pokarmy – tak i dla kotów psychologia jedzenia jest równie ważna. Moje 5 kotów spożywa posiłki o określonych porach i w swoich stałych miejscach. Pamiętam, kiedy wyjechaliśmy na jeden dzień i poprosiliśmy koleżankę, by przyszła nakarmić nasze koty. Jej zadaniem było tylko napełnić miski i położyć je w odpowiednich miejscach – bardzo się tym denerwowała, że się pomyli, gdzie który je. Tymczasem była niezwykle zdumiona, bo każdy z kotów usiadł na swoim zwyczajowym miejscu.

Posiłek jest więc całością – dźwiękami, które mu towarzyszą, zapachami, ulubionym miejscem w którym się go zjada. Czasami więc wystarczy, że któregoś z tych elementów zabraknie, by kot stracił apetyt. Trudno się więc dziwić utraty apetytu u kotów, które kilka lat spędzają w mieszkaniach, w kochającym otoczeniu i nagle z dnia na dzień trafiają do schroniska, które uderza w nich mnóstwem obcych zapachów, dźwięków i innych pobratymców. To samo tyczy się kotów jedzących z ziemi, np. w dużych skupiskach – często takie koty nie potrafią pobrać pokarmu z miski czy talerza.

Sposób na nie tylko na niejadka

  • Jeśli twój kot odmówił spożycia posiłku, spróbuj zaproponować mu coś innego – a następnie okazać mu troskę i uczucie, poświęcić czas i zachęcić do zjedzenia posiłku.
  • Jeśli Twój kot powinien schudnąć – ustal jego dietę z lekarzem weterynarii. Koty z nadwagą są bardziej narażone na stłuszczenie wątroby, dlatego drastyczne ograniczenie kalorii jest w przypadku grubasków bardzo niebezpieczne.
  • Jeśli wyjeżdżasz i Twój kot zostaje pod czyjąś opieką – uczul go, by monitorował kocie posiłki i kontrolował, czy kot je normalnie.
  • Jeśli Twój kot jest nieśmiały – próbuj okazywać mu uczucia przy podawaniu posiłków. Pogłaszcz go, mów do niego spokojnym i przyciszonym głosem. Bądź jednak bardzo cierpliwy i nie przeciągaj takich sesji – wystarczy poświęcić na to około minuty przy każdym posiłku.
  • Skonsultuj się z lekarzem weterynarii, jeśli Twój kot nie je ponad 24 godziny!
Autor: mag