Jeśli nie fajerwerki to co?


Temat powraca co roku jak bumerang. I pewnie będzie tak jeszcze długo, patrząc na ilość miłośników dobrej - czytaj hucznej i okraszonej fajerwerkami - zabawy. Nawet wśród miłośników psów i kotów.

Temat powraca co roku jak bumerang. I pewnie będzie tak jeszcze długo, patrząc na ilość miłośników dobrej – czytaj hucznej i okraszonej fajerwerkami – zabawy. Nawet wśród miłośników psów i kotów.

Choć wydawałoby się, że na temat powiedziano już wszystko. Wybuchy petard i fajerwerków dla ludzi to zabawa, dla zwierząt – koszmar i strach. Boją się zarówno domowi pupile jak i dzikie zwierzęta. Huki niczym wystrzały podczas wojny. Powodują ogromny stres, który – szczególnie u kotów – prowadzić może do zaburzeń behawioralnych jak i zdrowotnych. Efektem bywa nie tylko ucieczka pod wannę, ale też załatwianie się poza kuwetą, pogorszenie stanu zdrowia kota z chorymi nerkami czy „zatkanie” cewki moczowej u kocurka. Tak mówią fakty.

Przypomnimy kilka porad na ten trudny dla kotów domowych i podwórkowych czas:

1. Nie wypuszczajmy na dwór kotów wychodzących w sylwestra i Nowy Rok – przerażone mogą uciec.
3. Na kilka dni przed sylwestrem zacznijmy przyzwyczajać pupila do nieco głośniejszej muzyki, wykonując przy tym normalne domowe czynności – kot zobaczy, że wszystko jest ok, nie ma czego się bać.
4. W sylwestra dajmy kotu swobodny dostęp do najcichszych pomieszczeń w domu – łazienki lub sypialni. Możemy w nich zamknąć pupila, oczywiście z kuwetą i miseczką z wodą oraz ulubionym kocykiem. Zamknijmy okna szczelinowe, pomoże to znacznie ograniczyć hałas z zewnątrz. Włączmy cichą muzykę, która zagłuszy nieco hałas. Nie zamykajmy jednak zwierzęcia na siłę w pomieszczeniu, w którym przebywać nie chce – pozwólmy mu wybrać miejsce.
5. Postarajmy się, by w sylwestrową noc nasz pupil nie był sam w domu. Obecność opiekuna lub kogoś znanego kotu znacznie zmniejszy jego strach. W ten szczególny czas niech nasze zachowanie nie odbiega od codziennej rutyny. Nie przytulajmy ani nie zajmujmy się kotem więcej niż zwykle – by nie wdrukowywać niewłaściwych wzorców i nie nagradzać kota za jego strach.
6. Środki uspokajające stosujmy wyłącznie pod nadzorem lekarza weterynarii. Możemy za to zastosować samodzielnie suplementy lub karmę zawierające naturalny aminokwas tryptofan (dawkowanie podane na opakowaniu). Karmę taką należy zacząć stosować na minimum tydzień przed sylwestrem – potrzebuje czasu, by zadziałać odstresowująco i relaksująco na zwierzę.

ABSOLUTNIE nie wolno samemu podawać kotu leków, bez uzgodnienia z lekarzem wet. To co służy ludziom lub psom, niekoniecznie jest dobre dla kotów.

Pomyślmy…
A gdyby tak ograniczyć strzelanie do kilku godzin w sylwestra, a nie rozciągać na tydzień przed i tydzień po Nowym Roku? Dla zwierząt to byłaby ogromna różnica, uwierzcie!

Bawić się można równie dobrze przy zimnych ogniach, migających lampkach i dobrej muzyce, bo nawet ta głośniejsza niż normalnie, i tak jest mniej stresująca od wystrzałów.
Fajerwerki poza sylwestrem (i może poza Światełkiem do nieba Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy) są coraz bardziej passe.

Życzymy Wam dobrej i bezpiecznej zabawy!