Koci behawiorysta, czyli ekspert do zadań specjalnych

Kiedy jest potrzebny i jak znaleźć właściwego specjalistę?

Kto choć raz oglądał program „Kot z piekła rodem”, ten wie, że koci behawiorysta potrafi zmienić życie… I to nie tylko kota, ale także jego właściciela. Jak znaleźć właściwego specjalistę i przygotować się do konsultacji? Poniżej garść wskazówek.

Na początek – kiedy potrzebujesz wsparcia behawiorysty?

Pomocy potrzebują koty agresywne bądź przeciwnie – takie, które nagle stają się wycofane, nieufne. Konsultacja staje się ważna, gdy pojawiają się problemy z załatwianiem potrzeb w kuwecie. Sytuacją trudną dla kota jest adopcja innych zwierząt, stresogenne mogą być przeprowadzki, a także inne, znaczące zmiany w otoczeniu czy w zwyczajach domowników. Przykłady można mnożyć, ale…

Odpowiedź jest prosta: koci behawiorysta staje się potrzebny wtedy, kiedy niepokoi cię zachowanie twojego kota, a wykluczone zostały dolegliwości medyczne (jako podłoże tych zachowań). Zmiana w funkcjonowaniu zwierzęcia, zwłaszcza, jeśli jest nagła, zawsze ma jakąś przyczynę. Jeśli weterynarz przeprowadzi niezbędne badania i uzna, że kociak nie ma kłopotów zdrowotnych – warto poprosić o pomoc właśnie behawiorystę.

koci behawiorysta
fot. Shutterstock

I jeszcze jedno: tak naprawdę spotkanie twój kot-behawiorysta możesz zaaranżować… zawsze! Nawet jeśli nie masz kłopotów ze swoim pupilem. Ekspert na pewno udzieli kilku dodatkowych, cennych wskazówek. Podpowie, w jaki sposób wzmocnić więź z kotem, co można poprawić w waszym codziennym funkcjonowaniu i pomoże ci zrozumieć niektóre, na pozór dziwne, kocie zachowania.

Koci behawiorysta – jak znaleźć „tego jedynego”?

Do wyboru masz dwa sposoby. Pierwszy, to rekomendacja znajomych kociarzy: podpytywanie w grupach na portalach społecznościowych, informacje od znajomego weterynarza… Po prostu tzw. poczta pantoflowa. Druga droga to poszukiwanie specjalisty w sieci. Pierwszą weryfikacją będzie strona www behawiorysty. Kolejną – rozmowa telefoniczna. Tutaj z pomocą przychodzi intuicja – to pierwszy kontakt ze specjalistą, a twoje odczucia są niezwykle ważne. Nie zapomnij zapytać o warunki współpracy – pamiętaj, że do kosztu konsultacji bywa doliczany także koszt dojazdu do twojego domu, a taka wizyta jest konieczna – koci behawiorysta musi ocenić funkcjonowanie kota w jego codziennym środowisku.

Znalazłeś eksperta? Zapytaj o kwalifikacje. Pewną gwarancją jakości jest COAPE (czyli Centre Of Applied Pet Ethology). Organizacja ta prowadzi szkolenia i kursy, których dyplom daje uprawnienia behawiorysty zwierząt. Na stronie www znajduje się lista certyfikowanych behawiorystów – warto na nią zajrzeć. Pamiętaj jednak, że w tym zawodzie ogromną rolę odgrywają umiejętności pracy ze zwierzęciem i indywidualne podejście – to można dostrzec jedynie w praktyce, podczas wizyty behawiorysty w mieszkaniu twojego kota.

Jak przygotować się do konsultacji?

Tak naprawdę nie musisz robić zbyt wiele. Zarezerwuj dwie godziny, bo tyle zazwyczaj trwa pierwsza wizyta. Jeśli niepokoją cię konkretne, powtarzalne zachowania (np. załatwianie się poza kuwetą, agresja, problemy z funkcjonowaniem dwóch kotów w jednym domu, etc.), warto nagrać je wcześniej np. telefonem komórkowym. To bardzo pomaga behawioryście w ocenie sytuacji, zwłaszcza, że zachowania niekoniecznie mogą powtórzyć się w jego obecności (znajoma behawiorystka wspomniała nawet, iż czasem słyszy od właścicieli, że w dniu jej wizyty, jak na złość, koty zachowują się jak anioły ).

koci behawiorysta
fot. Shutterstock

Nie próbuj robić niczego „na pokaz” – kupowanie wielkich drapaków czy montowanie nowych półek, które rozproszą kota na dzień przed konsultacją albo zmiany żywieniowe, to nie do końca dobry pomysł – chodzi przecież o to, aby ekspert podczas konsultacji poznał to środowisko, w którym dotychczas funkcjonował twój zwierzak.

Koci behawiorysta przeprowadzi z tobą wywiad – zapyta o historię kota, wiek, sposób odżywania, funkcjonowanie i codzienne zwyczaje. Szczegółowo wypyta też o kłopoty – przyczynę konsultacji. Następnie przeanalizuje zachowanie kota. Podpowie także, jakie zmiany wprowadzić: w kocim życiu, w zachowaniu domowników, bądź również w samym domu. Być może zaleci „prace domowe” i treningi z pupilem.

A na koniec… Raz jeszcze – zdaj się na swoją intuicję. Kieruj się swoimi odczuciami. Jeśli behawiorysta po pierwszej wizycie uzna, że konieczne są kolejne – po prostu zaufaj sobie. Ekspert dobrze dogaduje się z kotem, jest kompetentny, a ty czujesz pozytywne wibracje? To na pewno właściwa osoba na właściwym miejscu. Powodzenia!

Autor: Marta Martyniak