Nyan Nyan Ji – niezwykła kocia świątynia


Nyan Nyan Ji to doskonałe miejsce dla wszystkich wyznawców kotów ;)

Przyzwyczailiśmy się już do kocich kawiarni. Tego typu lokale funkcjonują obecnie niemal w każdym większym mieście. Wydaje się jednak, że wciąż niewiele wiemy o kocich przybytkach – a z pewnością znacznie mniej niż Japończycy. Doskonałym dowodem jest Nyan Nyan Ji – kocia świątynia, w której pracują – oczywiście – koty.

Kocia świątynia – gratka dla kociarzy

Nyan Nyan Ji (w wersji anglojęzycznej Meow Meow Shrine) to niewielkie sanktuarium zlokalizowane w japońskim mieście Kyoto, które przyciąga turystów z całego świata. Jego historia jest raczej krótka, bo zostało otwarte zaledwie w 2016 roku – według medialnych doniesień miał je założyć popularny malarz pracujący w lokalnych świątyniach. W obiekcie funkcjonuje kawiarnia serwująca napoje i przekąski oraz sklep z pamiątkami. Wszędzie dominują kocie motywy.

View this post on Instagram

Koyuki is one year since she took office as a cat chief priest in Nyannyanji Temple💕 Thank you for your continued support from everyone😸❤️ お陰様で小雪さんは猫猫寺の猫住職に就任してからちょうど一年になりました。皆様これからも宜しくお願い致します😸 明日11月23日は猫猫寺の一周年記念イベントもございます❗もちろん小雪住職もお勤めしますので、ぜひお出で下さいませ💕 #ねこ #猫 #しろねこ #小雪ちゃん #ねこ住職 #猫猫寺 #にゃんにゃんじ #京都 #しろねこ部 #にゃんすたぐらむ #cat #whitecat #koyuki #catchiefpriest #nyannyanji #kyoto

A post shared by ねこ地蔵とおる (@nekojizo) on

Kocia świątynia nie byłaby jednak tak wyjątkowa, gdyby nie jej rezydenci – czy też raczej personel. Zarządcą i głównym mnichem (mniszką) w Nyan Nyan Ji jest Kyouki – dostojna biała kotka, która cieszy się największą popularnością wśród gości. Kyouki ma sześciu pomocników: kotki o imionach Ren, Chicci i Konatsu oraz trzech kocurów znanych jako Aruji, Chin i Waka. Cała siódemka z godnością wita wszystkich odwiedzających.

Kyouki – najważniejsza postać w Nyan Nyan Ji.

Jedna z pomocniczek – urocza kotka o imieniu Ren.

Nie tylko dla wyznawców kotów

Choć kocia świątynia nasuwa skojarzenia z kocim kultem, w rzeczywistości jest po prostu miejscem, w którym można miło spędzić czas w otoczeniu mruczków. Wewnątrz można podziwiać niezliczone dekoracje – głównie rysunki i figurki – które przedstawiają te piękne zwierzęta. Nawet potrawy serwowane w kawiarni są wzbogacone o „kocie” elementy, a w sklepiku można nabyć kocią pamiątkę.

Ci, którzy mają ochotę, mogą oczywiście pomodlić się w towarzystwie Kyouki i jej pomocników. Przy odrobinie szczęścia, być może któryś z kotów pozwoli się pogłaskać i zapozuje do pamiątkowego zdjęcia. Lepiej jednak nie przeszkadzać głównej mniszce, gdy ta postanowi uciąć sobie drzemkę. Szacunek przede wszystkim!

Odwiedzając Kraj Kwitnącej Wiśni z pewnością warto dopisać Nyan Nyan Ji do listy miejsc wartych odwiedzenia. Kocich mnichów raczej nie spotkamy w Europie.

źródło: boredpanda.com | zdjęcia: instagram.com/nekojizo

Autor: Agata Kufel