Kocie wąsy – tego o nich nie wiedziałeś!


Na ich temat krąży wiele ciekawostek, ale zapewniamy, że akurat tych z pewnością jeszcze nie znasz!

Być może wydaje ci się, że o wibrysach swojego mruczka wiesz już wszystko. Rzeczywiście, to jedna z najchętniej omawianych części kociego ciała – my także rozpisywaliśmy się o ich niezwykłych właściwościach (zerknij TUTAJ). Okazuje się jednak, że temat wcale nie został wyczerpany. Zerknij poniżej i przekonaj się, że kocie wąsy skrywają jeszcze wiele tajemnic, o których z pewnością nie słyszałeś!

Kocie wąsy – 5 (naprawdę) zaskakujących informacji

Wiedziałeś o tym? 😉

1. Kolorowe i… w paski

Najczęściej są białe, ale nie jest to reguła. Bywa, że u jednego kota jednocześnie rosną wibrysy w kilku kolorach – np. czarne wymieszane z białymi. Jeszcze ciekawsze jest to, że kocie wąsy mogą być prążkowane. Wszystko za sprawą genu agouti, który odpowiada też m.in. za rozmieszczenie pręg na futerku. Ten sam gen może spowalniać bądź przyspieszać uwalnianie pigmentu – jeśli wahania występują w fazie wzrostu wąsa, na jego powierzchni pojawią się paski. Takie wibrysy najczęściej można zaobserwować u kotów pręgowanych, a także rasy abisyńskiej.

2. Barometr nastroju

Ułożenie wąsów wiele mówi o stanie emocjonalnym ich właściciela. Jeśli kot jest zrelaksowany, wąsy w naturalny sposób sterczą swobodnie na wszystkie strony. Wibrysy zwrócone do przodu zdradzają skupienie, prawdopodobnie mruczek właśnie poluje lub wyczuł jakiś smaczny kąsek. Gdy są cofnięte – kot jest zdenerwowany, boi się czegoś lub jest niezadowolony.

3. Wspomaganie lądowania

Można powiedzieć, że jeśli już koty spadają na cztery łapy, to w dużej mierze udaje im się to dzięki… wibrysom! Kocie wąsy są połączone z proprioreceptorami, które informują mózg o pozycji i położeniu ciała. To jeden w powodów, dla których spadający mruczek jest w stanie obrócić się w powietrzu tak, by wylądować na łapach.

4. Narzędzie pomiarowe

Rozstaw wibrysów na pyszczku w przybliżeniu odpowiada szerokości kociego ciała. Mruczek używa wąsów, by sprawdzić, czy ma szansę zmieścić się np. w tunelu albo w dziurze pod ogrodzeniem. Jeśli wibrysy będą zahaczały o brzegi otworu, prawdopodobnie zrezygnuje wiedząc, że jest tam dla niego za ciasno.

5. Głowa pełna wąsów

Ponieważ koci wzrok – wbrew pewnym stereotypom – wcale nie jest najlepszym z kocich zmysłów, mruczki większość informacji o świecie czerpią za pomocą słuchu i dotyku. Bardzo ważną rolę ogrywają wibrysy, które angażują – uwaga – aż 40% kociego mózgu! Każdy wąs przekazuje informacje do konkretnego obszaru – niech nikt więc nie waży się nazywać ich po prostu „ozdobą”.

Jakie wąsy ma twój kot? Czy wiedziałeś, że są dla niego tak ważnym narzędziem w codziennym życiu? 😉

Autor: Agata Kufel