Kot, który wygląda na wiecznie zbulwersowanego

Choć koty na ogół nie mogą poszczycić się zbyt bogatą mimiką, zdarzają się wyjątki - takie jak ten uroczy pręgusek z Chin.

Pamiętacie Rexie – kota, który dał się poznać jako najbardziej ekspresyjny mruczek na świecie? Cóż, najwyraźniej pojawił się konkurent do tego tytułu. Mowa o pewnym sympatycznym pręgusku, który mieszka we wschodnich Chinach. Co takiego ma w sobie Ah Fei, że niemal z dnia na dzień został internetowym memem? To po prostu trzeba zobaczyć.

Ah Fei – „zbulwersowany” kot

Ah Fei to puchaty, pręgowany kocur z Chin. Jego opiekunką jest Tang Chang, która przygarnęła go z ulicy i ofiarowała mu kochający dom pełen smacznego jedzenia. Mruczek wiedzie więc spokojne życie domowego kota, który lubi leniuchować i bardzo ceni sobie zawartość swojej miseczki. Jest jednak coś jeszcze – jego przezabawna i wyjątkowo bogata jak na kota mimika pyszczka.

View this post on Instagram

🙄🙄🙄😀#petlove #pet #kittens #kitty #kitten #cat #cats #catlover #catstagram #petlover #petlovers

A post shared by Tang Chang (@tang9599) on

Kocur stał się sławny w mediach społecznościowych za sprawą zdjęć, które zamieszcza na Instagramie jego opiekunka. Ah Fei przybiera na nich zaskakujące miny – potrafi wyglądać na zbulersowanego, zszokowanego, zniesmaczonego… Najwyraźniej jest bardzo wrażliwy na bodźce, a jego niektóre ujęcia stanowią wymarzony materiał na internetowe memy.

View this post on Instagram

一爪子拍死你#petlove #pet #kittens #kitty #kitten #cat #cats #catlover #catstagram #petlover #petlovers

A post shared by Tang Chang (@tang9599) on

Nowa gwiazda internetu?

„Grubasek” z Chin cieszy się rosnącą popularnością w internecie. Fani tworzą nawet humorystyczne przeróbki jego zdjęć, choć naszym zdaniem i bez tego większość z nich jest rozbrajająca. Ah Fei bez wątpienia ma w sobie to „coś”, co wyróżnia go na tle innych kotów. Kto wie, może z czasem dorówna sławą takim osobistościom, jak Grumpy Cat? Na pewno trudno przejść obok niego obojętnie i przynajmniej się nie uśmiechnąć.

Sam kocur raczej nie wydaje się zainteresowany swoją międzynarodową popularnością. Prawdopodobnie bardziej troszczy się o swój obiad niż o lajki 😉 Z pewnością lubi się też bawić (ach, te piórka!) i wygląda na całkiem zadowolonego ze swojego domu. My zaś z przyjemnością oglądamy jego zdjęcia i myślimy o tym, jak miłe musi być w dotyku to puchate futerko.

Jak wam się podoba „zbulersowany” Ah Fei? A może macie innych kocich ulubieńców z Instagrama? Dajcie nam znać w komentarzach!

źródło: boredpanda.com | zdjęcia: instagram.com/tang9599

Autor: Agata Kufel