Kot-gapowicz dostał dom na Wielkanoc


Historia pewnego rudego kota, który trzy miesiące temu próbował przeprawić się na gapę promem ze Szwecji do Polski, doczekała się szczęśliwego zakończenia. Kociak znalazł nowy dom u pewnej miłej Szwedki, alergiczki "na koty".

Historia pewnego rudego kota, który trzy miesiące temu próbował przeprawić się na gapę promem ze Szwecji do Polski, doczekała się szczęśliwego zakończenia. Kociak znalazł nowy dom u pewnej miłej Szwedki, alergiczki „na koty”.

W grudniu 2015 roku kociak dwukrotnie próbował dostać się na prom linii Stena Line. Ponieważ nie miał paszportu ani wymaganych dokumentów, a podejrzewano, że ma dom, zatrzymano go w biurze linii i rozpoczęto poszukiwania właścicieli. Sympatyczny zwierzak zaskarbił sobie sympatię zarówno pracowników jak i internautów. Bo to właśnie poprzez media społecznościowe próbowano odszukać dom małego gapowicza.

Kot znalazł tymczasowy dom u Emmy Abrahamsson, która pracuje na terminalu Stena Line.

W samej Szwecji post na Facebooku zobaczyło ponad milion osób, czyli co ósmy Szwed, a liczba udostępnień przekroczyła 20 tys.  Informacje o Stena-Katten ukazały się na portalach internetowych, w radiu i telewizji w całej Szwecji oraz w Polsce.

Kilkaset osób z Polski i Szwecji chciało go od razu przygarnąć, jednak szwedzkie prawo wymaga, aby przed przekazaniem znalezionego zwierzęcia do adopcji przez trzy miesiące poszukiwać jego właściciela. Ten się nie odnalazł, a Emma i kotek zżyli się ze sobą. Emma podjęła decyzję – zostaje u mnie.

Kobieta kocha koty, ma już jednego znajdę. I mimo że cierpi na alergię na białko w kociej ślinie, nie wahała się ani chwili, by kociakowi dać dom – tymczasowy, a potem stały.

Ace w nowym domu

 

Kot ma już nowe imię – Ace, czyli As. Mieszka z psem Samem, kotem Aryą i swoją nową panią Emmą w Kallinge, niedaleko Karlskrony w Szwecji.

– Mój kot nie był szczególnie zadowolony z nowego domownika, ale za to z psem się od razu zakumplowali: jedzą razem, bawią się razem, śpią razem i razem rozrabiają. Oczywiście ten mały kotek rządzi psem! – dodaje Emma.

Można powiedzieć, że to Zajączek przyniósł kotu najpiękniejszy prezent na Wielkanoc – własny kochający dom.

źródło: Stena Line