5 dowodów na to, że twój mruczek przypomina tygrysa


Zdarza ci się nazywać swojego mruczka "małym tygrysem"? Masz więcej racji, niż ci się zdaje! ;)

Od tygodni z napięciem śledzimy los uratowanych tygrysów, które przebywają w zoo w Poznaniu i Człuchowie. Podziwiamy zdjęcia i nagrania zamieszczane przez pracowników obu placówek, zachwycając się majestatycznym pięknem tych zwierząt. Opiekunowie domowych kotów bez wątpienia zauważyli, że wiele zachowań tygrysów łudząco przypomina to, co prezentują ich kanapowi pupile. Kot jak tygrys lub lew – brzmi absurdalnie? Nie do końca – pomimo oczywistych różnic, nasze mruczki nadal mają z nimi wiele wspólnego…

Kot jak tygrys? Zaskakujące podobieństwa

Pewnie niejednokrotnie śmiałeś się, że masz w domu tygryska w miniaturze 😉 Żarty żartami, ale choć małe koty (Felinae) dość znacząco różnią się od swoich wielkich kuzynów (Pantherinae), mimo wszystko zachowały szereg wspólnych cech. Poniżej wymieniamy kilka najciekawszych!

1. Mały czy duży – spać (dużo) musi

Nie jest tajemnicą, że znakomitą większość dnia (i nocy) kot poświęca na sen. Nie wynika to jednak z lenistwa, a z uwarunkowań genetycznych drapieżnika. Mruczek kumuluje w ten sposób cenną energię, która jest mu potrzeba na wyczerpującą czynność, jaką jest polowanie. To samo dotyczy wielkich kotów – takie lwy czy tygrysy potrafią przesypiać nawet do 20 godzin w ciągu doby! Jeśli trafi im się dobra zdobycz, nie wstaną, dopóki jej nie przetrawią 😉

2. Drapią różne rzeczy

Pazury to bardzo cenny element kociego „wyposażenia”. Z wyjątkiem gepardów, wszystkie kotowate mogą je wysuwać i chować, dzięki czemu nie tracą ostrości. Oprócz polowania i wspinaczek, pazury są wykorzystywane do oznaczania terytorium. Różnica polega na tym, że twój mruczek drapie kanapę, a taki tygrys – pnie drzew. Powstałe w ten sposób ślady wizualne (i zapachowe) stanowią istotną informację dla innych zwierząt.

3. Ocierają się

Wszystkie koty mają gruczoły zapachowe zlokalizowane m.in. po bokach głowy. Wykorzystują je do oznaczania różnych przedmiotów (i osób) swoim zapachem. Wielkie koty robią to podobnie, jak małe – ocierają się i dotykają głową różnych obiektów, zostawiając w ten sposób sygnały ostrzegawcze dla wszystkich, którzy wejdą na ich terytorium.

4. Węszą z otwartym pyskiem

Dokładnie tak – tygrysy też robią tę „głupią minę”! Podobnie jak twój mały pupil, jego dzicy kuzyni zostali wyposażeni przez naturę w tzw. narząd Jacobsona. Z jego pomocą mogą dokładniej badać różne zapachy i „dekodować” feromony. W tym celu otwierają pysk, marszcząc przy tym nos i chwilowo wstrzymując oddech. Wygląda to zabawnie, ale to cenna umiejętność, której my – ludzie – jesteśmy pozbawieni.

5. Lubią pudełka i kocimiętkę

Jeśli chodzi o te dwie kwestie, to ani rozmiar, ani styl życia nie wydają się mieć znaczenia. Kocimiętka wykazuje znaczący wpływ na większość kotowatych – dostarcza rozrywki zarówno małym, jak i wielkim kotom. Oczywiście, nie wszystkie osobniki wykazują identyczną wrażliwość – część z nich w ogóle nie reaguję na tę roślinę. Za to wszystkie koty lubią pudełka – choć w przypadku lwów czy tygrysów potrzeba raczej kartonów 😉

Czy teraz wierzysz, że pod wieloma względami twój kot może być jak tygrys? A może widzisz jeszcze inne podobieństwa? Daj nam znać w komentarzach!

Autor: Agata Kufel