Ratunku! Mój kot kicha krwią!


Krwawy katar u kota zawsze wymaga szybkiej reakcji właściciela!

Katar u kota to w każdym przypadku zły znak – sygnalizuje mniejsze lub większe problemy zdrowotne. Jednak o ile „zwykły” nieżyt nosa budzi u większości kocich opiekunów dość umiarkowany niepokój (niesłusznie!), tak krwawy katar potrafi napędzić niezłego stracha. Zauważyłeś, że twój kot kicha krwią? Bez weterynarza się nie obędzie!

Kot kicha krwią – co się dzieje?

Istnieje kilka potencjalnych przyczyn krwawego kataru u kota. Częstym przypadkiem takiego wysięku jest obecność ciała obcego w nosie – na przykład ostrego źdźbła trawy – które podrażnia śluzówkę i powoduje dyskomfort, a nawet ból. W takim przypadku zwykle występuje wzmożone kichanie; kot może też potrząsać głową i pocierać łapką nozdrza. Gdy zauważymy podobne objawy, jak najszybciej zawieźmy mruczka do specjalisty, który usunie niepożądany obiekt z nosa i sprawdzi, czy nie doszło do uszkodzeń.

Krew z kociego nosa może też świadczyć o problemach z krzepliwością krwi, podwyższonym ciśnieniu, zakażeniu grzybiczym lub infekcji wirusowej. Niestety, krwawy katar bywa też objawem bardzo poważnych problemów, np. choroby nowotworowej lub zatrucia toksycznymi rodentycydami, które występują m.in. w trutkach na gryzonie. Mając tę świadomość, widząc, że kot kicha krwią, tym szybciej powinniśmy zabrać go do weterynarza – tu może się liczyć każda minuta!

kot kicha krwią
fot. Shutterstock

Pierwsza pomoc, diagnoza i leczenie

Jeśli kot obficie krwawi z nosa, przede wszystkim zachowaj spokój. W drodze do kliniki postaraj się spowolnić krwawienie za pomocą okładu z lodem, delikatnie przykładając go do kociego noska. Jeśli mruczek będzie bardzo protestował, odpuść – nie ma sensu zwiększać jego stresu. Skup się na tym, by jak najszybciej dotrzeć do specjalisty.

W celu precyzyjnego ustalenia przyczyny krwawego kataru, weterynarz przeprowadzi z tobą wywiad – na pewno zapyta, czy twój kot wychodzi na zewnątrz i czy mógł mieć kontakt z trującymi substancjami. Konieczne może okazać się prześwietlenie, a także – jeśli zostanie wykluczona możliwość obecności ciała obcego – pomiar ciśnienia i badania krwi. Metoda leczenia będzie uzależniona od diagnozy.

Gdy zauważysz, że twój kot kicha krwią – nie czekaj, aż „samo przejdzie”. To bezsprzecznie znak, że z mruczkiem dzieje się coś złego – im szybciej otrzyma fachową pomoc, tym lepiej!

Autor: Agata Kufel