Dlaczego kot kręci się w kółko, zanim się położy?


Wiele kotów przed snem przestrzega tej samej rutyny. Czy twój kot również kręci się w kółko, zanim się położy? Dlaczego to robi?

Koty, w przeciwieństwie do ludzi, rzadko kiedy od razu opadają na łóżko. Spędzają dużo czasu na przygotowaniu idealnego podłoża do dłuższej drzemki. Czy twój kot również kręci się w kółko, zanim się położy? Skąd u mruczka ten rytuał?

Dlaczego kot kręci się w kółko, zanim się położy?

Istnieje wiele możliwych przyczyn tego zachowania. Jedna z teorii głosi, że mruczki robią tak, by wybrać najodpowiedniejszą pozycję. Dzięki temu mają pewność, że ułożenie, które ostatecznie przyjęły, da im podczas snu całkowity komfort. W ten sposób koty instynktownie sprawdzają „teren”, na którym mają zamiar uciąć sobie drzemkę. Jest to pozostałość po dzikich przodkach, którzy robili tak, aby upewnić się, że wybrane miejsce jest bezpieczne.

Dzikie koty żyjące na wolności nie miały dostępu do miękkich łóżek, kanap czy kolan opiekuna, dlatego musiały „wydeptywać” wysoką trawę czy zarośla, aby stworzyć wygodne posłanie zarówno dla siebie, jak i swojego potomstwa. Najprostszym sposobem na przygotowanie miejsca do spania było właśnie chodzenie w kółko.

Ponadto rytuał ten służył jako środek ostrożności. Wydeptywanie konkretnego terenu wypędzało intruzów, takich jak np. węże.

Kolejna teoria mówi, że koty krążą, zanim się ułożą, ponieważ jest to jawny sygnał dla innych kotów, że terytorium jest już zajęte. Mimo że obecnie mruczki mają do dyspozycji do spania wiele miejsc w domowych zaciszu, to zachowanie wciąż u niektórych z nich pozostało.

Czy jest się czym martwić?

Ten rytuał nie powinien cię niepokoić, jeśli nie zaobserwowałeś innych objawów, które mogłyby świadczyć o towarzyszących dolegliwościach. Koty, które odczuwają ból, mogą nadmiernie się kręcić, aby znaleźć pozycję, w której nie będą odczuwać większego dyskomfortu. Mogą też kucać i wstawać kilka razy, zanim cna dobre się położą.

Jeśli twój kot regularnie miewa trudności w znalezieniu odpowiedniej pozycji, nawet po wykonaniu kilku obrotów, koniecznie skonsultuj się z lekarzem weterynarii.

Autor: Magdalena Olesińska